Bitcoin szoruje po dnie. Panika wśród inwestorów

Bitcoin i inne kryptowaluty szorują po dnie. We wtorek ich kursy nadal spadały, a inwestorzy uciekali z ryzykownych aktywów w oczekiwaniu na gwałtowne podwyżki stóp procentowych w USA. W tym roku bitcoin stracił już około połowę swojej wartości.

Nerwy i niepewność – tak wygląda rzeczywistość posiadaczy kryptowalut, po tym, jak dwie największe na świecie platformy handlujące krypto ograniczyły w poniedziałek działalność, ponieważ załamanie kursu postępowało w zbyt szybkim tempie.

Bitcoin przeżył swój czarny poniedziałek

Sieć Celsius, która ma 1,7 mln klientów, poinformowała, że ​​„ekstremalne warunki rynkowe” zmusiły ją do tymczasowego wstrzymania wszystkich wypłat, swapów kryptowalut i przelewów między kontami. Zarejestrowana w Wielkiej Brytanii firma ma aktywa o wartości około 3,7 mld dolarów. 

Bizblog.pl poleca

Podejmujemy niezbędne działania dla całej naszej społeczności, aby ustabilizować płynność i operacje, jednocześnie podejmując kroki w celu zachowania i ochrony aktywów

– napisała firma na swoim blogu.

Celsius Network nie podał, kiedy pozwoli klientom ponownie wypłacić swoje depozyty, a jedynie poinformował, że „zabierze to trochę czasu”.

Binance, największa na świecie giełda kryptowalut, zawiesiła wypłaty w swojej sieci bitcoin na kilka godzin w poniedziałek. Firma twierdzi, że niektóre transakcje „utknęły” i powodują zaległości.

Zespół Binance pracuje nad długoterminowym rozwiązaniem, które przyspieszy oczekujące transakcje w sieci bitcoin i zapobiegnie podobnym sytuacjom w przyszłości

– napisano w oświadczeniu.

Kurs bitcoina na dnie

Rynek kryptowalut załamał się w ostatnich miesiącach po tym, jak pandemiczny boom przerodził się w krach. Ponieważ główne banki centralne na świecie podniosły stopy procentowe, aby powstrzymać spiralę inflacji, handlowcy pospieszyli z porzuceniem bardziej ryzykownych inwestycji, w tym ich niestabilnych aktywów kryptowalutowych.

Bitcoin, najcenniejsza kryptowaluta świata, spadł we wtorek o około 8 proc., spadając poniżej 23 tys. dolarów. Od piątku straciła około 25 proc. swojej wartości. W porównaniu z rekordowym listopadem zeszłego roku, kiedy to Bitcoin kosztował powyżej 69 tys. dolarów, spadek wynosi 67 proc.

We wtorek, po południu bitcoin ustabilizował się po wcześniejszym osiągnięciu nowego minimum od 18 miesięcy. Ostatni wzrost wyniósł 0,2 proc., a kurs 22 487 dolarów.

Ether, druga najcenniejsza cyfrowa waluta, spadła o 4 proc., zwiększając straty od piątku do około 32 proc. Od listopada ether stracił około 75 proc. swojej wartości. We wtorek kurs ether wynosił 1 159 dolarów.

Stablecoins praktycznie nie istnieją

Tak zwane „stablecoins” czyli kryptowaluty powiązane z wartością bardziej tradycyjnych aktywów, również ucierpiały. Tether, popularny stablecoin, załamał się w maju.

TerraUSD, bardziej ryzykowny algorytm stablecoin, który używał złożonego kodu do ustalenia swojej wartości w stosunku do dolara amerykańskiego, upadł w tym samym miesiącu, kasując oszczędności tysięcy inwestorów. Waluta została wyceniona na początku maja, zanim uległa awarii, na nieco ponad 18 mld dolarów.