PGNiG wspiera „Czyste Powietrze”. Szykuje się przyspieszenie w dwóch województwach

Już jesteśmy po inauguracji przygotowanego przez spółkę PGNiG Obrót Detaliczny programu „Prosto po czyste powietrze”. Teraz jego beneficjentom ma być łatwiej o pieniądze w ramach rządowej inicjatywy walki ze smogiem – „Czyste Powietrze”.

Rząd robi, co może, by program „Czyste Powietrze” zaskoczył i żeby Polacy zaczęli masowo wymieniać stare, węglowe kopciuchy na ekologiczne piece, spełniające rygorystyczne normy emisji. Ale na razie ta funkcjonujące od września 2018 r. inicjatywa nie zdaje egzaminu. Do tej pory wydano raptem ok. 3,3 mld zł z budżetu rozpisanego na 103 mld zł.

Żeby to zmienić, rząd po trzech latach wreszcie posłuchał rad Banku Światowego i Komisji Europejskiej i do dystrybucji środków w ramach „Czystego Powierza” zaprosił też gminy i banki komercyjne. Ale to nie jedyna modyfikacja. Teraz okazuje się, że „Czyste Powietrze” zyskało nowego sojusznika. I dzięki temu o uzyskanie dotacji na wymianę pieca ma być łatwiej. Przynajmniej w dwóch województwach.

Podkarpackie i śląskie z dodatkowym wsparciem

Jak słyszymy od Arkadiusza Sekścińskiego, wiceprezesa zarządu ds. rozwoju PGNiG, w Polsce cały czas czeka na wymianę ok. 3 mln kopciuchów.

Opalane są nie tylko węglem, ale też często śmieciami, które psują nasze środowisko, zatruwają powietrze

– przekonuje.

Teraz Grupa PGNiG ma jeszcze bardziej niż do tej pory zaangażować się w walkę ze smogiem. I taki jest właśnie cel uruchomionego przez PGNiG OD programu „Prosto po czyste powietrze”, realizowanego pod rękę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Dotyczy on dwóch województw: podkarpackiego i śląskiego. 

Izabela Domagała, członek zarządu województwa śląskiego, uważa że to kolejny, bardzo ważny etap jeżeli chodzi o regulacje ekologiczne, dotyczące m.in. konieczności likwidacji źródeł ciepła starszych niż 10 lat. Z kolei marszałek województwa podkarpackiego Władysław Ortyl stwierdził, że dzięki tej inicjatywie PGNiG region może być bliżej swojego celu, jakim jest zajęcie fotelu lidera w Polsce jeżeli chodzi o wymianę pieców na bardziej ekologiczne źródła ciepła.

„Prosto po czyste powietrze”. Jak to działa?

W ramach programu „Prosto po czyste powietrze” eksperci PGNiG zapewnią fachowe doradztwo i też pomoc już przy ubieganiu się o dotację w ramach „Czystego Powietrza”. Co trzeba zrobić, żeby móc z takiego wsparcia skorzystać? W pierwszej kolejności trzeba zgłosić się do jednego ze stacjonarnych Biur Obsługi Klienta PGNiG OD w województwie podkarpackim i śląskim. I tam już wszystkim mają zająć się eksperci, którzy nawet pomogą wypełnić wniosek o dotację w ramach „Czystego Powietrza”. A też potem będą monitorować jego dalsze losy. Co istotne: PGNiG pomaga też już po uzyskaniu dotacji – jeżeli chodzi o szybki przyłączenie do sieci i podpisanie nowego kontraktu z dystrybutorem. Za chwilę ma wystartować odpowiednia kampania promocyjna.

To jest konkret i to jest wkład PGNiG-u w walce ze smogiem i wsparcie dla rządowego programu Czyste powietrze x

– przekonuje.

Merytoryczna gafa psuje przekaz

Niestety, ale przy okazji prezentacji głównych założeń programu „Prosto po czyste powietrze” doszło do lekkiego zakrzywienia rzeczywistości.

Arkadiusz Sekściński stwierdził, że „szerokie wykorzystanie gazu ziemnego jako paliwa przejściowego w Polsce jest niezbędne, aby spełnić krajowe i unijne wymogi w zakresie osiągnięcia neutralności klimatycznej. Od tej drogi nie ma odwrotu”. Tymczasem KE w pakiecie klimatycznym „Fit for 55” uznaje właśnie gaz ziemny za paliwo niepriorytetowe, co oznacza, że o pieniądze na kolejne inwestycje gazowe będzie od teraz znacznie trudniej.