Drugi lockdown staje się faktem. Rząd zamyka kolejne branże i szkoły

Zamknięcie gastronomii, zakaz wychodzenia z domów dla seniorów i dla młodzieży, a także nauka zdalna w klasach 4-8. Rząd zmienia cały kraj w czerwoną strefę i szykuje kolejne surowe obostrzenia. Szczegóły mamy poznać w piątek przed południem.

Wszystkie szczegóły obostrzeń dostępne są pod tym linkiem:

Lockdown już oficjalnie, gastronomia do zamknięcia. Rząd wprowadza nowe, surowe obostrzenia

Ustalenia dotyczące nowych obostrzeń miały trwać do ostatnich chwil. Rząd, który bardzo nie chce drugiego lockdownu (chociaż już go nie wyklucza) decyduje się na rozwiązania, dzięki którym ma nadzieję na wyhamowanie galopującej pandemii. Jeżeli i one nie przyniosą oczekiwanych rezultatów, nie będzie już innego wyjścia i będziemy mieć powtórkę z marca. 

Bizblog.pl poleca

Raczej na pewno, o czym wspomniał wcześniej zarówno premier Morawiecki, jak i szef Ministerstwa Zdrowia, od soboty lub poniedziałku cała Polska stanie się czerwoną strefą. Tym samym przestanie obowiązywać podział – na żółte i czerwone strefy – wprowadzony od 8 sierpnia. 

Zakaz wesel, limit osób przy kasach

Co konkretnie oznacza czerwona strefa na terenie całego kraju? Liczba osób w placówkach handlowych jest wtedy uzależniona od powierzchni danego sklepu. W przypadku większych (ponad 100 m kw.) obowiązuje zasada 1 osoba na 15 m kw., a w mniejszych (poniżej 100 m kw.) przy jednej kasie nie może przebywać więcej niż 5 osób.

Czerwona strefa oznacza również zakaz organizacji jakichkolwiek imprez okolicznościowych, w tym wesel. Z kolei wydarzenia sportowe mogą być organizowane wyłącznie bez udziału publiczności. Na tych kulturalnych w zamkniętych pomieszczeniach z kolei na widowni może zajęte być co drugie miejsce, o ile cała sala będzie wypełniona tylko w 25 proc. Oczywiście obowiązuje dystans społeczny i nakaz zakrywania ust i nosów.

W przypadku wydarzeń na otwartej przestrzeni widzowie będą mogli zajmować co drugie miejsce, w rzędach naprzemiennie. Wtedy widownia może wypełnić nie więcej niż połowę sali. W czerwonej strefie obowiązuje także limit osób w kościołach: 1 osoba na 7 m2. 

Gastronomia tylko na wynos

W niektórych dziedzinach życia obostrzenia mają iść o krok dalej. Tak ma być chociażby w przypadku gastronomii. Jeszcze wczoraj informowano, że być może lokale będą mogły być czynne do godz. 21, a zajęty mógłby być co drugi stolik. Dzisiaj jednak coraz więcej doniesień o całkowitym zamknięciu gastronomii, która miałby funkcjonować, jedynie sprzedając jedzenie na wynos. Od soboty wszelka działalność stacjonarna pubów, czy restauracji ma być zabroniona. 

Zakaz wychodzenia z domu i nauka zdalna

Do listy nowych obostrzeń dojść ma także zakaz zgromadzeń powyżej 5 osób, co obecnie może wyjątkowo jeszcze podgrzać atmosferę w kraju w związku ze złamaniem 27-letniego konsensusu aborcyjnego. Liczbę dziennych zakażeń wyhamować ma także nakaz pozostania w domu dla seniorów. Z kolei dzieci i młodzież do 16. roku życia w godzinach 8-15 będą miały prawo przebywać poza domem tylko i wyłącznie w towarzystwie osoby dorosłej. 

Nauczanie zdalne ma już dotyczyć nie tylko wszystkie szkoły ponadpodstawowe i wyższe, które do tej pory mogły jeszcze uczyć w modelu mieszanym (hybrydowym), ale też w pewnym stopniu szkoły podstawowe.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w rządzie do końca trwały ustalenia dotyczące tego, które klasy miałyby uczyć się zdalnie, a które dalej stacjonarnie. Nie chcąc zmuszać rodziców najmłodszych uczniów do zostawania w domu, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest przejście na naukę zdalną klas IV-VIII. Uczniowie klas I-III mieliby się uczyć tak jak do tej pory. Otwarte miałyby pozostać też żłobki i przedszkola.

Pojawią się rekompensaty dla poszczególnych branż?

Ogłoszenie takich obostrzeń oznacza tak naprawdę lockdown dla gastronomii czy branży fitness albo eventowej. Dla wielu, którzy nie pozbierali się po wiosennym zamknięciu, może to oznaczać po prostu koniec biznesu. Dlatego tym, którzy teraz najbardziej ucierpią finansowo, rząd ma pomóc nowymi działaniami osłonowymi i odszkodowaniami. Nie wiadomo jednak jeszcze, na jakich konkretnie zasadach.

O ostatecznych decyzjach rządu, które ogłosi premier Mateusz Morawiecki, poinformujemy niezwłocznie w osobnym tekście.