Bezzwrotne dotacje dla firm. Miliony popłyną do przedsiębiorców z Opolszczyzny

Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki (OCRG) ogłosiło, że w środę 7 października rusza drugi nabór na bezzwrotne dotacje dla przedsiębiorców, w tym tych samozatrudnionych. Pierwszy nabór sprzed paru miesięcy pokazał, że trzeba być szybkim i zwinnym jak pantera i mieć przy okazji sporo szczęścia. 25 mln zł rozeszło się bowiem w 2,5 godziny.

Wsparcie to przeznaczone jest dla firm, które odnotowały co najmniej 30-procentowy spadek przychodów ze sprzedaży, spowodowany gospodarczymi skutkami pandemii Covid-19, w trzech kolejnych miesiącach od początku marca do końca sierpnia 2020 i w związku z tym znalazły się w sytuacji nagłego niedoboru lub braku płynności finansowej – informuje OCRG.

W drugim naborze, który organizowany zostanie 7 października od godz. 8 do 20, do podziału jest 10,3 mln zł. Z zastrzeżeniem, że w przypadku samozatrudnionych jednorazowe wsparcie (na trzy miesiące) nie może być wyższe niż 23,5 tys. Jeżeli chodzi o firmy zatrudniające do 49 osób, wsparcie może maksymalnie opiewać na 164,7 tys. zł. Starające się o dotacje bezzwrotne firmy muszą prowadzić działalność na terenie województwa opolskiego przynajmniej od 31 grudnia 2019 r. Wnioski można składać wyłącznie drogą elektroniczną za pośrednictwem platformy ePUAP na udostępnionym tam przez OCRG formularzu. 

Bizblog.pl poleca

Dotacje dla przedsiębiorców, czyli sprint z przeszkodami

Przedstawiciele OCRG zapewniają, że nabór będzie lepiej zorganizowany niż poprzedni. Tym razem przedsiębiorcy mają składać tylko podstawowe wnioski, a załączniki doniosą po wstępnym ich zatwierdzeniu. Mniejsza papierologia usprawnić cały proces.

Zorganizowany pod koniec czerwca nabór zakończył się raptem po 2,5 godzinach. OCRG poinformowało osłupiałych przedsiębiorców, że

Przekroczony został pułap 130 proc. kwoty dostępnej na wsparcie

Kilka dni wcześniej opolscy urzędnicy zapewniali, że dla nikogo pieniędzy nie zabraknie. Warto zaznaczyć, że wtedy na bezzwrotne dotacje dla przedsiębiorców (realizowane z puli Regionalnych Programów Operacyjnych) przeznaczono 24,5 mln zł. Teraz jest znacznie mniej, bo lekko ponad 10 mln zł. 

To wina Ministerstwa Funduszy?

Opolscy przedsiębiorcy na wieść o drugim naborze dotyczącym bezzwrotnych grantów bardzo mocno trzymają kciuki, żeby obeszło się bez takich wpadek jak poprzednio. Do zarzutów o bardzo szybkie zamknięcie procesu zbierania wniosków dochodziły też te o fatalnym i często niemożliwym kontakcie czy o zbyt wygórowanych kryteriach. 

Każdy z wymaganych przez nas dokumentów wprost odpowiada któremuś z kryteriów określonych przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej

– tłumaczyła wtedy Katarzyna Kownacka, pełnomocnik ds. polityki informacyjnej OCRG. 

Minęły od tamtego czasu ponad trzy miesiące i już nikt do sprawy nie wraca. Przedsiębiorcy zamiast dochodzić tego, jak ponad 24 mln zł rozeszły się w 2,5 godziny, wolą zrobić wszystko, żeby teraz było inaczej. I jest na to szansa: OCRG daje na złożenie wniosku 12 godzin. Ale pieniędzy jest przeszło dwa razy mniej.