Wiadomości

Pionier elektromobilności to pionier podwyżek. Ładowanie Tesli właśnie stało się droższe

Wiadomości 21.09.2022 134 interakcje
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 21.09.2022

Pionier elektromobilności to pionier podwyżek. Ładowanie Tesli właśnie stało się droższe

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk21.09.2022
134 interakcje Dołącz do dyskusji

Firma Elona Muska podnosi ceny za korzystanie ze swoich szybkich ładowarek. Superchargery Tesli naliczają teraz więcej o 50 groszy za 1 kWh.

„Dziś po rozmowie z ASO sprzedającym samochody elektryczne usłyszałem, że po zapowiedziach drogiego prądu znacznie spadło zainteresowanie elektrykami. Klienci pytają się o tańsze auta spalinowe. Są już pierwsze osoby, które zrezygnowały z oczekiwanego zakupu EV i odzyskują zaliczkę” – napisał jeden z użytkowników grupy „Kierowcy samochodów elektrycznych w Polsce”. Wspomniał też o „zarżnięciu polskiej elektryfikacji zanim w ogóle się rozpoczęła”. Rzeczywiście, wszystko drożeje – i prąd też. To na pewno odbije się na zainteresowaniu samochodami elektrycznymi, choć spalinowe też ucierpią, bo ludzie mają w ogóle mniej pieniędzy w kieszeni. Im tańsze samochody, tym więcej osób będzie się zastanawiać i odkładać zakup.

Superchargery Tesli też będą droższe

Czy klient na Teslę przejmuje się cenami prądu? Na pewno mniej niż taki zainteresowany bazowym Nissanem Leafem – co nie znaczy, że wcale. Do problemów z drożejącym „domowym” prądem i zapowiadanymi limitami zużycia energii (łatwymi do przekroczenia przy regularnym ładowaniu samochodu elektrycznego) dochodzą wzrosty cen na ładowarkach. Również na tych sygnowanych znaczkiem firmy Elona Muska.

superchargery tesli

Dotychczas koszt ładowania 1 kWh wynosił w Polsce około 2,15 zł. Teraz podwyżki – których trudno się było nie spodziewać – sprawiły, że cena kilowatogodziny wzrosła do 2,65 zł. 50 groszy to niby mało, ale gdy mnożymy to przez pojemność akumulatora, różnica robi się odczuwalna. Jeśli czyjaś Tesla zużywa 20 kWh na 100 km, za przejechanie takiego dystansu zapłaci – o ile korzysta z Superchargerów – 53 złote. Wcześniej to było o 10 złotych mniej.

Czy Superchargery Tesli będą teraz mniej oblegane?

Wątpię, bo kto już jeździ Teslą, raczej nie będzie specjalnie nadkładał drogi, by znaleźć nieco tańszą ładowarkę. Różnica w cenie nie będzie zresztą olbrzymia – najszybsze ładowarki firmy GreenWay naliczają 2,30 zł za 1 kWh, a te orlenowskie – 2,04 zł. W pierwszym przypadku mówimy o ładowaniu do 100 kW, w drugim – do 150 kW. Superchargery Tesli są mocniejsze – ale nie każdy model marki obsłuży ich maksymalne możliwości.

Tak czy inaczej, rosnące ceny prądu nie pomogą w rozwoju polskiej elektromobilności. I wszystkiego innego zresztą też.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać