Wiadomości

Tak wygląda Skoda Superb po liftingu. Od teraz dostępna też jako hybryda

Wiadomości 23.05.2019 145 interakcji
Piotr Barycki
Piotr Barycki 23.05.2019

Tak wygląda Skoda Superb po liftingu. Od teraz dostępna też jako hybryda

Piotr Barycki
Piotr Barycki23.05.2019
145 interakcji Dołącz do dyskusji

Zgodnie z zapowiedziami, Skoda zaprezentowała dziś najnowszą, odświeżoną odsłonę swojego sztandarowego modelu – Superba. Co nowego?

Z zewnątrz na pierwszy rzut oka nie zmieniło się wiele, ale to nie znaczy, że nowy Superb jest kopią przedliftingowego modelu. Odświeżona wersja jest chociażby dłuższa o 8 mm w przypadku wersji hatchback i o 6 mm w przypadku wersji kombi (zasługa zmienionego przedniego zderzaka). Rozstaw osi pozostał oczywiście bez zmian.

Odmłodzony Superb ma też nowy, większy grill z podwójnymi żeberkami, który zachodzi odrobinę niżej na przedni zderzak. Po obu jego krawędziach znajdują się węższe niż do tej pory reflektory – opcjonalnie mogą to być matrycowe LED-y, natomiast już w standardzie otrzymamy zwykłe światła LED.

Przemodelowano też światła przeciwmgłowe.

Z tyłu najważniejsza zmiana była jednocześnie najłatwiejsza do przewidzenia. Zamiast logo Skody znajdziemy tam teraz wielki napis Skoda, dodatkowo podkreślony chromowaną listą przebiegającą przez całą szerokość tyłu samochodu.

Nowe są też 18- i 19-calowe felgi aluminiowe, a także lakiery – Crystal Black i Race Blue. Odmiana L&K doczekała się natomiast z zewnątrz m.in. nowych felg i nowego pakietu chromowanych elementów. W przypadku wersji Sportline możemy się spodziewać podobnych zmian kosmetycznych, przy czym zamiast chromu dostaniemy przede wszystkim błyszczącą czerń.

Skoda Superb po liftingu – co nowego w środku?

Niezbyt wiele. Skoda w odświeżonym Superbie dodała m.in. nowe chromowane wstawki na wskaźnikach i panelach drzwiowych, a także nowe opcje pokrycia foteli dla wersji Ambition i Style. Nowe są także opcje wykończenia deski rozdzielczej i kontrastowe przeszycia na tapicerce ze skóry i alcantary. Do wyposażenia standardowego dodano natomiast bezkluczykowe uruchamianie samochodu (Kessy Go).

Przy okazji rozszerzono listę dodatków z kategorii Simply Clever. Schowek na telefon może być teraz wyposażony w ładowarkę indykcyjną, a do wersji kombi wprowadzono opcję organizera pod podwójną podłogą.

W kwestii systemów informacyjno-rozrywkowych klienci będą mieli do wyboru trzy opcje – Bolero i Amundsen z ekranem o przekątnej 8 cali, a także Columbusa z 9,2-calowy wyświetlaczem, obsługą DVD i dyskiem twardym.

Co pod maską?

Trzy silniki benzynowe i trzy wysokoprężne. I jedna hybryda.

Do tej pierwszej kategorii trafi 1.5 TSI o mocy 150 KM, 2.0 TSI o mocy 190 KM i 2.0 TSI o mocy 272 KM. W przypadku ostatniej z jednostek standardowo oferowana będzie 7-biegowa przekładnia DSG. W pozostałych przypadkach w standardzie będzie 6-biegowy manual, natomiast DSG bedzie dostępne za dopłatą. Wszystkie silniki TSI mają od teraz montowany filtr cząstek stałych.

Paletę jednostek wysokoprężnych otwiera bazowe 1.6 TDI (120 KM), które – co ciekawe – będzie w standardzie łączone z 7-stopniowym DSG. Do wyboru będzie nowy silnik 2.0 TDI o mocy 150 KM (przekładnia manualna w standardzie) oraz 2.0 190 KM (DSG w standardzie).

Hybrydowy Superb (określany mianem iV) będzie natomiast wykorzystywał silnik 1.4 TSI, który w połączeniu z elektrycznym będzie generował moc na poziomie niemal 220 KM. Po napełnieniu akumulatora z gniazdka (tak, to plug in) będzie można przejechać maksymalnie 55 km na samym prądzie. Produkcja tej odmiany Superba zacznie się jesienią tego roku, a auto do sprzedaży powinno trafić na początku 2020 r.

Co poza tym?

Chociażby nowe systemy bezpieczeństwa, w tym tzw. Predictive Cruise Control, czyli tempomat wykorzystujący obraz z kamery i dane z nawigacji do wykrywania ograniczeń prędkości i zakrętów, automatycznie dostosowując do nich prędkość jazdy. System Emergency Assist z kolei będzie w stanie na drogach wielopasmowych samodzielnie zjechać na pobocze i zatrzymać samochód w sytuacjach kryzysowych.

Odświeżony Superb zaoferuje też system Front Assist with Predictive Pedestrian Protection, który ostrzega o potencjalnej kolizji z pieszym, automatycznie zwalniając w przypadku zagrożenia.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie