Radykalny ruch USA, efekt już widać. Frankowicze mają gigantyczny problem

Szykuje się kolejny burzliwy dzień na rynkach. Fed zdecydował się na radykalne cięcie stóp procentowych, dolar traci na wartości, podobnie jak giełdy w Azji, Europie i USA. Rekordy popularności bije za to frank szwajcarski, wpędzając kredytobiorców w poważne kłopoty.

Aktualizacja: 15.00

Przed 15. WIG spadał ponad 7, a WIG20 6,5 proc. DAX, CAC40 FTSE250 traciły w tym czasie po 10-11 proc., podobnie jak indeksy za oceanem.

(Źródło: Investing.com)

Amerykańska Rezerwa Federalna po raz kolejny w marcu zwołała w niedzielę nadzwyczajne posiedzenie i obniżyła stopy o 1 p.p. do poziomu 0-0,25 proc. Jednocześnie podjęła decyzję o rozpoczęciu nowego programu luzowania ilościowego. Skup obligacji skarbowych to nadzwyczajny instrument, wykorzystywany przez banki centralne, do zwiększenia podaży pieniądza. Fed zdecydował, że wykupi obligacje za 500 mld dol. oraz aktywa zabezpieczone spłatą hipotek za 200 mld dol.

Bizblog.pl poleca

– Wybuch epidemii zaszkodził społeczeństwom i zakłócił działalność gospodarczą w wielu krajach, w tym w Stanach Zjednoczonych. Znacznie ucierpiały globalne warunki finansowe. Dostępne dane ekonomiczne pokazują, że gospodarka amerykańska weszła w ten trudny okres na mocnych podstawach. Informacje otrzymane od czasu spotkania Federalnego Komitetu Otwartego Rynku w styczniu wskazują, że rynek pracy pozostawał silny przez cały luty, a aktywność gospodarcza rosła w umiarkowanym tempie. Wzrost zatrudnienia był w ostatnich miesiącach solidny, średnio, a stopa bezrobocia pozostawała na niskim poziomie

– napisał Fed w komunikacie.

Dolar i giełdy w dół

Rezerwa Federalna w kolejnym nadzwyczajnym ruchu ścina stopy procentowe, o pełne 100 pb i niemal do zera. Jednocześnie uruchamiana jest kolejna edycja programu ilościowego luzowania. Jego wartość to 700 mld dolarów, czyli około 3 proc. PKB USA. Przypomnijmy, że niecałe dwa tygodnie temu Fed w pierwszym nadzwyczajnym cięciu od 2008 również ciął stopy procentowe. Ruch wyczerpuje amunicję amerykańskich władz monetarnych. Kolejne próby walki z gospodarczymi konsekwencjami pandemii będą musiały pochodzić ze strony polityki fiskalnej – zapowiada Bartosz Sawicki z TMS Brokers.

W reakcji na obniżenie stóp notowania dolara spadły rano o ok. 1 proc. W stosunku do złotego ten ruch w dół wynosił o 9.00 rano zaledwie 0,29 proc.

Kurs USD/PLN (Źródło: Stooq.pl).

Notowania na najważniejszych giełdach w Azji zanotowały kilkuprocentowe spadki od 2 do 4 proc.

Notowania japońskiego Nikkei225 (Źródło: Stooq.pl)

WIG20 po otwarciu w poniedziałek szybko spadł do 5 proc., a potem jeszcze szybciej do 5,5 proc.

Wykres trzydniowy WIG20 (Źródło: Stooq.pl)

Giełdy w Niemczech, Francji, Wielkiej Brytanii traciły w podobnym tempie.

Investing.com

Traci oczywiście ropa, której ceny lada moment mogą spaść poniżej 30 dol. za baryłkę. Rosną ceny złota.

Frankowicze płaczą

Rekordy popularności bije też frank szwajcarski. W poniedziałek rano kurs CHF przebił poziom 4,16 zł i dalej drożeje.

Kurs CHF/PLN (Źródło: Investing.com)

Co to oznacza dla frankowiczów nie trzeba mówić. W ubiegłym tygodniu pojawiła się analiza głównego analityka Expandera Jarosława Sadowskiego, który wyliczył, że raty kredytu zaciągniętego w styczniu 2008 r. na kwotę 300 tys. zł, na 30 lat, rata wynosiła ok. 1836 zł. Dla porównania najwyższa rata zapłacona do tej pory wynosiła 1872 zł, a najniższa 1383 zł. Propozycja banków, by zawiesić spłatę kredytów, niewiele pomoże. Wysoki kurs wpływa bowiem nie tylko na wysokość raty, ale również na zadłużenie. Wyrażone we frankach spada (z 141 tys. do 90 tys. CHF), ale po przeliczeniu na złote okazuje się, że pomimo spłacania rat przez 12 lat, dług wciąż rośnie (z 300 tys. do ok. 370 tys. zł.)

Dla porównania rata kredytu w złotych, który został zaciągnięty w tym samym momencie i na taką samą kwotę, wynosi obecnie 1310 zł, czyli o 526 zł mniej we frankach. Suma rat kredytu we frankach jest dziś o 23 106 zł wyższa niż dla analogicznego kredytu w złotych. Zadłużenie kredytu w złotych wynosi natomiast 219 588 zł, czyli jest o 151 574 zł niższe niż dla kredytu we frankach – wynika z wyliczeń Expandera.