Bezpieczeństwo ruchu drogowego

Jak poradzić sobie z chamem? Sześć sposobów na drogowego agresora. Ostatni cię zaskoczy

Bezpieczeństwo ruchu drogowego 11.08.2022 206 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 11.08.2022

Jak poradzić sobie z chamem? Sześć sposobów na drogowego agresora. Ostatni cię zaskoczy

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk11.08.2022
206 interakcji Dołącz do dyskusji

Co zrobić, gdy ktoś siedzi nam na ogonie, nie trzyma dystansu i miga światłami albo wykonuje wulgarne gesty? Są sposoby na agresora. Oto i one.

Niektórzy są naprawdę niecierpliwi. Niezależnie od tego, jak szybko jedzie się po jakiejś trasie, która ma więcej niż jeden pas w jedną stronę (niezależnie od tego, czy to ekspresówka, autostrada czy po prostu dwupasmówka pod miastem), prędzej czy później znajdzie się ktoś, komu spieszy się bardziej. Dopóki po prostu jedzie w bezpiecznej odległości z tyłu i czeka, aż będzie miał wolną drogę, nie ma większego problemu. Gorzej, gdy siada na ogonie, kilka centymetrów za naszym zderzakiem i aż go nosi. Miga światłami, tańczy od prawej do lewej, czasami trąbi. Ta sytuacja też ma kilka scenariuszy dalszego rozwoju. Najbardziej problematyczni i niestabilni psychicznie kierowcy zajeżdżają potem drogę, by „ukarać” zawalidrogę. Nagle okazuje się, że wcale się nigdzie nie spieszą, bo mają czas, by hamować przed maską albo celowo spowalniać ruch.

Czasami taka zemsta może prowadzić do tragedii

O krok od katastrofy było na przykład w sytuacji z VW Arteonem i Seatem Ibizą. Zajeżdżanie drogi przez Volkswagena spowodowało reakcję kierowcy Seata, w wyniku której stracił kontrolę nad autem i rozbił się o barierki.

wypadek S7

Sposoby na agresora na drodze – jakie są?

Co robić, gdy napotkamy na agresywnego kierowcę, który siedzi nam na zderzaku? Możliwości jest kilka.

1. Lekko zahamuj

Czasami wystarczy tylko na tyle, by zaświeciły ci się światła stopu. Jadący blisko na zderzaku kierowca się wystarczy i zahamuje mocniej, a potem będzie trzymał dystans.

STOP. NIE RÓB TAK, BO MOŻESZ TYLKO PODJUDZIĆ AGRESORA. NAJLEPIEJ ZMIEŃ PRZY NAJBLIŻSZEJ OKAZJI PAS NA PRAWY I JEDŹ DALEJ SWOJE.

2. Spryskaj szyby

Strumień płynu do spryskiwaczy pojawi się najpierw na twojej szybie, a chwilę później również na szybie tego z tyłu. Powinien być wdzięczny za taki prezent i umycie szyby. To jeden z dyskretniejszych sposobów, by dać do zrozumienia, że ktoś jedzie za blisko.

STOP. NIE RÓB TAK, BO MOŻESZ TYLKO PODJUDZIĆ AGRESORA. NAJLEPIEJ ZMIEŃ PRZY NAJBLIŻSZEJ OKAZJI PAS NA PRAWY I JEDŹ DALEJ SWOJE.

3. Pokaż mu gest

Lubimy ludzi z gestem, choć niekoniecznie z takim. Wystawienie pięści lub trzeciego palca da do zrozumienia agresorowi, że trafił na twardego zawodnika i lepiej, żeby odpuścił.

STOP. NIE RÓB TAK, BO MOŻESZ TYLKO PODJUDZIĆ AGRESORA. NAJLEPIEJ ZMIEŃ PRZY NAJBLIŻSZEJ OKAZJI PAS NA PRAWY I JEDŹ DALEJ SWOJE.

4. Jedź wężykiem

Na prawo, na lewo, na prawo, na lewo. Któż by się nie zdenerwował? Skoro ten z tyłu sobie z nami pogrywa, denerwując nas miganiem światłami, to i my możemy się trochę pobawić. Przyblokowanie mu drogi to świetny sposób, by pokazać, że też potrafimy być złośliwi.

STOP. NIE RÓB TAK, BO MOŻESZ TYLKO PODJUDZIĆ AGRESORA. NAJLEPIEJ ZMIEŃ PRZY NAJBLIŻSZEJ OKAZJI PAS NA PRAWY I JEDŹ DALEJ SWOJE.

5. Sam usiądź mu na ogonie

Puść go, a potem zrób to samo, co on tobie. Jedź tuż za jego zderzakiem. Niech poczuje to samo! Ty też poczujesz trochę emocji.

STOP. NIE RÓB TAK, BO MOŻESZ TYLKO PODJUDZIĆ AGRESORA. NAJLEPIEJ ZMIEŃ PRZY NAJBLIŻSZEJ OKAZJI PAS NA PRAWY I JEDŹ DALEJ SWOJE.

6. Jeśli masz nagranie – wyślij je na „Stop Agresji Drogowej”

A potem zmień pas na prawy i jedź dalej. Przy odrobinie dobrych chęci ze strony policji, agresor otrzyma kosztowną przesyłkę. I to jest zemsta, którą szanujemy.

Jakiekolwiek eskalowanie konfliktu na drodze nie ma sensu i jest niebezpieczne. Możecie zrobić krzywdę sobie, swojej rodzinie, a potem jeszcze osobom postronnym. To, że ktoś zobaczy wulgarny gest albo będzie musiał przez chwilę zahamować, nic nie zmieni w jego zachowaniu. Kto tak postępuje, raczej prędko się niczego nie nauczy. Znacie to powiedzenie o dyskusji z niezbyt bystrymi ludźmi. Najpierw sprowadzą cię do swojego poziomu, a potem pokonają doświadczeniem. Na drodze też to działa. Najlepsze sposoby na agresora to ignorować jego zachowanie, a potem je zgłaszać.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać