Huawei oskarżony o budowę sieci w Korei Północnej. To może oznaczać kolejne sankcje

Huawei przez osiem lat w tajemnicy pomagał rządowi w Pjongjangu tworzyć i utrzymywać komercyjną sieć bezprzewodową — ustalił „The Washington Post”. To może oznaczać, że chiński gigant łamał amerykańskie sankcje wymierzone w Koreę Północną. Teraz samo Huawei może narazić się na kolejne sankcje rządu w Waszyngtonie.

Fot. (stephan)/Flickr (CC BY-SA 2.0)

Według dziennika należącego do Jeffa Bezosa, założyciela i szefa Amazona, Huawei współpracował przy wielu projektach prowadzonych w Korei Północnej z chińską państwową firmą Panda International Information Technology.

Czytaj też:

Problem polega na tym, że Huawei korzystał z komponentów pochodzących od amerykańskich firm. To prawdopodobnie oznacza złamanie sankcji nałożonych przez Waszyngton na północnokoreański reżim za rozwijanie programu atomowego.

W kongresie USA rozpatrzenie czeka ustawa, która ma umożliwić bardziej skuteczną realizację sankcji nałożonych na Koreę Północną. Jeden z proponowanych przepisów przewiduje nałożenie sankcji na firmy, które prowadzą interesy z Pjongjangiem.

Tom Cotton, republikański senator, stwierdził cytowany przez Reutersa, że rewelacje „The Washington Post” „podkreślają związki Huaweia z Koreą Północną i wskazują na seryjne łamanie przez tę firmę amerykańskiego prawa”.

Giganci chcą handlować z Huaweiem

Tymczasem własną grę z Chinami prowadzi Donald Trump. Właśnie zgodził się spotkać z szefami największych amerykańskich firm technologicznych, które domagają się wydania zezwoleń na handlowanie z Huaweiem.

Szefowie firm, wśród których jest właściciel Google – Alphabet, Intel, Micron, Cisco czy Qualcomm, z jednej strony chcą sprzedawać chińskiemu gigantowi swoje produkty i usługi, a z drugiej zapewniają o swoim poparciu dla amerykańskich sankcji w obronie interesu narodowego.

Huawei zwalnia w USA

Od czasu nałożenia przez rząd w Waszyngtonie sankcji Huawei zwolnił już dwie trzecie zatrudnionych w Futurewei Technologies, dziale badań i rozwoju, który ma biura w Dolinie Krzemowej, a także pod Seattle, Chicago i Dallas. Firma przyznaje, że zlikwidowała już ponad 600 etatów.

Z 70 miliardów dolarów, które Huawei wydał na zakup komponentów w 2018 roku, około 11 miliardów dolarów trafiło do firm amerykańskich, w tym do Qualcomma, Intela i Micron Technology.

W USA toczą sprawy przeciwko Huaweiowi za rzekomą kradzież amerykańskiej własności intelektualnej i naruszenie sankcji nałożonych na Iran. Biały Dom próbuje także przekonać amerykańskich sojuszników do niekorzystania z usług Huawei przy budowie sieci 5G, przekonując, że firma może wykorzystywać sieć piątej generacji do szpiegowania.

Aktualizacja: otrzymaliśmy oświadczenie polskiego oddziału Huaweia, które publikujemy w całości:

Huawei nie prowadzi działalności gospodarczej w Koreańskiej Republice Ludowo-Demokratycznej. Firma w pełni podporządkowuje się obowiązującym prawom krajów i regionów, w których działa, w tym przepisom dotyczącym wszelkiej kontroli eksportu oraz sankcji i regulacji nakładanych przez ONZ, USA i UE.