Przełom ws. Huaweia. Firmy z USA będą współpracować z chińskim gigantem przy standardach dla 5G

Departament Handlu Stanów Zjednoczonych jest bliski przyjęcia nowych zasad współpracy z Huaweiem w zakresie ustanawiania międzynarodowych standardów dla sieci 5G – podał w środę Reuters. Wprowadzony rok temu amerykański ban na potentata z Państwa Środka, który miał pomóc amerykańskim firmom, niemal doprowadził do tego, że całkowicie zostały one wykluczone z międzynarodowych organizacji.

Amerykańskie firmy technologiczne przestały właściwie współpracować z Huaweiem przy ustalaniu standardów 5G w międzynarodowych organach technologicznych po tym, jak w ubiegłym roku Departament Handlu wciągnął chińskiego giganta na czarną listę, nakładając nań de facto embargo.

W efekcie współpracujące do tej pory z Chińczykami firmy nie wiedzą od prawie 12 miesięcy, jakie technologie i informacje mogą udostępniać na forum międzynarodowym w obecności przedstawicieli Huaweia, a których nie powinni.

Po kilku miesiącach blokady środowiska biznesowe, a nawet przedstawiciele amerykańskiej administracji nagle się obudzili, dochodząc do wniosku, że „stawia to Stany Zjednoczone w mało komfortowej sytuacji”. Ładnie powiedziane, ale tak naprawdę wyszło na jaw, że rozpętując wojnę z Huaweiem, prezydent Donald Trump wykonał klasyczny strzał w kolano amerykańskich telekomów.

Bizblog.pl poleca

Donald Trump naraził amerykańskie firmy na miliardowe straty?

Standardy branżowe są ważnym elementem biznesu firm telekomunikacyjnych. Jeśli opatentowana przez nich technologia zostanie uznana za za kluczową dla jakiegoś standardu, może podnieść zyski firmy o miliardy dolarów

– wyjaśnia Reuters.

Chodzi zbiór specyfikacji technicznych opracowanych przez specjalistów z całego świata, które po pierwsze zaświadczają, że wszystkie urządzenia wykorzystane w ramach danego standardu spełniają najwyższe standardy branżowe, a po drugie – mogą ze sobą bez przeszkód współpracować, niezależnie od tego, gdzie i przez kogo zostały wyprodukowane.

Międzynarodowe organy, które zajmują się ustanawianiem standardów, ułatwiają wymianę informacji technologicznych i określają, zwykle w drodze konsensusu, czy uznać dane technologie jako normę. Ban na Huaweia wyłączył więc amerykańskie firmy z prac nad standardami dla 5G, ale też nad autonomicznymi pojazdami (V2X) czy przemysłowym IoT.

Sytuacja jest poważna. Senatorowie interweniują w sprawie 5G

Doszło do tego, że w połowie kwietnia sześciu senatorów, w tym znani z jastrzębiego nastawienia wobec Chin, Marco Rubio, James Inhofe i Tom Cotton, wystosowali list do amerykańskich sekretarzy handlu, stanu, obrony i energii „w sprawie pilnej potrzeby” wydania przepisów potwierdzających udział firm z USA w ustanawianiu standardów dla 5G.

Jako starsi członkowie komisji senackich odpowiedzialni za nadzór nad bezpieczeństwem narodowym i konkurencyjnością gospodarczą piszemy, aby zachęcić do jak najszybszego wydania przepisów potwierdzających, że udział USA w ustanawianiu standardów 5G nie jest ograniczony przepisami dotyczącymi kontroli eksportu. Ten krok jest pilnie potrzebny, aby zapewnić, że amerykańska technologia nadal będzie stanowić rdzeń fundamentalnej technologii, jaką jest 5G

– napisali w liście senatorowie.

Przy okazji postraszyli urzędników, roztaczając wizję, w której amerykańscy potentaci i opracowane przez nich technologie tracą na znaczeniu, a ich miejsce zajmują rozwiązania rodem z Chin.

Zgoda na współpracę z Huaweiem już prawie gotowa

Najwyraźniej Departament Handlu mocno się przestraszył takiego scenariusza. Reuters poinformował bowiem dzisiaj, że projekt regulacji zezwalającej firmom z USA uczestniczyć w obradach organów normalizacyjnych, w których udział bierze też Huawei, jest w trakcie ostatecznego przeglądu.

Jeśli zostanie zaakceptowany, trafi następnie do innych ministerstw i agencji. Reuters podkreśla, że nie wiadomo, jak długo może potrwać proces ratyfikacji. Zdaniem agencji istnieje też prawdopodobieństwo, że któryś urząd może zawetować pomysł.

Sądząc po wypowiedziach, przedstawiciele branży IT są już mocno zniecierpliwieni sytuacją.

– Mija już prawie rok, a to bardzo dużo czasu, aby zająć się tą sprawą i ją wyjaśnić

– zauważyła Naomi Wilson, starszy dyrektor w Information Technology Industry Council (ITI), reprezentującej takich firm jak Amazon, Qualcomm czy Intel.

Zdaniem ekspertki administracja USA chcąc zadbać o amerykańskie firmy, doprowadziła do tego, że „straciły swoje miejsca przy stole z Huawei i innymi firmami z czarnej listy”.

Nowe zasady współpracy dotyczyć będą tylko Huaweia. Inne chińskie podmioty z czarnej listy Departamentu Handlu, jak na przykład Hikvision, nie zostaną objęte nowymi regulacjami. Zapewne do czasu, aż okaże się, że inne firmy z USA nie tracą na tym miliardów dolarów.