Masowe zwolnienia i cięcia pensji w skarbówce. Utajniony raport NIK ma uderzać w Mariana Banasia

NIK nie opublikował jeszcze raportu na temat reformy administracji skarbowej, choć jest on już gotowy. Według informacji Rzeczpospolitej, wnioski inspektorów są bardzo niekorzystne dla ich obecnego szefa – Mariana Banasia.

fot: www.gov.pl

Izba przygotowała raport o stanie organizacji Krajowej Administracji Publicznej. KAS to organ, który powstał w 2017 r. z połączenia Służby Celnej, administracji podatkowej i kontroli skarbowej. Reforma dotknęła ponad 60 tys. funkcjonariuszy. Instytucja miała być głównym orężem rządu w walce z przekrętami na VAT. KAS dostał w tym celu szersze uprawnienia kontrolne.

Izba przygotowała raport o stanie organizacji Krajowej Administracji Publicznej. KAS to organ, który powstał w 2017 r. z połączenia Służby Celnej, administracji podatkowej i kontroli skarbowej. Reforma dotknęła ponad 60 tys. funkcjonariuszy. Instytucja miała być głównym orężem rządu w walce z przekrętami na VAT. KAS dostał w tym celu szersze uprawnienia kontrolne.

Bizblog.pl poleca:

Kulisy powstania KAS

Sposób wdrożenia reformy od początku był mocno kontrowersyjny. W interpelacji poselskiej wystosowanej przez posła PO Janusza Cichonia była mowa o „czystkach”, które miały dotknąć polską skarbówkę. Pracę straciło ok. 5 tys. pracowników. Kolejnych 3,5 tys. zostało obniżone stanowisko i wynagrodzenie, średnio o 750 zł miesięcznie. Pojawiały się też zarzuty o dyskryminację ze względu na wiek i choroby.

Ministerstwo Finansów, na czele którego stał wówczas obecny szef NIK Marian Banaś broniło się i jednocześnie nieco przyznawało do winy w jednej z odpowiedzi, skierowanej do marszałka sejmu:

W nawiązaniu do pytania o występowanie sytuacji, w których nastąpiło jakoby złamanie zasad człowieczeństwa czy wykorzystywanie sytuacji osób najsłabszych należy zauważyć, że dokładam wszelkich starań, aby wyeliminować występowanie takich przypadków – czytamy.

Pismo jest z października 2017 r. Już kilka miesięcy później, w marcu Banaś tłumaczył, że polityka kadrowa jest prowadzona przez oddziały. Przyznał jednak, że Skarb Państwa wypłacił 178 tys. za bezprawnie obniżone wynagrodzenia. Pół miliona pochłonęły natomiast koszty przegranych spraw sądowych z pracownikami.

Na reformie KAS suchej nitki nie zostawił też „Raport nieprawidłowości w początkowej fazie wdrożenia KAS”. Według informacji Rzeczpospolitej, raport NIK w swoich wnioskach zbytnio od niego nie odbiega. Jego dokładnej treści dotąd jednak nie poznaliśmy. Biuro prasowe Izby tłumaczy tę zwłokę zastrzeżeniami, jakie do raportu złożyła część ze skontrolowanych podmiotów.

Coraz większe problemy Banasia

Nad Marianem Banasiem zbierają się więc kolejne czarne chmury. Szef NIK najpierw został oskarżony o czerpanie zysków z wynajmu kamienicy, która służyła gościom jako hotel z pokojami na godziny i o przekręty podatkowe. Niepokój wzbudzają również jego powiązania ze światem przestępczym.

OKO.press ujawniło też, że spółka syna Mariana Banasia dostała 700 tys. zł wsparcia, m.in. na remont kamienic. Środki pochodziły z funduszy unijnych i państwowych.

Siedmiu byłych ministrów finansów wystosowało list otwarty do prezydenta Andrzeja Dudy, premiera Mateusza Morawieckiego i marszałek Sejmu Elżbiety Witek, domagając się w nim wyjaśnień ws. Banasia. Szef NIK przebywa w tej chwili na bezpłatnym urlopie.