Oto dlaczego już więcej nie pójdziesz do swojej Biedronki na zakupy

Ni stąd, ni zowąd Biedronka wyskoczyła z naprawdę dużym newsem. Największa sieć spożywcza w Polsce rozszerza współpracę z Glovo. Teraz zakupy mają się znaleźć pod naszymi drzwiami już kwadrans po złożeniu zamówienia. Nie masz więc po co iść już do sklepu, bo dłużej postoisz w kolejce.

Biedronka z Glovo odpalają prawdziwego hita. Tzw. dark stores czyli punkty, które służą wyłącznie do dostaw towarów, powoli zdobywają u nas popularność. W największym skrócie chodzi o to, by dzięki sieci magazynów rozmieszczonych na terenie miasta znacząco skrócić czas oczekiwania na dostawę. Taki magazyn spożywczy ma już np. Carrefour, Lisek i Jokr. W planach ma go też ponoć Żabka.

Ale Biedronka to jednak Biedronka

Zupełnie inna skala działania. Sieć podaje, że od 15 października uruchamia usługę BIEK, którą będzie można zamówić za pomocą Glovo. Produkty spożywcze będą dowożone z 15 mikrocentrów Biedronka Express w:

  • Warszawie
  • Krakowie
  • Gdańsku
  • Wrocławiu
  • Poznaniu
  • Łodzi 

Bizblog.pl poleca

Ekspresowe dostawy, tak samo jak te zwykłe, będą dostępne 7 dni w tygodniu. W ofercie ma się znaleźć 1,2 tys. produktów.

Uruchomienie usługi Biedronka Express pod nazwą BIEK nie zmienia zasad działania Sklepu Internetowego Biedronki w Glovo, który funkcjonuje od kwietnia ubiegłego roku we wszystkich stolicach polskich województw i innych dużych ośrodkach miejskich

– informuje Biedronka.

Lidl poszedł w Paczkomaty

Największy konkurent Biedronki o dark store na razie się nie zająknął. Dyskonter poszedł nieco inną drogą i umożliwił klientom zamawianie niespożywczego asortymentu do Paczkomatów.

Sektor spożywczy coraz mocniej idzie w e-commerce. Coś, co przed pandemią było trudne do wyobrażenia, staje się nagle standardem. A nowa usługa Biedronki ma zalążki na mocnego hiciora. Zakupy do domu w 15 minut? Przecież tyle trwa czasami czekanie w kolejce.