Ciekawostki

Tego jeszcze nie widziałem: Subaru Sambar przerobione na UAZ-a „Buchankę”

Ciekawostki 08.04.2021 505 interakcji
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 08.04.2021

Tego jeszcze nie widziałem: Subaru Sambar przerobione na UAZ-a „Buchankę”

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski08.04.2021
505 interakcji Dołącz do dyskusji

To, że Japończycy uwielbiają zmieniać fronty na swoich busikach, to wszyscy wiedzą. Ale do tej pory nie znałem najlepszej przeróbki: Subaru Sambar ucharakteryzowane tak, żeby wyglądało jak UAZ 452 „Buchanka”. 

O Subaru Sambar, czy też bardziej Libero – w europejskich warunkach – przerobionym wizualnie na Volkswagena T1 to już sam parę razy pisałem. Nawet wtedy firma, która sprowadzała do Polski te niecodzienne pojazdy, pisała do mnie z awanturą, że jak ja mogę nie doceniać tego arcydzieła stylizacji, tylko się z niego nabijać. Otóż ja w żadnym razie się z tego nie nabijam, bo zupełnie nic mi do tego jak ktoś chce przerobić swój samochód. Jeśli chcesz zamontować front od Lanosa do Audi A8, to czemu nie? Podobnie jest z małym busikiem Subaru: możesz przerobić go na co uważasz, pytanie tylko czy końcowy efekt kogokolwiek przekona.

Mnie przekonała przeróbka Sambara na Buchankę

Oferuje ją japońska firma Modest. Mają w gamie liczne propozycje przeróbek małych busików. Na przykład tę, na Citroena HY, to pewnie wszyscy znają.

uaz 452 buchanka

Albo tę, na kultową Hondę Life Step Van z 1972 r.

Albo coś takiego, co na pierwszy rzut oka kojarzy się z Mini, ale w rzeczywistości ma naśladować wygląd Datsuna z lat 60.

Ale jednak wygrywa Buchanka. Przód jest zrobiony perfekcyjnie…

Tył nieco mniej, ale nie szkodzi.

UAZ 452 zmieszany z Sambarem – ile to kosztuje?

Przetłumaczyłem sobie opis na stronie, który radzi, żeby nie przywiązywać się do cen cennikowych, bo może być zarówno taniej, jak i drożej, w zależności od popularności danego kitu. Jeśli japońscy właściciele Sambarów tłumnie ruszyliby do firmy Modest przerabiać swoje wozy na Buchankę, to cena by spadła. A jeśli jesteś jedynym takim świrem, to pewnie będzie drożej. Cena przeróbki przodu jest bardzo atrakcyjna i w przeliczeniu wynosi 5560 zł. Jeśli chodzi o tył, jest to ponad 7000 zł. Jeśli zdecydowalibyśmy się na cały komplet, z przeróbką wnętrza, kangurkiem przednim i innymi detalami, wyjdzie 24 tys. zł.

Na pewno jeździ się tym przyjemniej niż Buchanką

Nie to żebym się znał na ruskich wynalazkach, ale jednak Buchanka, jak bardzo kultowa by nie była, musi jeździć strasznie. Podejrzewam że połączenie głośności i twardości zawieszenia jest nie do zniesienia na dłuższą metę i ogólnie podróżowanie czymś takim to kara. Może mi się podobać, mogę ją doceniać za bezkompromisowość i graciarski charakter, ale chyba nie starczyłoby samozaparcia, żeby latać czymś takim. Z Subaru Sambar problemu nie ma, auto jest oszczędne, niezawodne, i pewnie nawet bym się w nim zmieścił. Teraz czekam tylko na kit upodabniający Suzuki Jimny do Łady Nivy.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać