Ciekawostki / Samochody używane

Kamper na Volkswagenie T4 doka wyjaśnia pojęcie synergii. Czy to się zdejmuje?

Ciekawostki / Samochody używane 05.05.2021 41 interakcji
Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz 05.05.2021

Kamper na Volkswagenie T4 doka wyjaśnia pojęcie synergii. Czy to się zdejmuje?

Grzegorz Karczmarz
Grzegorz Karczmarz05.05.2021
41 interakcji Dołącz do dyskusji

1+1 nie równa się 2. Nietuzinkowy Volkswagen T4 kamper (chyba) udziela cennej lekcji, jak powinna wyglądać prosta konwersja.

Efekt synergii (nie tej na Librusie) występuje wtedy, gdy dzięki zmieszaniu różnych elementów, wynik mieszania jest lepszy niż zwykła suma wykorzystanych składników. Najlepiej tłumaczy to ta konwersja Volkswagena T4 na kamper. Oto przepis na sukces w karawaningu i lekcja z synergii oraz z łączenia legend.

volkswagen t4 kamper konwersja
Zdjęcie zgodnie z prawem dozwolonego cytatu, autor: Czarek.

Volkswagena T4 doka przerobiony na kamper, szybka konwersja

Sprawa przerobienia samochodu osobowego bądź dostawczego, na kamper jest nieco skomplikowana. Pomijając kwestie zasilania, ogrzewania, chłodzenia, oświetlenia i ocieplenia, zostają zawsze meble. Jak to dociąć, ustawić, przytwierdzić, w ogóle jakoś zaprojektować tak, żeby było dobrze? Może wcale nie trzeba jakoś mocno główkować?

Nie trzeba wyjmować siedzeń z Multivana, albo obijać drewnem przestrzeni towarowej. Wystarczy kupić odpowiednią wersję Volkswagena T4, taką z podwójną kabiną i miejscem na dowolną (bardzo dowolną) zabudowę. Wtedy prawie już nic nie trzeba robić.

volkswagen t4 kamper konwersja
Zdjęcie zgodnie z prawem dozwolonego cytatu, autor: Czarek.

Pozostaje dokupić przyczepkę z Niewiadowa i przymocować tam, gdzie takie T4 zazwyczaj ma skrzynię. Po co męczyć się z konwersją, gdy można zainstalować gotowy produkt? No nie ma po co.

Otrzymujemy w ten sposób 6-osobowy samochód osobowy i przestrzeń do spania dla nieco mniejszej liczby osób.

Dużo efektów synergii

Efektów synergii jest tu bez liku. Posadzonej przyczepy nie trzeba ciągnąć. Zyskujemy więc nie tylko miejsce do spania i mini życia, ale ułatwiamy sobie wszelkie parkingowe manewry.

volkswagen t4 kamper konwersja
Liczy się spójność. Przyczepa ma taki sam numer rejestracyjny jak T4. Zdjęcie zgodnie z prawem dozwolonego cytatu, autor: Czarek.

Główny efekt synergii w tym ogłoszeniu to cena. Volkswageny T4 za ponad 10 tys. zł to nic rzadkiego, ale wersję z podwójną kabiną i skrzynią można kupić za kilka tysięcy zł. Niewiadówka jest sporo tańsza, a właściwie jej nie ma. Znalazłem jeden z egzemplarzy ocalałych przed falą popularności spania w samochodzie, wyceniony poniżej 3 tys. zł. Prawa do rejestracji brak, ale to chyba nie przeszkoda, bo Volkswagen jest zarejestrowany. Jeżdżąca sztuka z papierami to już koszt kilkunastu tysięcy zł.

Nawet sumując ceny najlepszych egzemplarzy T4 i jeżdżących (ale po co?) niewiadówek, takich nigdy nie spanych śmiganych, nie wyjdziemy poza granicę 30 tys. zł. Tego kampera wyceniono zaś na 35 300 zł, mimo że oba te pojazdy da się kupić za niecałe 10 tys. Zadział więc efekt synergii i my zobaczyliśmy go w praktyce, prawie jak w doświadczeniach na chemii i fizyce.

volkswagen t4 kamper konwersja
Zachowano jakość oryginału. Zdjęcie zgodnie z prawem dozwolonego cytatu, autor: Czarek.

Kolejny efekt synergii to połączenie niemieckiej i PRL-owskiej legendy. Przyczepa z Niewiadowa oferowała taką samą namiastkę komfortowego wypoczynku, jak komfortowe było życie w PRL-u. Udało się połączyć udany niemiecki samochód i coś polskiego, względnie udanego. Podobny efekt można osiągnąć wstawiając do składu Bayernu Monachium drużynę rezerw z Niecieczy.

O czym pamiętać jeżdżąc z przyczepą na pace T4?

Zapewne o ograniczeniach wysokości i żeby nie nanieść słownictwa z budowy do domu. O modlitwie o dobre spawy też lepiej nie zapomnieć. Być może warto sprawdzić masę takiego zestawu. Dopuszczalna ładowność Volkswagena T4, po odjęciu masy przyczepy, może nie zostawiać dużego marginesu na masę złożoną z bagażu i ludzi. Nie wiem też, czy przed wizytą na SKP nie lepiej byłoby przyczepę zdemontować.

volkswagen t4 kamper konwersja
Zdjęcie zgodnie z prawem dozwolonego cytatu, autor: Czarek.

Autor ogłoszenia, a może nawet konwersji, najwidoczniej widzi w niej rynkowy potencjał. Dopuszcza zamianę na dokę (choć cena wtedy wzrośnie), czyli właśnie na taką wersję T4, na jakiej postawił przyczepę. Może kolejna niewiadówka już czeka na swoją bazę.

Należy docenić oryginalność i pomysłowość tego zestawu i podziękować za lekcję synergii. Zachwycając się spójnością kolorystyczną ładunku i T4, nie traćmy jednak z oczu, że zupełnie nowa przyczepa Niewiadów jest tańsza od tego niewiadokampera. Ale przyczepa nie jeździ sama, a tu dostajemy jeszcze T4. Niekoniecznie jest to opcja doskonała na urlop z rodziną, tylko bardziej mobilne miejsce do spania dla nocnego stróża. Na pewno znajdzie swoich zwolenników, którzy dla oryginalnej koncepcji znajdą równie oryginalne zastosowanie.

volkswagen t4 kamper konwersja
W drodze na SKP? Zdjęcie zgodnie z prawem dozwolonego cytatu, autor: Czarek.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać