Koniec koronapromocji na stacjach paliw. Podwyżek nic już nie powstrzyma

Politycy znowu licytują się w Sejmie na ceny paliw, a benzyna i diesel mają to w nosie. Covidowa promocja dobiegła końca. Przed Bożym Ciałem, a tym bardziej wakacjami, nie załapiemy się już na takie na atrakcje, jak w kwietniu, gdy za paliwa płaciliśmy poniżej 4 zł.

Ceny paliw wciąż są niższe niż rok temu. Biuro Maklerskie Reflex podało, że w czwartek benzyna bezołowiowa 95 kosztowała średnio 4,09 zł/l, bezołowiowa 98 – 4,39 zł/l, olej napędowy– 4,13 zł/l, a autogaz 1,80 zł/l. Ceny ostatnio wzrosły, ale w porównaniu do ubiegłego roku i tak płacimy mniej. Za benzynę o 1,18 zł/l, za olej napędowy – 1,06 zł/l, a LPG – 0,44 zł/l.

Niestety mało prawdopodobne, by takie stawki utrzymały się dłużej.

Gospodarka rusza z kopyta, biura się otwierają, miasta korkują, wszystko wraca do normy. Benzyna i diesel podczas narodowej kwarantanny kosztowały grosze, bo tkwiąc przymusowo unieruchomieni w domach, tankowaliśmy drastycznie mniej niż zwykle. Teraz popyt rośnie, a wraz nim ceny paliw na stacjach.

Bizblog.pl poleca

Więcej kupujemy, więcej płacimy

Na większości stacji nie będzie już można zatankować benzyny Pb95 ani oleju napędowego w cenach poniżej 4 zł/l

– prognozują dr Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak z e-petrol.

Ich zdaniem poprawa popytu oznacza odbicie w górę cen i kierowcy będą musieli przyzwyczajać się do wyższych cen.

To oznaka powrotu do normalności, lepszej konsumpcji, która powoduje, że paliwo drożeje

– tłumaczą.

W opinii Urszuli Cieślak i Rafała Zywerta z Biura Maklerskiego Reflex sytuacji nie poprawi ani wyhamowanie wzrostów cen ropy na rynkach, ani umocnienie złotego, które obniżają ceny na rynku hurtowym.

Początek czerwca może przynieść podwyżki cen paliw średnio do 5 groszy na litrze

– zapowiadają eksperci BM Reflex.

Zdrożeją wszystkie gatunki paliw

e-petrol wyjaśnia, że wcześniejsze zwyżki były na tyle duże, że w połączeniu z lepszym popytem spodziewać się należy ruchu w górę.

W okresie między 1 i 7 czerwca 2020 spodziewamy się podwyżek dla wszystkich gatunków paliw

– przekonują Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak.

I zapowiadają, że średnia cena benzyny 98-oktanowej może wzrosnąć maksymalnie do 4,49 zł/l, Pb95 – 4,14 zł/l, diesla 4,17 zł/l, a autogazu 1,80 zł/l.