Takiej analizy TikToka w Polsce jeszcze nie było. Nie zgadniesz, kto stoi za jednym z najgorętszych filmików

SentiOne uruchamia nową, wyczekiwaną przez użytkowników funkcję – monitoring i analizę danych z TikToka. To pierwsze tak rozbudowane narzędzie – oprócz analizy hasztagów czy liczby wyświetleń pozwala też monitorować treść opisów video i komentarzy, wzmianki o markach w wypowiedziach użytkowników (nie tylko tych sponsorowanych) czy emocjonalne nacechowanie wypowiedzi na dany temat.

W ramach testów nowej funkcji SentiOne, polska platforma do monitoringu Internetu z wykorzystaniem zaawansowanej sztucznej inteligencji, przyjrzał się tiktokowej aktywności najpopularniejszych polskich kont firmowych.

Z analizy wynika, że dobrze na TikToku radzą sobie oficjalne konta polskich miast. Prym wiedzie profil Kocham Łódź, który zebrał ponad 45 tys. obserwujących – więcej niż takie firmy jak Żabka czy Media Expert.

Bizblog.pl poleca

Na drugim miejscu znalazł się profil Poznania, na trzecim Gdańska, a na czwartym burmistrza Międzychodu. Jego najpopularniejszy film dotarł do 185 tys. odbiorców, podczas gdy sam Międzychód ma 10 tys. mieszkańców.

Wysoko wśród popularnych polskich kont plasuje się też kanał Polskiej Policji z 316 tys. obserwujących.

Spośród profili firmowych najlepiej radzą sobie niewielkie konta, np. marki kosmetycznej OnlyBio, restauracji Pasibus czy portalu streamingowego HBO Max, który dopiero co wystartował w Polsce.

Dzięki umiejętnemu wykorzystaniu algorytmów w krótkim czasie udało im się dotrzeć  do miliona odbiorców, co w przypadku aplikacji takich jak Facebook czy Instagram wymagałoby działań płatnych. 

Analiza TikToka od SentiOne pozwoli zrozumieć powody popularności konkretnych treści

Liczba użytkowników korzystających z TikToka wynosi miliard miesięcznie, co czyni go szóstym najpopularniejszym medium społecznościowym na świecie¹. Ponad połowa polskich użytkowników TikToka spędza na nim przeciętnie ponad godzinę dziennie.

Dotychczas dostępne narzędzia analityczne dla TikToka podają tylko suche liczby – obserwujących, wyświetleń czy komentarzy. Tymczasem sukces tej aplikacji opiera się na opowiadaniu historii, które nie mogą być mierzone samymi liczbami.

Potrzebna jest analiza emocji, jakie te historie budzą, szerszego kontekstu.

Dzięki naszemu narzędziu łatwiej będzie zrozumieć, czemu niektóre treści okazały się popularne, a inne nie, sprawdzić, co cieszy się sympatią odbiorców, co budzi niezadowolenie czy wywołuje sarkastyczne reakcje. Do tej pory, by się tego dowiedzieć, trzeba było samodzielnie wczytywać się w sekcję komentarzy

– mówi Agnieszka Uba, head of product marketing z SentiOne. 

SentiOne stawia na sztuczną inteligencję

SentiOne już od 10 lat rozwija swoje algorytmy sztucznej inteligencji, które rozumieją ludzkie intencje z trafnością na poziomie 96 proc. i są w stanie wskazać towarzyszące im emocje – radość, smutek, złość, rozczarowanie, a nawet sarkazm.

Każdego dnia gromadzą i analizują ponad 40 mln wzmianek z domen publicznych z całego świata, takich jak media społecznościowe, fora, serwisy informacyjne czy blogi.

Aplikacja SentiOne do monitoringu Internetu pozwala na sprawdzanie w ramach jednego projektu nieograniczonej liczby słów kluczowych i dzielenie się wynikami analizy z innymi użytkownikami.