Firmy w kryzysie mogą szukać ratunku w faktoringu. Pomoże im Bank Gospodarstwa Krajowego

Koronawirus uderzył w przedsiębiorstwa, które w czasach kryzysu zmagają się z utratą płynności. Aby uniknąć bankructwa, firmy mogą skorzystać z faktoringu, czyli wykupu nieprzeterminowanych faktur.

Hotelarstwo, turystyka czy gastronomia – to branże, które najmocniej ucierpiały przez koronawirusa. Jego wpływ dosięgnął jednak praktycznie każdej firmy, która musiała przemyśleć swoje wydatki w tym trudnym okresie. Nawet niewielkie zatory płatnicze mogą mieć daleko idące konsekwencje. Brak terminowej zapłaty od kontrahenta kaskadowo przekłada się na niemożność uregulowania własnych płatności w innym miejscu, co oznacza ryzyko pogorszenia relacji biznesowych. A gospodarka to system naczyń połączonych, więc utrata balansu w jednym miejscu, może zachwiać równowagę całego systemu.

Czym jest faktoring?

Odpowiedzią na te wyzwania może być faktoring. Działa on na prostej do wytłumaczenia zasadzie: faktor (czyli podmiot oferujący taką usługę) wykupuje faktury z odroczonym terminem płatności. Należności, które otrzymuje faktorant (firma korzystająca z usługi faktoringu), są częścią wartości wykupionych faktur (najczęściej stanowią 80 proc. wartości faktur). Reszta (20%) jest przekazywana faktorantowi po tym, jak wpłynie całość zapłaty od kontrahenta do faktora.

Tłumacząc bardziej obrazowo, załóżmy, że firma A wystawiła fakturę firmie B, której termin płatności mija za miesiąc. Firma A potrzebuje jednak pieniędzy tu i teraz. Zwraca się więc do faktora, któremu sprzedaje fakturę. Firma A dostaje pieniądze natychmiast, a faktor dochodzi spłaty faktury samodzielnie. Dodatkowo faktoring nie wpływa na zdolność kredytową firmy i nie tworzy niekorzystnych, długoterminowych zobowiązań, które mogą się ciągnąć miesiącami czy latami.

Miesiąc oczekiwania na fundusze mógłby sprawić, że firma A musiałaby zwolnić część pracowników. Dzięki szybkiej zamianie należności na gotówkę faktorant zyskuje dodatkową płynność dostarczoną przez faktora i będzie w stanie tego uniknąć.

Faktoring odwrotny

Innym rodzajem faktoringu jest faktoring odwrotny. Jest on szczególnie pomocny w przypadku firm, współpracujących z dostawcami oferującymi krótkie terminy płatności, wynoszące np. tydzień. Dla klienta faktoringu odwrotnego to jednak zdecydowanie za krótko. Wówczas może się on zgłosić do faktora – ten zapłaci fakturę dostawcy w terminie i poczeka ustalony czas, np. miesiąc na zapłatę swojego klienta (powiększoną o prowizję)

Firma w ten sposób zyskuje dodatkową elastyczność i może traktować faktoring odwrotny jako alternatywę dla kredytu kupieckiego.

Faktoring z gwarancjami BGK

Nietrudno zauważyć, że faktor bierze na siebie dość duże ryzyko. To właśnie on dochodzi spłaty faktury (lub sam ją spłaca w faktoringu odwrotnym). Dostrzegł to Bank Gospodarstwa Krajowego, który wystartował z programem gwarancji spłaty limitów faktoringowych dla sektora MŚP i dużych przedsiębiorstw.

BGK podpisuje umowy z faktorami i za ich pośrednictwem udziela przedsiębiorcy niezbędnego zabezpieczenia spłaty limitu faktoringowego, ułatwiając mu dostęp do finansowania. Limit faktoringowy z gwarancją BGK służy np. przedsiębiorcy do szybkiej zamiany faktur na środki pieniężne.

Gwarancje BGK zabezpieczają do 80 proc. kwoty limitu faktoringowego, który może wynosić nawet 250 mln. Ze wsparcia można skorzystać do końca roku, ale pula jest ograniczona – z Funduszu Gwarancji Płynnościowych przeznaczone jest na ten cel 11,5 mld zł.

Wśród faktorów, którzy już teraz podpisali umowy z BGK, są znane instytucje finansowe:

  • Alior Bank S.A.
  • Bank Millennium S.A.
  • Bank Pekao S.A.
  • Bibby Financial Services Sp. z o.o.
  • ING Commercial Finance Polska S.A
  • KUKE Finance S.A.
  • mFaktoring S.A.
  • Pekao Faktoring Sp. z o.o
  • PKO Faktoring S.A.
  • PragmaGo S.A.
  • Santander Factoring sp. z o.o.

Program Banku Gospodarstwa Krajowego podniesie świadomość faktoringu

Polskie firmy w coraz większym stopniu korzystają z faktoringu. Nad Wisłą ma on już 13-procentowy udział w PKB, podczas gdy na świecie odpowiada on za 4 proc. PKB. Świadomość istnienia tego narzędzia nie jest jeszcze powszechna. Tymczasem z faktoringu skorzystać może praktycznie każda firma wystawiająca faktury z odroczonym terminem płatności. Nie są tu potrzebne dodatkowe zabezpieczenia.

Tylko w zeszłym roku z faktoringu skorzystało ponad 18 tys. klientów, a obroty wzrosły o 16 proc. Pomoc BGK może doprowadzić do jeszcze szybszego rozwoju branży. I bardzo dobrze. W końcu pomaga ona firmowym przetrwać trudne chwile.

*Partnerem artykułu jest Bank Gospodarstwa Krajowego