Ceny najmu też oszalały. Jeszcze jeden kamyczek do rosnącej bańki na rynku nieruchomości

Uwaga! Oferta tylko dla inteligentnych! Pokój na wynajem w doskonałej lokalizacji: w centrum stolicy, 200 metrów od Dworca Centralnego. W pokoju łóżko i pościel. Nie ma szafy, ale za to w budynku jest winda i ochrona. Powierzchnia pokoju: 3 mkw. Cena? 990 zł. Ale media już w cenie. I bez kaucji.

Zdziwieni? Widocznie jesteście za mało inteligentni, bo „to oferta tylko dla osób inteligentnych, które potrafią zrozumieć, że w Warszawie, w centralnej lokalizacji, za cenę 990 zł prywatny pokój nie może być duży”.

To oferta najmu z początku 2020 r. Ale tych, którzy są na bieżąco z ofertami najmu pewnie nie dziwi. Po pierwsze, mieszkań na wynajem brakuje od lat, z czego korzystają wynajmujący, oferując najdziwniejsze lokale: maleńkie, w suterenach, czasem bez prądu, czasem z wanną albo muszlą klozetową na środku salonu, bo normalnej łazienki nie ma.

Dzień dobry w 2020 roku! Warszawa, 990 zł za pokój 3m2.___↪ Obserwuj nas na insta 🙏❤ http://instagram.com/chujowemieszkania

Opublikowany przez Chujowe mieszkania do wynajęcia Poniedziałek, 13 stycznia 2020

Po drugie, ceny najmu w największych miastach Polski rosną jak głupie. Czy polski rynek najmu naprawdę oszalał? Jak wypadamy na tle Europy?

Ile trzeba dziś zapłacić za wynajem mieszkania w Warszawie? 

Dane zebrała firma HRE Investment na podstawie analizy portalu Numbeo. Okazuje się, że mieszkanie z jedną sypialnią poza centrum Warszawy to koszt średnio 1970 zł, natomiast w centrum – 2607 zł. Te stawki pokazują, że ceny w ciągu 12 miesięcy wzrosły o 6 proc.

Bizblog.pl poleca

Dużo? Niekoniecznie. Ceny mieszkań na sprzedaż rosną jeszcze szybciej. Jak pokazują dane Eurostatu, w III kwartale 2019 r. podrożały o 9 proc. rok do roku.

Ale… gdyby spojrzeć wyłącznie na rynek najmu małych mieszkań, tzw. kawalerek, sytuacja wygląda już nieco inaczej: ceny w tym segmencie wzrosły w III kwartale 2019 r. o 10 proc. rok do roku. Myślicie, że Warszawa wiedzie prym w szalonym wyścigu cen? Wcale nie, największe wzrosty zanotowano w Toruniu – o 25 proc., Łodzi – o 16 proc. i Szczecinie – o 15 proc. – wynika z danych firmy Expander.

Czy Warszawa jest droga?

Wróćmy do stolicy. Gdyby odrzucić mieszkania wynajmowane w centrum miasta, bo to zwykle oferty ponadprzeciętne, zaburzające obraz, Warszawa w gronie 40 krajów europejskich jest na 19. miejscu pod względem stawek za wynajem. To oznacza, że 18 europejskich stolic jest tańszych. Mniej za wynajem mieszkania trzeba zapłacić np. w Atenach, Budapeszcie, Kijowie czy Mińsku. Najtaniej jest w Kiszyniowie, Tiranie, Skopje czy Sarajewie, gdzie za wynajem trzeba zapłacić równowartość ok. 800 zł, ale trzeba pamiętać, że tam średnie zarobki są co najmniej dwukrotnie niższe niż w Warszawie.

No właśnie, zarobki. Bez nich w zasadzie nie da się sensownie analizować cen i wydawać sądów, czy jest tanio czy drogo. 

Porównując koszt wynajmu mieszkania poza centrum stolicy do przeciętnego wynagrodzenia netto, okazuje się, że własne „M” w Warszawie pochłania 47 proc. pensji – tyle, co w Budapeszcie, Pradze, Belgradzie czy Bratysławie, ale też w Rzymie, Madrycie i Amsterdamie.

Gdzie wynajem jest najmniejszym obciążeniem dla budżetu? W Sarajewie i Rydze pochłonie 34 proc. pensji, w Wiedniu, Sztokholmie i Oslo 33 proc., w Tallinie 31 proc., w Berlinie 28 proc., a w Zurychu 22 proc.

Najgorzej wypada Lizbona – tam wynajem mieszkania zjada 68 proc. pensji, Valetta na Matcie – 73 proc. pensji i Monako – 77 proc. pensji.

Jeszcze a propos Berlina. Jesienią ubiegłego roku głośno było o tym, że władze niemieckiej stolicy chcą zamrozić czynsze na pięć lat, bo wzrost cen najmu mieszkań był zbyt szybki. Dodam tu tylko, że obecnie za najm mieszkania w Berlinie trzeba zapłacić mniej więcej tyle samo, co w Warszawie (ok. 13,5 euro za mkw.) z tą małą różnicą, że Niemcy zarabiają przeciętnie co najmniej dwukrotnie więcej niż Polacy.

Stolica to nie cała Polska

W Warszawie ceny najmu są najdroższe w historii. Ale warto spojrzeć, jak wygląda rynek najmu w innych polskich miastach. Oto dane zebrane przez bankier.pl na podstawie ofert z serwisu otodom.pl, dotyczące cen najmu najbardziej popularnych mieszkań o powierzchni od 38 do 60 mkw.:

Warszawa – 2917 zł
Gdańsk – 2280 zł
Wrocław – 2210 zł

Kraków – 2179 zł
Katowice – 2007 zł
Lublin – 2003 zł
Łódź – 1949 zł
Poznań – 1888 zł
Szczecin – 1884 zł
Bydgoszcz – 1687 zł

Z raportu opublikowanego jesienią 2019 r. przez firmę Expander wynika, że w 16 polskich miastach czynsz za najem średniej wielkości mieszkania jest przeciętnie o 24 proc. wyższy niż rata kredytu zaciągniętego na kupno analogicznego mieszkania. W Sosnowcu i Częstochowie najmu kawalerki jest wręcz dwukrotnie droższy niż rata kredytu hipotecznego.

No i mamy jeszcze jeden kamyczek do ogródka rosnącej bańki na rynku nieruchomości.