Wiadomości

Gminy chcą zakazu wjazdu samochodów do centrum. Będą nowe mandaty?

Wiadomości 22.09.2021 93 interakcje

Gminy chcą zakazu wjazdu samochodów do centrum. Będą nowe mandaty?

Paweł Grabowski
Paweł Grabowski22.09.2021
93 interakcje Dołącz do dyskusji

Zakaz wjazdu samochodem do centrum miasta ma być marzeniem polskich samorządowców z małych gmin. Widzę, że mamy tutaj jakiś problem ze spójnością przekazu. 

Rzeczpospolita donosi, że nawet małe gminy chcą wyrzucać samochody z centrów miast. W tej sprawie wspólną deklarację złożyli przedstawiciele Unii Metropolii Polskich oraz Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych. Chcą wyprosić u rządzących zmianę przepisów na takie, które znacznie ułatwią tworzenie stref czystego transportu w miastach. Takie działania mają być odpowiedzią na to, że przez ostatnie 10 lat liczba samochodów na polskich drogach wzrosła o 40 proc. Nowe przepisy miałyby umożliwić tworzenie stref czystego transportu,  które nie dość, że będą spełniały swoją funkcję, to dodatkowo mieszkańcy będą z nich zadowoleni. Jeśli te małe gminy w Polsce, o których pisze Rzeczpospolita, to członkowie Unii Metropolii Polskich to mowa o takich miastach jak: Białystok, Bydgoszcz, Gdańsk, Katowice, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Warszawa i Wrocław. Same tyci ośrodki — takie po 15 tysięcy mieszkańców.

Ale wbrew pozorom postulowany zakaz wjazdu samochodem do centrum ma nawet sens

Już teraz istnieją przepisy, które umożliwiają tworzenie stref czystego powietrza. Niestety ustawodawca jak zawsze wylał dziecko z kąpielą. Obecnie strefy nie mają żadnego sensu, bo w myśl przepisów bez ograniczeń mogą się po nich poruszać wyłącznie auta zeroemisyjne i spalinowe samochody mieszkańców. Tym samym są nieskuteczne i bezsensowne, podobnie jak większość polskiego prawodawstwa, ale to temat na osobny wpis. Tymczasem samorządowcy chcą, żeby nowe przepisy pozwoliły na wjazd samochodom spełniającym najnowsze normy emisji spalin Euro 6d. Dzięki temu po strefach poruszałyby się klasyczne samochody spalinowe. Ponadto chcą, żeby to w kompetencji samorządów leżało ustalanie zasad wjazdu do stref. Dzięki temu będzie istniała możliwość złagodzenia zasad tam, gdzie jest to potrzebne.

zakaz wjazdu samochodem do centrum
Takim można wjechać do strefy czystego powietrza

O tym, że bezsensowne strefy się nie sprawdzają wiedzą dobrze w Krakowie. Tam trzy miesiące po wprowadzeniu jedynej w Polsce strefy czystego transportu konieczne było poluzowanie zasad korzystania z niej. Skończyło się to tym, że strefa przestała działać. Mamy problem, bo Komisja Europejska regularnie wzywa Polskę, żeby wprowadziła w życie wymogi dyrektywy w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy. Tymczasem NIK w swoim raporcie mówi, że nie da się wprowadzić surowych zakazów wjazdu w polskich realiach. Mamy zbyt mało samochodów elektrycznych, żeby to miało sens. Zresztą, nawet tam gdzie wprowadzono podobne rozwiązania, okazały się one niewypałem. Wobec tego Ministerstwo Klimatu odłożyło na półkę zmiany w przepisach. Ale samorządy postanowiły wziąć sprawy we własne ręce. Nie wiem, czy się im uda, ale próbować warto. Nawet jeśli wprowadzenie strefy czystego transportu nie poprawi jakości powietrza, to będzie okazją na wprowadzenie nowych kar i źródłem dodatkowych dochodów dla lokalnego budżetu.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać