Wiadomości

Xpeng, czyli chińska kopia Tesli, będzie lepsza niż oryginał, bo będzie miała nowy lidar

Wiadomości 04.01.2021 78 interakcji
Paweł Grabowski
Paweł Grabowski 04.01.2021

Xpeng, czyli chińska kopia Tesli, będzie lepsza niż oryginał, bo będzie miała nowy lidar

Paweł Grabowski
Paweł Grabowski04.01.2021
78 interakcji Dołącz do dyskusji

Xpeng będzie miał na liście wyposażenia swoich aut lidar. Chińska kopia Tesli będzie bardziej zaawansowana niż oryginał. To kolejny krok na drodze do autonomicznej jazdy. Tym razem może być przełomowy.

Xpeng to chiński producent, który do tej pory wsławił się głównie kopiowaniem Tesli i jej rozwiązań. Model G3 ma wnętrze wprost wzięte z Tesli Model X. Natomiast model P7 jest bardzo mocno inspirowany Teslą Model S. W markę mocno zainwestowała Alibaba Group, czyli właściciele AliExpress. Zainwestował  w nią również największy producent elektroniki na świecie – pochodzący z Tajwanu Foxconn. Chińska marka produkuje wyłącznie elektryczne samochody, które w przyszłości mają być niesamowicie zaawansowane technologicznie. Dzięki kontraktowi z Nvidią, Xpeng zapewnił do swoich samochodów system sztucznej inteligencji o imieniu Xavier. Jakiś czas temu pojawiły się oskarżenia ze strony Tesli, że Chińczycy uzyskali nielegalny dostęp do kodu źródłowego jej autopilota. Dzięki temu Xpengi mogą osiągnąć trzeci stopień autonomiczności, czyli dokładnie taki jak Tesla. Najnowsze doniesienia z Chin wskazują na to, że kopia może być lepsza niż oryginał.

 

Xpeng jako pierwszy zaoferuje produkcyjne samochody elektryczne zdolne do jazdy autonomicznej, które będą miały lidar

Tu istotne są drobiazgi – lidary w swoich autach od pewnego czasu wykorzystuje np. Audi. Nie tylko w spalinowym A8, ale również w elektrycznym e-tronie. Ale Audi nie testuje rozwiązań na klientach i nie promuje swoich modeli jako autonomiczne. Chińczycy nie mają z tym problemu, więc mogą mówić o pierwszym samochodzie elektrycznym zdolnym do jazdy autonomicznej, wyposażonym w lidar (bo Tesla go nie używa).

Chiński producent podpisał kontrakt na dostawę systemu Lidar z firmą Livox, która jest jednym z najważniejszych producentów lidaru na świecie. Zgodnie z jego postanowieniami, system trafi do samochodów już w tym roku. Sztandarowym produktem firmy Livox jest układ o nazwie Horizon. W wersji produkcyjnej dla Xpenga układ został wzmocniony. Lidar pozwoli na poprawę działania systemów autonomicznej jazdy. Jego zadaniem jest monitorowanie otoczenia wokół samochodu, dzięki czemu w czasie rzeczywistym jest w stanie wykryć przeszkody i zmiany na drodze. Tworzy trójwymiarową mapę punktów, która zawiera informacje o wielkości przedmiotów, ich prędkości oraz odległości od nich. Informacje o wykrytych obiektach przekazywane są do procesora odpowiedzialnego za przetwarzanie ich w komendy zrozumiałe dla systemu autopilota. Od lat mówi się, że lidar w samochodzie osobowym to niezbędna technologia, która zapewni bezpieczeństwo podczas poruszania się w trybie autonomicznym. Tak wygląda działanie lidaru firmy Livox.

Z powodu braku lidaru wielokrotnie krytykowano Teslę, która postawiła na przetwarzanie obrazu z kamer. Lidar jest o wiele dokładniejszy niż rozwiązanie Tesli. Jego działania co do zasady nie zakłócają warunki atmosferyczne, ani gorsze oświetlenie. Jedynym zakłóceniem, które może wpływać na działanie lidaru jest gęsta mgła, powoduje ona skrócenie zasięgu wykrywania obiektów. Niestety, jest bardziej skomplikowany od kamer oraz droższy. Co ciekawe, wybór firmy Livox nie jest przypadkowy. To chiński startup, za którym stoją pieniądze giganta branży dronów DJI. Dzięki temu rozwój systemu autonomicznej jazdy będzie praktycznie w całości w rękach chińskich firm. Żadna duża chińska firma nie może działać bez wsparcia ze strony rządu.

Xpeng może pomóc spopularyzować lidar w autach

Zasięg wykrywania obiektów w samochodach chińskiego producenta będzie wynosił 150 metrów, dzięki czemu będą w stanie wykryć przeszkody z odległości zapewniającej podjęcie bezpiecznych działań. Ulepszony lidar pozwoli również na wykrywanie drobnych przeszkód w rodzaju pachołków drogowych. Wysoka częstotliwość odświeżania umożliwi wykrycie obiektów, które nagle znajdą się na pasie ruchu, czyli np. pieszego wbiegającego na drogę. Lidar będzie miał szeroki kąt widzenia, wynoszący 120 stopni. Jak wspomniałem lidar działa niezależnie od warunków oświetleniowych oraz atmosferycznych, dzięki czemu jazda autonomiczna będzie możliwa nawet w ulewnym deszczu. Na pokładzie Xpengów znajdzie się więc imponujący zestaw dbający o bezpieczne poruszanie się. Będzie składał się z 12 czujników ultradźwiękowych, 5 radarów, wspomnianego lidaru, 13-tu kamer oraz procesora sztucznej inteligencji dostarczonego przez Nvidię. Procesor pokładowy to Snapdragon 820A, czyli obecnie najbardziej zaawansowany procesor tego typu dostępny na rynku.

xpeng lidar 3

Muszę przyznać, że trochę się jaram. Nie mogę się doczekać, aż Xpeng P7 przypłynie do Europy, żeby zobaczyć na żywo jak działa system tego typu.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać