Rekord w Black Friday? Takiego poruszenia wśród firm kurierskich już dawno nie było

Firmy logistyczne już ledwo zipią. Tylko w październiku liczba zleceń była o 20 proc. wyższa od średniej rocznej. Rośnie też ilość przewożonego i zamawianego towaru. A wszystko przez zakupowe szaleństwo w Black Friday.

Z danych serwisu Picodi wynika, że w tym roku aż 68 proc. Polaków planuje zakupy w trakcie Czarnego Piątku. Z kolei analitycy Deloitte wskazują, że na bożonarodzeniowe prezenty, żywność, podróże oraz spotkania z najbliższymi przeznaczą średnio 1521 zł, czyli o 5 proc. więcej pieniędzy niż w poprzednie święta.

Prezenty pochłoną 36 proc. (547 zł) bożonarodzeniowego budżetu, podczas gdy jedzenie 524 zł (34 proc.). Na podróże i spotkania towarzyskie planują wydać odpowiednio 324 i 126 zł. Polaków do wydawania więcej skłaniają przede wszystkim akcje promocyjne (44 proc.) i fakt, że dysponują większymi środkami niż rok wcześniej (28 proc.)

– czytamy w raporcie Deloitte.

Wzmożony ruch zakupowy w tym okresie to wyzwanie nie tylko dla producentów i dostawców, ale także dla operatorów logistycznych odpowiadających za dostarczenie towarów do hurtowni oraz klientów. Dane Rohlig Suus Logistics wskazują, że właśnie pod względem zamówień ostatni kwartał roku może okazać się rekordowy. Co z kolei może przełożyć się na historyczny szczyt zakupowy w Black Friday. 

Bizblog.pl poleca:

Logistyka przygotowuje się na Black Friday od września

Dla firm logistycznych Czarny Piątek to tak naprawdę początek zakupowego szaleństwa, które skończy się po nowym roku, Nic więc dziwnego, że przygotowania zaczynają już we wrześniu. 

Szczyty przewozowe, czyli okresy zwiększonej liczby zamówień, występują kilka razy w roku. Jednak to ten związany z Black Friday, a następnie Świętami Bożego Narodzenia jest najtrudniejszy. Zwłaszcza że jest on bardzo długi, bo trwa od września do końca grudnia

– mówi Fabian Szmurło, dyrektor Krajowych Przewozów Całopojazdowych Rohlig Suus Logistics.

Więcej towarów niż rok wcześniej

Skąd przypuszczenia, że akurat ten Black Friday może okazać się rekordowy? To żadne wróżenie z fusów. Według danych Rohlig Suus Logistics w porównaniu do średniej rocznej, w okresie wrzesień-grudzień, miesięczna liczba przewiezionych palet towarów wzrasta nawet o blisko 30 proc. Biorąc natomiast pod uwagę pierwsze dwa tygodnie listopada 2019 r., przewieziono o 10 proc. więcej palet niż w analogicznym okresie 2018 r. 

Pierwsze tygodnie obecnego szczytu przewozowego wskazują, że tegoroczny Black Friday może być rekordowy pod względem zrealizowanych zamówień. Dlatego przewidujemy, że w grudniu firmy kurierskie będą mieć jeszcze większą liczbą przesyłek do dostarczenia niż w zeszłym roku

– przekonuje Fabian Szmurło.

Kampania „Szczyty kosztują”

Wydawać by się mogło, że taka sytuacja może tylko i wyłącznie cieszyć szefów poszczególnych firm logistycznych. Ale taka a nie inna sytuacja na rynku pracy w Polsce powoduje, że z rekordowego Black Friday tyle pociechy, co zmartwienia. Tak dynamiczny bowiem wzrost, który występuje zaledwie w ciągu kilku tygodni, wpływa na istotne podniesienie kosztów usługi.

Z jednej strony rosnąca sprzedaż może cieszyć, z drugiej przypominają o sobie stałe bolączki branży TSL, czyli niedobór kierowców. Aby uniknąć spiętrzenia przesyłek w jednym terminie, od kilku lat prowadzimy kampanię „Szczyty kosztują”, której celem jest wprowadzenie rozwiązań systemowych, które przekładają się na dostawę towarów dla klientów końcowych

– uważa Fabian Szmurło.