Ciekawostki

Lata 80. pozdrawiają. W Indiach nadal sprzedają Renault Trafic 1. generacji

Ciekawostki 29.01.2021 190 interakcji
Piotr Szary
Piotr Szary 29.01.2021

Lata 80. pozdrawiają. W Indiach nadal sprzedają Renault Trafic 1. generacji

Piotr Szary
Piotr Szary29.01.2021
190 interakcji Dołącz do dyskusji

W Europie nawet w segmencie samochodów dostawczych rzadko kiedy coś utrzymuje się na rynku dłużej niż kilkanaście lat – i nikogo to nie dziwi. W Indiach w sprzedaży jest Tata Winger po kolejnym liftingu – czyli Renault Trafic 1. generacji. I też to nikogo nie dziwi.

Renault Trafic 1. generacji wprowadzono do sprzedaży w roku 1980. Nowy model zastąpił dotychczas oferowany model Estafette, którego pierwsze egzemplarze trafiły na drogi w 1959 r. Trafic przez blisko 20 lat produkcji doczekał się rozmaitych wersji (w tym 4×4), układów napędowych (od silników benzynowych 1.3 do diesli 2.5) i konwersji (np. na wozy kempingowe Winnebago). I choć produkcja w Europie zakończyła się w 2001 r. (a w Chinach 3 lata później), to nie był to bynajmniej koniec tego modelu.

W 2007 r. Renault Trafic zyskało w Indiach nowe życie. Jako Tata Winger

Początkowo samochód wyglądał w zasadzie identycznie jak Renault, na którym bazuje, ale na początku 2020 r. zaprezentowano wersję po zaawansowanym liftingu. Ów lifting oczywiście nic nie zmienił w zakresie projektu karoserii, więc nadal mamy tu do czynienia z latami 80. XX w. w pełni. Co innego pas przedni auta, który wygląda daleko nowocześniej niż dotychczas i nawiązuje stylistyką do innych modeli marki. Zastosowano tu diodowe światła do jazdy dziennej.

Renault Trafic

Z oryginalnego Renault Trafic nie zapożyczono żadnej jednostki napędowej. W zamian Winger napędzany jest autorskim, 2,2-litrowym silnikiem wysokoprężnym DICOR, który osiąga maksymalnie 99 KM i 200 Nm. Ta jednostka napędowa jest stosowana niezależnie od wersji samochodu, a tych jest całkiem sporo – przy czym brak tu wariantów stricte dostawczych. W zamian do dyspozycji są busy o różnej liczbie miejsc siedzących (od 9 do nawet 20) oraz ambulanse. Oczywiście w przypadku wersji najbardziej pojemnych nie ma co marzyć o indywidualnych, wygodnych fotelach – stosuje się tam ławki. Najdłuższy wariant – bus do przewozu młodzieży szkolnej – mierzy niemal 555 cm długości, ale większość wersji nie przekracza 495 cm.

Na liście dostępnego wyposażenia czeka – a jakże – system multimedialny z ekranem dotykowym

Oprócz tego mamy też inne elementy premium, jak choćby wykończenie panelami piano black, porty USB czy – zapewne bardzo przydatną w tamtejszym klimacie, ale jednak opcjonalną – klimatyzację.

Póki co Tata nie mówi nic nt. przyszłości Wingera, co każe podejrzewać, że donikąd się on nie wybiera i będzie się dumnie prezentować w cennikach marki w kolejnych latach. Ciekawe, czy za kolejne 40 lat będzie mieć napęd elektryczny.

Renault Trafic

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać