Wiadomości / TechMoto

56 km na energii ze słońca – Toyota testuje nowe panele fotowoltaiczne

Wiadomości / TechMoto 08.07.2019 155 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 08.07.2019

56 km na energii ze słońca – Toyota testuje nowe panele fotowoltaiczne

Adam Majcherek
Adam Majcherek08.07.2019
155 interakcji Dołącz do dyskusji

Japończycy testują rozwiązanie, dzięki któremu energia słoneczna wyraźnie wpłynie na zasięg pojazdu. 

Używam słowa „wyraźnie”, bo już wcześniej mogła wpływać, ale raczej kosmetycznie. Prius ostatniej generacji dostępny jest w wersji plug-in, czyli ładowanej z gniazdka i opcjonalnie może być wyposażony w zestaw paneli fotowoltaicznych. Ogniwa zamontowane na dachu potrafią podczas postoju gromadzić energię i ładować za jej pomocą akumulator samochodu. W ciągu dnia można w ten sposób naczerpać energii na 5 km jazdy, czyli niewiele.

To ma szansę się zmienić dzięki nowym panelom, które Toyota zaczyna testować w Japonii. 

Mają one grubość zaledwie 0,03 mm i są elastyczne, dzięki czemu mogą być zamontowane nie tylko na zupełnie płaskiej powierzchni. Jak widać na zdjęciach, inżynierowie Toyoty wykorzystują je nie tylko na dachu, ale również na pokrywie silnika oraz bagażnika. Przykryli nimi nawet tylną szybę.

Toyota Prius panele solarne

Toyota chwali się, że w projekcie wykorzystano panele o znacznie wyższej wydajności niż wcześniej – 34 zamiast 22,5 proc. To oraz zwiększona liczba paneli sprawia, że podczas dnia postoju w akumulatorach może przybyć energii na 44,5 km. Toyota podaje, że to dane wyliczone na podstawie średniego promieniowania słonecznego w okolicach aglomeracji miasta Nagoya w latach 1990-2009. 

Co ważne, w przeciwieństwie do rozwiązań wykorzystanych wcześniej, teraz słońce będzie ładować akumulatory również w czasie jazdy. Toyota wylicza, że elektryczny tryb jazdy w tym przypadku może się wydłużyć nawet do 56 km.

Toyota Prius panele solarne

To by oznaczało, że w sprzyjających warunkach posiadacze Priusów Plug-in mogliby praktycznie zupełnie zrezygnować z ładowania akumulatorów w swoich autach z gniazdka. Według danych technicznych, w pełni naładowane akumulatory wystarczą na pokonanie w trybie elektrycznym do 50 km.

Toyota Prius panele solarne

Toyota nie jest jednak pionierem w tej dziedzinie.

Pisaliśmy już o Sionie od Sono Motors. Monachijska firma przyjęła ponad 10 tys. zamówień na elektrycznego malucha, który zasilany energią słoneczną miałby przejechać do 30 km dziennie. W przypadku tego projektu paneli jest jeszcze więcej niż w Priusie, ale mają mniejszą wydajność – ok. 24 proc. Prace nad projektem wciąż trwają, a komercyjny start biznesu zaplanowano na przyszły rok.

panele słoneczne

Rok dłużej przyjdzie nam poczekać na holenderski Lightyear One. 

Lightyear One

W połowie 2021 r. do sprzedaży ma trafić samochód, który w prototypowej wersji przez trzy ostatnie lata zwyciężał w swojej klasie w wyścigu Bridgestone World Solar Challenge. Elektryk ten ma przejeżdżać na jednym ładowaniu do 725 km. Projektanci zapowiadają, że zimą, przy prędkościach autostradowych i z włączonym ogrzewaniem w pełni naładowane akumulatory wystarczą na przejechanie 400 km. Oczywiście nie na samej energii słonecznej. Ta ma służyć do wydatnego zwiększenia zasięgu. Na stronie projektu można sprawdzić o ile zwiększy się zasięg pojazdu w danym miejscu, o danej porze roku. Według kalkulatora we Wrocławiu latem możemy liczyć na dodatkowe 33 km, a zimą – do 8 km.

Lightyear One

Sukcesy w kwestii samochodów zasilanych energią słoneczną mamy też my.

A konkretnie członkowie Łódź Solar Team – grupa studentów Politechniki Łódzkiej, która zbudowała własny pojazd i z sukcesami walczy o trofea w wyścigach na całym świecie. W ubiegłym roku ekipa zwyciężyła w 24-godzinnym wyścigu iLumen European Solar Challenge na torze Zolder w Belgii, pokonując w ciągu doby 193 okrążenia. W ubiegłym tygodniu zaprezentowano nową wersję pojazdu Eagle Two, który ma przejeżdżać na jednym ładowaniu nawet 2400 km!

Czas pokaże, czy rozwiązanie testowane przez Toyotę faktycznie będzie miało szanse na komercyjną realizację, czy służy tylko przypomnieniu światu o istnieniu Priusa Plug-in. Jednak patrząc na osiągnięcia innych firm i instytucji zaangażowanych w pozyskiwanie energii ze słońca – temat jest obiecujący.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie