CD Projekt wykrwawia się na giełdzie. Decyzja PlayStation dobiła „Cyberpunka”

„Cyberpunk” został wycofany ze sprzedaży na PlayStation Store do odwołania. Po fali krytycznych recenzji ze strony graczy Sony jest pierwszą firmą, która zdecydowała, że produkcja CD Projekt Red powinna jeszcze poczekać na dopracowanie. Kurs CD Projekt zanurkował. Na otwarciu akcje spółki potaniały o około 15 proc. Niewiele lepiej było po zakończeniu sesji – CDR stracił ostatecznie 12,19 proc. (271,45 zł).

Komunikat opublikowany w nocy przez Sony jest bardzo delikatny w formie, jego treść nie pozostawia jednak wątpliwości. „Cyberpunk 2077” w wersji na konsole starszej generacji jest niedopracowany i budzi frustrację dużej części graczy.

Bizblog.pl poleca

Sony Interactive Entertainment cały czas dąży do tego, aby zapewnić klientom wysoki poziom satysfakcji

– czytamy w komunikacie.

Sony: Zwracamy pieniądze za „Cyberpunka”

SIE informuje, że w związku z tym oferuje zwrot pieniędzy wszystkim graczom, którzy kupili „Cyberpunk 2077„ w PlayStation Store. Gra zostanie także usunięta z platformy aż do odwołania.

Gdy potwierdzimy zakup „Cyberpunk 2077″ w PlayStation Store, zaczniemy przetwarzanie zwrotu pieniędzy.  Zwróć uwagę, że czas zwrotu może być różny w zależności od metody płatności i instytucji finansowej

– pisze Sony

Z komunikatu giełdowego opublikowanego przez CD Projekt możemy się dowiedzieć, że decyzja została podjęta po konsultacjach spółki z przedstawicielami Sony Interactive Entertainment.

Wszystkie dotychczas sprzedane poprzez PlayStation Store cyfrowe egzemplarze gry pozostają dostępne do użytkowania przez dotychczasowych nabywców

– informuje CD Projekt.

„Gracze mogą niezmiennie nabywać pudełkową wersję gry w sprzedaży bezpośredniej lub wysyłkowej. Zarówno cyfrowe, jak i fizyczne kopie gry nieprzerwanie objęte będą wsparciem i otrzymywać będą przyszłe aktualizacje od spółki” – wskazuje spółka.

Podanie informacji o wycofaniu gry ze sklepu w formie giełdowego raportu bieżącego jest dość niezwykłym posunięciem, ale CD Projekt tłumaczy to „potencjalnym znaczeniem tej informacji dla decyzji inwestycyjnych inwestorów”. Innymi słowy, spółka spodziewała się gwałtownej przeceny swoich akcji i nie myliła się.

Decyzja Sony wywołała wstrząs na giełdzie. Akcje CD Projekt od rana pikują. Na otwarciu wartość polskiego producenta spadła o około 15 proc., jedna akcja kosztowała 264,10 zł.

„Cyberpunk” w ogniu krytyki

„Cyberpunk” choć zebrał stosunkowo wysokie oceny od recenzentów i graczy na PC, jest mocno krytykowany za to, jak działa na konsolach starszej generacji. Na PS4 i Xbox One jego ocena krążyła w okolicach 50 proc. – o 40 proc. mniej niż na komputery stacjonarne.

Serwis OpenCritic nie pozostawił na polskim studiu suchej nitki. Jego redaktorzy twierdzą wręcz, że CDR celowo zataił stan gry na starszych konsolach i nie wysłał kopii recenzenckich na wspomniane PS4 i Xbox One. W tekście padają zarzuty o „oszustwo, egoizm i wyzysk”.

Zarząd CD Projekt w trakcie poniedziałkowej konferencji przeprosił graczy i inwestorów, przyznając, że nie wsłuchał się w głosy pracowników, mówiących, że gra wymaga dalszych poprawek. CDR obiecał wypuszczenie łatki przed świętami i wydanie dwóch dużych aktualizacji w styczniu i lutym.

AKTUALIZACJA:

O godz. 10.30 wycena spółki utrzymywała się na tym samym poziomie, co w chwili otwarcia notowań. Za jedną akcję trzeba było wyłożyć 264,70 zł.

W komentarzu przesłanym PAP Biznes, prezes CD Projekt Adam Kiciński stwierdził, że wstrzymanie sprzedaży „Cyberpunka” na PS Store ma charakter tymczasowy.

Pozostajemy w kontakcie z przedstawicielami Sony Interactive Entertainment i pracujemy nad tym, by przywrócić Cyberpunka 2077 do PlayStation Store

– zapewnił Kiciński

Prezes CDR dodał również, że spółka nie prowadzi rozmów z Microsoftem na temat wycofania „Cyberpunka” z dystrybucji cyfrowej na Xbox.