Disney+ nie pojawi się w Polsce w tym roku. Woli kosić kasę i użytkowników w innych krajach

Platforma Disney+ rośnie w imponującym tempie i coraz szybciej dogania swojego największego konkurenta na rynku Netfliksa. Czy polskiego widza powinno to zainteresować? Myślę, że tak, bo Amerykanie podali właśnie datę debiutu w naszej części Europy.

Disney+ dobrnął w trzecim kwartale fiskalnym do liczby 116 mln subskrybentów na całym świecie. Rok wcześniej platforma miała ledwie 57,5 mln klientów. Wzrost przekroczył oczekiwania analityków o 1,5 mln.

Serwis dogania Netfliksa

Spółka kierowana przez Reeda Hastingsa po świetnych wynikach notowanych w trakcie pandemii mocno spuściła z tonu. Pod koniec ubiegłego roku dodała do swojej bazy tylko 4 mln abonentów (rok wcześniej ponad 15 mln).

Mieliśmy 10 lat, które były gładkie jak jedwab, a teraz trochę się chwiejemy

– przyznał Hastings.

A to i tak dość delikatne potraktowanie tematu. W bieżącym kwartale firma zakłada wzrost o 3,5 mln subskrybentów. W tej chwili zatrzymała się na liczbie 209 mln.

W tym samym czasie Disney+ wprowadza na ekrany kolejne blockbustery i podbija stawkę. Analitycy przepytywani przez StreetAccount twierdzą, że w 2024 r. serwis będzie miał między 230 mln a 260 mln subskrybentów.

Pomóc może w tym ekspansja na nowe rynki. W trakcie konferencji dyrektor naczelny The Walt Disney Company Bob Chapek przyznał, że jego firma nie zrezygnowała z planów wejścia do Europy Środkowo-Wschodniej. Wcześniejsze plany dotyczące debiutu w końcówce 2021 r. pokrzyżowała pandemia.

Teraz Disney+ chce pojawić się w naszym regionie latem 2022 r.

Od czasu premiery serwisu w USA miną więc niemal trzy lata. Polscy konsumenci w końcu dostaną dostęp do biblioteki filmów i seriali Disneya, sagi Star Wars, produkcji Pixara czy bijącej rekordy oglądalności serii opartej na komiksach Marvela.

Całe imperium Disneya stoi dzisiaj na dość solidnych fundamentach. Usługi VOD przynoszą 4 mld dol. Telewizja to kolejne 7 mld dol. przychodu. Łącznie z mniejszymi odnogami działalności do kasy Disneya wpływa 17 mld dol. rocznie, co przekłada się na miliard dol. zysku netto.