„Tarcza antykryzysowa wpędzi gospodarkę w białaczkę”. Eksperci pełni obaw

Premier Morawiecki przedstawił dzisiaj podstawowe założenia tzw. tarczy antykryzysowej, czyli rządowego pakietu gospodarczego, który ma wesprzeć pracowników i przedsiębiorców w czasach epidemii. Eksperci zgadzają się tylko w jednym – dobrze, że państwo odkręca kurek z pieniędzmi.

Dopłaty do tzw. postojowego dla pracowników sięgające 40 proc. średniego wynagrodzenia i 80 proc. minimalnego wynagrodzenia dla prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą i osób na umowach cywilnoprawnych – to część założeń rządowego programu określonego mianem tarczy antykryzysowej.

Przedsiębiorcom rząd proponuje system pożyczek i kredytów na bardzo korzystnych warunkach, zwiększenie gwarancji kredytowych do 80 proc. przez Bank Gospodarstwa Krajowego, zawieszenie składek ZUS czy przejęcie płatności leasingowych firm transportowych przez Agencję Rozwoju Przemysłu. Łączna wartość pakietu to 212 mld zł.

Bizblog.pl poleca

To ważny krok w krótkim terminie. Dobrze, że wydatki obejmą umowy tymczasowe, wsparcie płynności dla przedsiębiorstw, pilnie i kluczowe inwestycje w służbę zdrowia. Trzeba zobaczyć szczegóły i ogólny efekt fiskalny. To nie jest czas na oszczędzanie!

– komentuje na gorąco Michał Piątkowski, profesor Akademii Leona Koźmińskiego

Umiarkowanie sceptyczne stanowisko zajął główny ekonomista FOR, Aleksander Łaszek.

Lista działań i ich kierunek są słuszne, teraz pytanie o to jak będę teraz wdrażane i jak wycofane po zakończeniu epidemii

– zauważył.

Ale być może diabeł tkwi właśnie w tych szczegółach. Cezary Kaźmierczak ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców podkreśla, że z pomocą dla przedsiębiorców nie można zwlekać. ZPP chce, by pożyczki dla firm były udzielna pod weksel.

Nie ma czasu na badanie zdolności kredytowej, to może rozłożyć wiele przedsiębiorstw

– mówił Kaźmierczak w Polsat News.

Rafał Hirsch zastanawia się natomiast, dlaczego firmy bez przychodów „nadal mają płacić podatki i 40% wynagrodzenia ludziom i dlaczego rząd na tym oszczędza”. Kontrowersje budzi także moment utworzenia wartego 30 mld funduszu, który ma wesprzeć projekty infrastrukturalne.

Waldemar Kuczyński obawia się z kolei, że wpompowanie w gospodarkę pieniędzy zwiększy inflację, co przy jednoczesnym zamieraniu aktywności na rynku „wpędzi gospodarkę w białaczkę”.

Na kwestię gwarancji zatrudnienia zwrócił natomiast uwagę Adrian Zandberg. Polityk Partii Razem apeluje, by wsparcie dla przedsiębiorstw było powiązane z utrzymaniem zatrudnienia i płac.

W przypadku dużych firm warto rozważyć mechanizm „wsparcie za udziały”. Nie wolno dopuścić ani do zwolnień, ani do obcinania płac! Dania pokazuje, jak to zrobić

– dodaje.

Mocno rozczarowana tarczą antykryzysową jest Małgorzata Samborska, doradca podatkowy i dyrektor w Grant Thornton. Wskazuje, że założenia planu antykryzysowego nie zawierają wielu postulatów, o które apelowali doradcy podatkowi i organizacje przedsiębiorców.

W zakresie obszaru podatków przewiduje jedynie przesunięcie terminu deklaracji PIT do końca czerwca oraz możliwość dla przedsiębiorców do otrzymania zwrotu CIT poprzez korektę podatku z 2019 o wysokość strat w 2020 r. A w dodatku nawet te propozycje są niejasne i bez projektów ustaw, z konkretnym zapisem, trudno się do nich odnieść

– komentuje.

Według Samborskiej właściciele firm czekali głównie na odroczenie terminów podatkowych i zawieszenie obowiązku ich spłaty. Istotne byłyby również inne, mniejsze, zmiany takie jak odejście od obowiązku stosowania obowiązkowego split payment
 

Widzimy, że tak się nie dzieje, chyba że sprawy te będą uwzględnione w projektach ustaw

– dodaje ekspertka Grant Thornton

Niezbyt entuzjastycznie na ogłoszenie pakietu gospodarczego zareagował też rynek. Tuż po konferencji, na której premier Morawiecki ogłosił jego ogólne założenia, złotówka straciła do euro ponad 3 grosze.

Szczegóły pakietu antykryzysowego poznamy na dniach. Szef KPRM Michał Dworczyk poinformował, że projekty poszczególnych ustaw mają powstać do końca tygodnia. Parlament ma je wdrażać „w ekspresowym tempie”.