FlixBusie, idziemy po ciebie! BlaBlaCar chce kupić giganta ze Wschodu i zaprowadzić w Polsce nowe porządki

BlaBlacar ogłosił właśnie zamiar przejęcia firmy Busfor. Nic wam to nie mówi? Nie szkodzi, ja też nie kojarzyłem tej platformy, dopóki nie pojechałem do Rosji. Na miejscu okazało się, że bez pośrednictwa Busforu trudno zorganizować sobie jakikolwiek transport. Plany zakładają, że podobnie ma się stać w Polsce. Czyżby FlixBus znalazł w końcu godnego konkurenta?

Powiedzieć, że FlixBus ma w Polsce mocną pozycję, to jak stwierdzić, że nasi rodacy chętnie odwiedzają Biedronkę. Niby prawda, ale zupełnie nie oddaje skali. Niemiecki pośrednik właściwie zawłaszczył rynek przewozów autobusowych. Przez pewien czas próbował go gonić estoński Lux Express, ale niedawno nawiązana współpraca z Polonusem pokazała, że spółka pogodziła się z rolą transportowej drobnicy.

Busfor wejdzie do gry

To się może jednak w dłuższej perspektywie zmienić. Jak? Już tłumaczę. Busfor to platforma do zakupu biletów online. W Rosji i na Ukrainie to prawdziwy król. Łącznie ma pod sobą 7 tysięcy przewoźników. W Polsce jej popularność jest jednak dużo mniejsza. Preferuje przede wszystkim kierunki wschodnie (także poza granice kraju), sprzedając bilety na połączenia realizowane przez lokalnych przewoźników.

Jeżeli transakcja, w ramach której BlaBlaCar sfinalizuje zakup Busforu, dojdzie do skutku, serwis dostanie nowe tchnienie. Stanie się częścią brandu szeroko kojarzonego przez większość Polaków. Co więcej, ze słów przedstawicieli BlaBlaCar wynika, że zamawianie przejazdów samochodami i autobusami ma być możliwe na tej samej platformie. A jak wiadomo, wygoda użytkowania, to w dzisiejszych, przeładowanych aplikacjami czasach, spory plus.

Dzisiaj udział Busfor w polskim rynku jest mniejszy niż za naszą wschodnią granicą, co oznacza, że istnieje duży potencjał wzrostu

– ocenia Michał Pawelec, Country Manager BlaBlaCar w Polsce.

Liczymy na zwiększenie skali współpracy z przewoźnikami oferującymi krajowe przewozy autobusowe w Polsce i wkrótce zaprosimy ich do współpracy. Da im to możliwość zaprezentowania swojej oferty milionom użytkowników BlaBlaCar, my zaś będziemy cieszyć się z faktu, że dajemy pasażerom większy wybór opcji transportowych na dłuższych dystansach — stwierdza,

Wielkie plany BlaBlaCara

Pozyskanie Busfora do swojego portfolio wpisywałoby się w szerszą strategię BlaBlaCar. Firma ma zamiar ruszyć w Polsce z usługą BlaBlaBus, która będzie łączyć lokalnych przewoźników (wśród zainteresowanych miał być m.in. Polonus) z klientami. Platforma, która wystartowała jako miejsce kojarzenia ze sobą kierowców z pasażerami, staje się powoli aplikacją, która ma ambicje organizować nam każdą długodystansową (naziemną) podróż, jaka przyjdzie nam do głowy.

Użytkownicy BlaBlaCar wreszcie nie będą musieli przechodzić na inne strony, by wyszukać oferty przewoźników autobusowych

– zapowiada Paweł Woś, dyrektor generalny Busfor w Polsce.

Wierzymy, że dzięki połączeniu sił Busfor i BlaBlaCar życie stanie się znacznie łatwiejsze zarówno dla pasażerów, jak i firm oferujących usługi przewozów pasażerskich. Przewoźnicy zyskają dostęp do wyselekcjonowanej, wielomilionowej grupy odbiorców planującej podróż na liniach, które są przez nich obsługiwane — podkreśla.