TechMoto

Zdalna lokalizacja, diagnoza i internet w samochodzie – T-Mobile startuje z usługą Smart Car

TechMoto 20.12.2018 10 interakcji
Piotr Barycki
Piotr Barycki 20.12.2018

Zdalna lokalizacja, diagnoza i internet w samochodzie – T-Mobile startuje z usługą Smart Car

Piotr Barycki
Piotr Barycki20.12.2018
10 interakcji Dołącz do dyskusji

T-Mobile uruchamia nową usługę – z poziomu aplikacji będziemy mogli m.in. zdalnie sprawdzić, gdzie znajduje się nasze auto, czy wszystko jest z nim w porządku, a także przejrzeć historię naszych podróży. 

Niezbędne będą tylko trzy elementy – smartfon z aplikacją, niewielkie, dedykowane urządzenie wykorzystujące złącze OBD2 i wykupiony miesięczny abonament na usługę – dla pierwszych chętnych obniżony na cały okres trwania umowy o 30 proc.

T-Mobile Smart Car – czego można się spodziewać?

Podpisując umowę, otrzymamy za 1 zł urządzenie ZTE Smart Car VM6200S, które należy podłączyć do gniazda ODB2 (ma je zdecydowana większość współczesnych samochodów) w naszym aucie. Potem wystarczy połączyć się z nim za pomocą aplikacji (Android/iOS), w której następnie znajdziemy m.in. informacje o aktualnej lokalizacji samochodu. Ale to jedynie jedna z opcji.

Poza tym możemy chociażby skonfigurować alarmy, które – w postaci powiadomień na telefon – dotrą do nas w momencie, kiedy ktoś uderzy w nasz samochód lub będzie próbował go odholować. Odpowiednie powiadomienie otrzymamy również w przypadku odłączenia urządzenia.

Alerty mogą się przydać też osobom, które udostępniają samochód np. innym członkom rodziny. Aplikacja poinformuje nas, kiedy pojazd opuści wyznaczoną strefę lub przekroczy prędkość – zadaną w aplikacji lub dopuszczalną na danym obszarze.

Bez podchodzenia do samochodu możemy też sprawdzić poziom paliwa w baku oraz naładowania akumulatora – w tym drugim przypadku zostaniemy ostrzeżeni, jeśli poziom naładowania będzie niepokojąco niski.

T-Mobile zapowiada też, że z wykorzystaniem aplikacji będzie można zdiagnozować problemy ze swoim samochodem, odczytując szczegółowo generowane przez auto błędy. W tym przypadku skuteczność będzie najprawdopodobniej zależała od tego, jakiej marki auto posiadamy. Do tego nie ma co liczyć na to, że zastąpi to prawdziwą wizytę w serwisie, ale zawsze to jakieś dodatkowe informacje.

Najciekawsza opcja? Zapis historii przejazdów.

Może i nie jest to opcja ekscytująca dla każdego użytkownika samochodów, ale sam szukałem od dawna czegoś takiego – prostego rozwiązania, które pozwoli mi rejestrować i zapisywać wszystkie trasy, które przejechałem.

I ta opcja oczywiście również znajduje się na liście możliwości T-Mobile Smart Car, a historię naszych podróży możemy bez przeszkód wyeksportować do pliku CSV lub PDF.

A ile to kosztuje?

W standardowej ofercie – 40 zł miesięcznie. W aktualnej promocji, która obowiązuje do końca marca 2019 r. – 29,99 zł, czyli o 1/3 mniej. Trzeba przy tym pamiętać, że umowę podpisujemy na dwa lata, więc nie ma możliwości, żeby za usługę płacić np. tylko podczas wakacyjnych wyjazdów.

W cenę abonamentu wliczone jest jednak trochę więcej, niż tylko wymienione wcześniej możliwości. Do karty SIM, którą wkładamy do urządzenia, przypisane jest miesięcznie 10 GB transferu, które możemy wykorzystać w trakcie podróży – sprzęt od ZTE może bowiem pełnić również funkcję routera WiFi.

Jeśli zdarzy się, że w trakcie miesiąca wykorzystamy ten pakiet, nie wpłynie to w żaden sposób na funkcjonowanie systemu Smart Car. Nie będziemy się wprawdzie mogli podłączyć do internetu dodatkowymi urządzeniami, ale za to przepływ informacji na temat naszego samochodu nie będzie w żaden sposób ograniczony. Ewentualnie za 5 zł miesięcznie można aktywować dodatkową usługę Super Video z nielimitowanym transferem wideo, ale trzeba pamiętać, że nie obejmuje ona przesyłania treści w rozdzielczości Full HD.

Nawet pomijając dodatkowy pakiet danych, oferta T-Mobile – zwłaszcza w obecnej promocji – wydaje się naprawdę ciekawa. W przypadku innych, podobnych usług, przeważnie musimy najpierw zapłacić kilkaset złotych za urządzenie, a potem opłacać cotygodniowy abonament w wysokości kilku złotych. Główną przewagą takich rozwiązań jest fakt, że można z nich zrezygnować w dowolnym momencie, a moduł na OBD2 po prostu sprzedać. W przypadku T-Mobile Smart Car jesteśmy natomiast uwiązani 2-letnią umową.

Jak to działa w praktyce?

O tym przekonam się już niedługo, kiedy tylko dotrze do mnie zestaw testowy. Mam nadzieję, że będzie to miało miejsce jak najszybciej.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie