Felietony / Ciekawostki

O co chodzi z dziwnym zatrzymaniem skradzionego Lamborghini? Ruszaj, wyobraźnio

Felietony / Ciekawostki 21.08.2018 284 interakcje
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 21.08.2018

O co chodzi z dziwnym zatrzymaniem skradzionego Lamborghini? Ruszaj, wyobraźnio

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski21.08.2018
284 interakcje Dołącz do dyskusji

Wczoraj w Warszawie zatrzymano laweciarza wiozącego na pace Lamborghini Aventador od Oakley Design. Okazało się, że samochód jest kradziony. To dopiero początek dziwnej historii…

Wszystko zaczęło się od wpisu na instagramie, w którym właściciel wyjątkowego Aventadora z Dubaju (tablice C 2303) chwali się, że wysyła go z Dubaju do Cannes. Kto bogatemu zabroni? Przy okazji warto wspomnieć, że Aventador od Oakley Design rzuca się w oczy z kilometra, bo przestylizowano go tak, żeby wyglądał jak kartonowe origami. Genialna przeróbka. Ale nie o tym dziś mówimy.

Lamborghini Aventador

Kilka dni później samochód jedzie sobie po Warszawie na otwartej lawecie. Laweciarz był nawet zagadywany przez tzw. car spottera, żeby pokazał mu Lambo i nie miał z tym problemu. Chwilę później jednak zatrzymała go policja. Okazało się, że samochód został skradziony w Cannes i podobno jedzie do Wielkiej Brytanii. Właściciel z Dubaju był w szoku.

Lamborghini Aventador

W tej historii nic się nie klei

Pan Alfahim (właściciel Lambo), jeśli wierzyć jego wpisom na instagramie, już wcześniej wysyłał swojego „białego byka” do Europy. Jeździł nim po Londynie i nie tylko. Nic więc dziwnego, że teraz postanowił pojechać sobie do Cannes. Szejk się bawi, ropą płaci – czy jakoś tak. A ponieważ nikt nie wie co to za sytuacja ani jak do tego wszystkiego doszło, to można sobie puścić wodze wyobraźni. Właściwie to już gotowy temat na film fabularny.

Alfahim kocha swoje Lamborghini. Ma ich trzy sztuki: niebieskiego, czerwonego i białego Aventadora od Oakley Design, wszystkie o mocy ponad 700 KM i z napędem tylko na tylną oś. Wszystkie mają ten sam numer rejestracyjny C 2303. Nie wiem, czy w Dubaju można mieć wiele aut na jednych tablicach. Wątpię. Obstawiam raczej, że jedno jest zarejestrowane, a dwa nie. Tzn. nie mają kwitów i to jest problem. Alfahim ma lekkie problemy finansowe i chce pozbyć się jednego wozu, ale w Dubaju nie da się sprzedać niezarejestrowanej bryki, a rejestracja i ubezpieczenie takiego Aventadora kosztują fortunę. Roczna składka OC+AC pozwoliłaby kupić używane Ferrari.

Lamborghini Aventador

Co pozostaje? Wywieźć samochód poza obszar ZEA i zgłosić kradzież. Pan A. dogaduje się z Muktarem Magomedowem, swoim kolegą z Rosji, też zajmującym się ropą, że ten kupi od niego Lambo, bo w Rosji nie ma większego problemu z rejestracją czegokolwiek, zwłaszcza jak masz krewnych w rządzie.

Lamborghini Aventador

Patrz pan, jakie Lambo wiezę

Aventador leci do Cannes. Tam pakują go do zamkniętej ciężarówki, a właściciel udaje że nic nie wie. Zamknięty w kontenerze wóz jedzie sobie przez Francję, całe Niemcy i wjeżdża do Polski. Pech – tuż przed Łowiczem ciężarówka wioząca Lambo psuje się na amen i ani drgnie. Co robić? Zleceniodawcy tego biznesu panikują. Muktar Magomedow chce już mieć wóz, bo przecież przelał za niego 150 bitkojnów (czy po ile tam teraz chodzą Lamborghini). Wszyscy biegają jak kura z uciętą głową. Wreszcie wpada im do głowy, żeby wziąć lokalnego laweciarza, który dowiezie wóz do obwodu kaliningradzkiego, a potem, po rosyjskiej stronie, to już jakoś się załatwi. Lokalny laweciarz nie widzi problemu, cieszy się z lukratywnego zlecenia, nie mając pojęcia że to przekręt. W Warszawie zatrzymuje go policja. Muktar Magomedow i Alfahim gotują się ze złości, ale nic się nie da zrobić, to jest Polska, tu Arabowie i Rosjanie nie mają nic do gadania. Laweciarza w końcu wypuszczają. Aventador od Oakley Design wart trzy bańki ląduje na parkingu policyjnym w Kołbieli, gdzie wrasta w trawę obok Poloneza Trucka i Vectry B po taksówce.

Zaciemnienie, koniec ujęcia.

Nowa scena, nagle na plan wbijają wszyscy razem – Alfahim, Muktar, laweciarz i reszta osób zamieszanych w ten numer. Pojawia się wielki napis „a można było tego uniknąć, wybierając ubezpieczenie w firmie ZYX, które jest o wiele tańsze od konkurencji”. Wszyscy tańczą i śpiewają do arabskiej muzyki.

Lamborghini Aventador

Pofantazjowaliśmy, a teraz może ktoś mi powie, dlaczego pan Alfahim ma wszystkie wozy na jednych tablicach?

I dlaczego Oakley Design skasowało ze swojej strony zdjęcia Aventadora?

Lamborghini Aventador

 

 

 

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie