Pracownik Jeronimo Martins Polska zamieszany w gigantyczną aferę. Chodzi o korupcję i pranie brudnych pieniędzy

Ta sprawa odbiła się w Portugalii szerokim echem. Chodzi w o dużą aferę korupcyjną związaną z dostawą świeżych ryb do starszego brata Biedronki, sieci supermarketów Pingo Doce. A dlaczego o tym piszemy? Bo niechlubny udział ma w niej przedstawiciel polskiego oddziału, wynika z informacji, którą podała portugalska telewizja tvi24

Dwóch pracowników JM oskarża się o przyjęcie łapówek o łącznej wartości ponad 1 mln euro. W sumie w proceder korupcyjny zamieszanych jest dziesięć osób, z czego pięć to pracownicy Jeronimo Martins, a reszta przedstawiciele firmy specjalizującej się w dostawach świeżych ryb, który wręczając łapówki chciał zapewnić sobie lepsze warunki współpracy.

Pod względem spożycia ryb i owoców morza Portugalczycy zajmują pierwsze miejsce w Europie i jedno z czołowych na świecie. W Polsce podobnej skali afera musiałaby dotyczyć dużego dostawcy mięsa wieprzowego lub wędlin.

Telewizja tvi24 podała, że wśród zatrzymanych jest obecny pracownik JMP.

Empresa do Grupo Jerónimo Martins confirma buscas da Polícia Judiciária na plataforma logística da Azambuja

Opublikowany przez TVI24 Środa, 12 czerwca 2019

Sprawa dotyczy postępowania prowadzonego w Portugalii przez tamtejszą policję w związku z zawiadomieniem złożonym przez sieć Pingo Doce i w żaden sposób nie dotyczy działań naszej sieci – zapewnia biuro prasowe Jeronimo Martins Polska, cytowane przez money.pl

Do pierwszych zatrzymań doszło w środę. Był to efekt prowadzonego od roku śledztwa. Po wewnętrznym dochodzeniu doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył w 2018 roku sam zarząd Jeronimo Martins.

W ramach rozpoczętej wczoraj akcji lizbońskiej prokuratury oraz Unidade Nacional de Combate à Corrupção (UNCC), portugalskiego odpowiednika CBA, przeprowadzono osiemnaście rewizji, zarekwirowano kilka luksusowych limuzyn, dokumenty, sprzęt komputerowy oraz około 400 tys. euro gotówką.

To już druga afera korupcyjna w Jeronimo Martins.

Nie jest to pierwsza afera korupcyjna u Portugalczyków. W 2017 r. policja zatrzymała dyrektora operacyjnego JM Pedro Jorge da Costa Coelho. Według aktu oskarżenia mężczyzna przyjmował łapówki od firm budowlanych, które stawiały sklepy na terenie Kolumbii. Ich wartości szły w dziesiątki milionów dolarów.