Ciekawostki

Widzieliśmy przedpremierowo „The Italian job”. Kawałek dobrego, samochodowego kina

Ciekawostki 14.06.2019 61 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 14.06.2019

Widzieliśmy przedpremierowo „The Italian job”. Kawałek dobrego, samochodowego kina

Adam Majcherek
Adam Majcherek14.06.2019
61 interakcji Dołącz do dyskusji

W sobotę na Youtube będzie można obejrzeć premierową produkcję ekipy Driive Classic. 

Driive Classic – nic Wam to nie mówi? Mnie również, ale widząc zapowiedź „The Italian job” postanowiłem podrążyć temat. To projekt trzech polskich twórców, którzy zapałali miłością do klasycznej motoryzacji i wartości, jaką ona według nich ze sobą niesie. W klasycznych autach poszukują duszy, więzi człowieka z maszyną i emocji. I to chcą przenieść na ekran. A że panowie mają doświadczenie w filmowaniu, również z pomocą dronów, można się spodziewać ciekawych efektów.

Pierwszą produkcją Driive Classic jest „The Italian job”.

To krótki dokument opowiadający historię rodziny Luzzago. Valerio Luzzago pół wieku temu musiał podjąć decyzję w kwestii zakupu pierwszego auta, a z czasem miłość do samochodów przerodziła się przypadkowo w fascynujący biznes, który do dziś prowadzi wraz ze swoimi dwoma synami. Nie chcę Wam spojlerować – ten materiał warto obejrzeć samemu. 

Na zachętę wrzucam trailer:

Ja miałem już przyjemność obejrzeć cały film i nie mam wątpliwości, że to Driive Classic debiutuje z przytupem. Świetnie opowiedziana historia, bardzo fajne kadry, przyjemna oprawa muzyczna. Jest włoski klimat i wyborne samochody, nie tylko z Italii. Jeśli mogę się do czegoś przyczepić, to wyłącznie do kilku obróconych kadrów, w których kierowca siedzi po złej stronie samochodu.

Jeśli lubicie produkcje petrolicious.com, to tu powinniście poczuć się jak u siebie. 

Chłopaki z Driive Classic zaplanowali premierę na sobotę, na godzinę 15:00 i już przygotowali ją na Youtubie.

Można sobie ustawić przypominacz, czy coś. Ale nie szykujcie wiadra popcornu – film trwa niecałe 13 minut.

Mateusz Turos z Driive Classic zapewnia, że to dopiero początek, a ekipa ma w planach kolejne realizacje, przygotowane również w Polsce. Ja dałem łapkę w górę i w razie czego klepnąłem subskrypcję.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie