Apple otworzył sklepy i się zaczęło. Wartość spółki osiągnęła kosmiczny poziom

W miarę jak świat powoli wychodzi z pandemii koronawirusa otwierają się również fizyczne placówki. Apple przyjmuje chętnych na nowe iPhone’y we wszystkich sklepach w Stanach Zjednoczonych.

Część z nich świeciła pustkami przez prawie rok. 13 marca Apple podjął decyzję o zamknięciu wszystkich sklepów poza Chinami. Te otwierały się kolejno w różnych krajach w zależności od sytuacji epidemicznej.

Ostatnim stanem na liście był Teksas. Ostatni sklep otworzył się w poniedziałek. Powodem był nie tylko koronawirus, ale również atak zimy, który sparaliżował system teksański energetyczny.

Bizblog.pl poleca

Apple zyskał 5 proc. na Wall Street

Giełda jest pozytywnie nastawiona do na powrotu konsumentów do sklepów. I to mimo że do części nie można wejść z ulicy. Chcesz zrobić zakupy? Musisz zarezerwować sobie termin. Tak jest choćby w jednym z najbardziej efektownych sklepów Apple’a w Singapurze (na zdjęciu poniżej).

Niewielka część Apple Store’ów pozostaje zamknięta w Brazylii i we Francji. Oba kraje każdego dnia odnotowują około 30 tys. nowych przypadków koronawirusa.

Berkshire Hathaway wierzy w Apple

Warren Buffett, jeden z najbardziej znanych inwestorów giełdowych i szef holdingu Berkshire Hathaway pochwalił Apple za podejście do wypłat dywidendy i buy backów, czyli wykupu akcji w celu ich umorzenia.

Buffett przez pięć ostatnich lat zgromadził 5,4 proc. akcji Apple. Dziś jest to trzecie najdroższe aktywo w jego portfelu.

Kapitalizacja Apple wynosi 2,15 biliona dolarów. Drugi Microsoft traci do firmy Cooka ok. 400 mld dol. Trzeci jest Amazon.