Miliardy z Polskiego Ładu czekają na samorządy. BGK zbiera wnioski tylko do końca lipca

Program ma trwać od 10 do 15 lat. Jego zadaniem jest nie tylko pomóc Jednostkom Samorządu Terytorialnego (JST) otrzepać się z popandemicznego kurzu, ale przede wszystkim powinien poprawić jakość życia mieszkańców. Taki plan ma rząd i Bank Gospodarstwa Krajowego.

Na dodatek jest to plan, który jest już realizowany. Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) uruchomił nabór wniosków o dofinansowanie z Rządowego Funduszu Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych 1 lipca, który w tej pilotażowej wersji ma potrwać do końca miesiąca. Ale jeszcze w tym roku ma być ogłoszony też drugi nabór wniosków.

BGK preferencyjnie będzie traktował w tym względzie przede wszystkim inwestycje JST w drogi, wodę, kanalizację, oczyszczalnie ścieków, instalacje OZE i gospodarkę odpadami. W sumie tylko na dwa nabory zaplanowane w tym roku przygotowano 30 mld zł. 

W ujęciu rocznym inwestycje samorządowe to 50-50 mld zł. Czyli ogłaszamy nabór na 40-50 proc. tego, co w ciągu roku samorządy same wydają

– przekonuje w rozmowie z ISBnews Beata Daszyńska-Muzyczka, prezes BGK.

Bizblog.pl poleca

Samorządy muszą skorzystać ze specjalnej aplikacji

Jakim zasadami rządzi się inicjatywa BGK Rządowy Fundusz Polski Ład: Program Inwestycji Strategicznych? Jego głównym zadaniem jest pobudzenie samorządowych inwestycji. Dlatego JST mogą liczyć w tym wypadku nawet na 95 proc. dofinansowania. Co trzeba zrobić, żeby móc na taki zastrzyk finansowy liczyć? Przede wszystkim JST muszą skorzystać ze specjalnie przygotowanej aplikacji Polski Ład.

Wcześniej, za pośrednictwem platformy e-PUAP można zawnioskować o dostęp do niej. W trwającym do końca lipca naborze każdy samorząd może złożyć trzy różne wnioski o dofinansowanie: bez kwotowego ograniczenia oraz z wartością nieprzekraczającą do 5 mln i do 30 mln zł.

Zainteresowanie jest bardzo duże, mamy ogromną liczbę wniosków o dofinansowanie, mamy też złożonych około 150 projektów inwestycji, ale ta liczba zmienia się z godziny na godzinę

– zapewnia prezes Beata Daszyńska-Muzyczka.

BGK: cztery priorytety z różnym wkładem własnym

Starając się o dofinansowanie z BGK, trzeba wskazać jeden z 35 obszarów inwestycyjnych, podzielonych na cztery priorytety. To bardzo istotne, bo od tego zależy, na jakie dofinansowanie będzie można liczyć. Na pierwszy (m.in. modernizacja infrastruktury drogowej, źródeł ciepła, a także budowa spalarni, czy instalacji OZE) wymagane będzie minimum 5 proc. wkładu własnego.

Na drugi (m.in. rewitalizacja obszarów miejskich, modernizacja infrastruktury sportowej czy cyfryzacja usług publicznych i komunalnych) co najmniej 10 proc.

Na trzeci (m.in. budowa infrastruktury społecznej i edukacyjnej, tabor w transporcie kolejowym i tramwajowym, inwestycje w gospodarkę wodną i kanalizację deszczową) – 15 proc.

W przypadku dla czwartego priorytetu (m.in. budowa i organizacja inkubatorów przedsiębiorczości czy budowa lub modernizacja infrastruktury telekomunikacyjnej) jest to 20 proc.

Ostateczna ocena złożonego wniosku należy do rządu

Co dalej dzieje się z wnioskiem? Po zakończeniu naboru BGK przekaże raport zbiorczy do komisji w Kancelarii Premiera, która przygotuje rekomendacje. Na ich podstawie premier zdecyduje, komu środki przyznać. Samorządowcy o wynikach dowiedzą się dzięki aplikacji, z której korzystali, składając wniosek. 

Jak dalej wygląda przekazywanie pieniędzy? Przede wszystkim obowiązuje zasada, że w przypadku inwestycji trwających nie dłużej niż 12 miesięcy BGK wypłaca przyznane środki dopiero po zakończeniu inwestycji. Jeżeli jednak przedsięwzięcie potrwa dłużej niż rok, to samorząd otrzyma pieniądze w 2-3 transzach po zrealizowaniu kolejnych etapów inwestycji. W każdym przypadku BGK dla danej JST wystawi promesę wstępną, tak żeby samorządowcy mogli zgodnie z prawem ogłosić przetarg. Po wyłonieniu na jego drodze wykonawcy BGK przekaże promesę inwestycyjną, która równoważna jest z gwarancją wypłaty przyznanych wcześniej środków.