Klasyki

Ten odrestaurowany egzemplarz Toyoty Land Cruiser sprawił, że zapragnąłem terenówki

Klasyki 10.06.2018 45 interakcji
Tomasz Domański
Tomasz Domański 10.06.2018

Ten odrestaurowany egzemplarz Toyoty Land Cruiser sprawił, że zapragnąłem terenówki

Tomasz Domański
Tomasz Domański10.06.2018
45 interakcji Dołącz do dyskusji

Restomody to chyba mój ulubiony rodzaj modyfikacji samochodów. Szczególnie tak dobre, jak ten wykonany przez firmę The FJ Company.

Toyota Land Cruiser to chyba jeden z najbardziej kultowych modeli samochodów terenowych, jakie kiedykolwiek powstały. Land Cruisery jeździły wszędzie: na pustyniach, biegunach skutych lodem, po amazońskich dżunglach – wszędzie tam gdzie, dało się wjechać samochodem, ktoś kiedyś był swoim Land Cruiserem.

Toyota-Land-Cruiser-FJ25
Land Cruiser: początek, czyli model FJ25. Źródło: Wikipedia

Tak w ogóle to model ten zaczynał jako samochód wojskowy. Produkowany od 1951 r. w Japonii model BJ służył na wojnie w Korei (gdzie używali go Amerykanie). I gdyby nie ta terenówka, Toyota mogłaby już dawno nie istnieć. Pierwszy cywilny model Land Cruisera szybko zdobył zaufanie klientów dzięki swoim możliwościom i niezawodności.

Z taką renomą Japończycy mogli zacząć walkę na zagranicznym rynku samochodów osobowych i osiągnąć swoją dzisiejszą pozycję. Ale wróćmy do Land Cruisera przerobionego przez The FJ Company.

Toyota Land Cruiser FJ62: restomod wykonany ze smakiem.

Toyota-Land-Cruiser-FJ62-restomod
Obowiązkowe zdjęcie „przed”. Te charakterystyczna kalkomanie to smaczek typowy dla modelu J60.

J60 to pierwsza generacja Land Cruisera, w której pojawiła się odrobina luksusu. Toyota postanowiła skusić klientów wygodniejszym wnętrzem i klimatyzacją, dalej nie idąc na żadne kompromisy związane z jazdą terenową.

W dostępnych opcjach można było znaleźć też takie gadżety, jak elektrycznie sterowane lusterka, czy elektryczny szyberdach. Fabryczna wersja J60, rok po premierze ukończyła 1000-kilometrowy rajd terenowy w Botswanie. Spróbujcie to zrobić dzisiejszym SUV-em.

Toyota-Land-Cruiser-FJ62-restomod-2
I zdjęcie „po”

Do The FJ Company trafił model FJ62 z 1986 r., którego właściciel zażyczył sobie kompleksową obudowę. Nadwozie zostało w pełni odnowione i pomalowane na wojskowy, zielony kolor (ten fabryczny czerwony też nie był zły).

Toyota-Land-Cruiser-FJ62-restomod-3
Proste, ładne i funkcjonalne – czego chcieć więcej od wnętrza samochodu?

Wnętrze zostało kompleksowo odrestaurowane – Land Cruiser został ręcznie obszyty nową tapicerką, a wszystkie elementy z tworzyw sztucznych albo doprowadzono do stanu fabrycznego, albo wymieniono na nowe. Właściciel nie chciał wymieniać silnika. Nie ma powodu, benzynowa jednostka 4.0 z serii F ma trwałość głazu narzutowego.

Toyota-Land-Cruiser-FJ62-restomod-4
Zadbane i serwisowane na bieżąco egzemplarze tego silnika wytrzymują spokojnie przebiegi pół mln km bez większych ingerencji. A potem drugie pół miliona.

Zamontowana tam fabrycznie rzędowa, benzynowa szóstka została tylko wyremontowana i wsadzona z powrotem na swoje miejsce. Jest to model 3F montowany od 85 r., czyli benzynowa jednostka o pojemności 4,0 l, o mocy 155 KM i momencie 303 Nm. Wszyscy chwalą te silniki za ich wytrzymałość i niezawodność, więc nie dziwię się, że właściciel nie chciał się z nim rozstawać.

Z rzeczy niepasujących do epoki, w Land Cruiserze zamontowano nowy system audio i zawieszenie produkcji Old Man Emu. Dzięki temu FJ62 stoi teraz odrobinę wyżej i lepiej się prowadzi. Ciekawe, czy właściciel planuje zabierać swoją odrestaurowaną Toyotę w teren. Mnie by było szkoda.

Pełną galerię zrestomodowanej FJ62 znajdziecie na stronie The FJ Company.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie