Motocykliści są pocieszni. Orzeszek mają w środku, zamiast na zewnątrz głowy

O ile nie słyszę pod oknami ciągłego ryku motocyklowych silników, to nawet mnie wyczyny motocyklistów bawią. To takie pocieszne stworki z małymi rozumkami. To było oczywiste, że w ciepły, wiosenny weekend motocykliści dostarczą nam wrażeń. Wyłażą na słońce, jak dżdżownice po deszczu i udowadniają, że umiejętność obsługi motocykla nie musi iść w parze ze szczególną … Czytaj dalej Motocykliści są pocieszni. Orzeszek mają w środku, zamiast na zewnątrz głowy