Wiadomości / Ciekawostki

8-letnie auto też może być youngtimerem. Saab 9-4X Aero sprzedał się na aukcji w mgnieniu oka

Wiadomości / Ciekawostki 07.06.2019 146 interakcji
Michał Koziar
Michał Koziar 07.06.2019

8-letnie auto też może być youngtimerem. Saab 9-4X Aero sprzedał się na aukcji w mgnieniu oka

Michał Koziar
Michał Koziar07.06.2019
146 interakcji Dołącz do dyskusji

Czy 8-letni samochód może być youngtimerem? Tak, jeśli jest rzadką wersją modelu, którego powstało zaledwie 637 (lub 814) sztuk i przy okazji był łabędzim śpiewem kultowej marki. Oto sprzedany niedawno Saab 9-4X Aero.

Produkcja SUV-a szwedzkiej marki rozpoczęła się w 2011 r. i zakończyła się po kilku miesiącach. Bankructwo Saaba sprawiło, że był to jeden z najkrócej masowo wytwarzanych samochodów. Co ciekawe, produkcję modelu 9-4X spowija obłok tajemnicy, ponieważ zależnie od źródeł podawane są różne łączne liczby zmontowanych aut.

Nowa nadzieja.

Jedyny produkowany w Meksyku Saab miał pozwolić marce wstać z kolan. SUV, który nigdy nie był oferowany w Europie, powstał na bazie platformy Theta Premium projektu General Motors. Mechanicznie 9-4X był w zasadzie Cadillakiem SRX. Różnice obejmowały wygląd nadwozia oraz wnętrze, które w dużej mierze pochodziło z modelu 9-5.

Dzięki temu SUV zachował klimat marki, m. in. dzięki charakterystycznym zegarom i funkcji Night Panel. Klienci mogli wybierać między silnikiem wolnossącym 3.0 V6 o mocy 265 KM i turbodoładowanym 2.8, generującym 300 KM, który występował tylko w wersji Aero. Choć obie jednostki V6 trudno nazwać słabymi, w tak ciężkim aucie nie były w stanie zapewnić oszałamiających osiągów. Oba warianty były spinane ze skrzyniami automatycznymi. 2.8 występowało zawsze z napędem na wszystkie koła, w 3.0 można było zamówić ośkę.

Choć nowy Saabo-Cadillac nie wypadał źle w testach, był drogi i nie wystarczył by uratować finanse marki. Nie został też najlepiej przyjęty przez fanów szwedzkiego producenta o lotniczym rodowodzie. Nadal mieli w głowie dawną chwałę i nietypowość marki, więc trudno im było przełknąć inaczej opakowanego Cadillaca.

Saab 9-4X na sprzedaż
Obowiązkowe zdjęcie o tematyce lotniczej.
Źródło: 9-5sc2012.com

Biały kruk na sprzedaż.

Kilka dni temu pewien miłośnik marki ze Szwecji wystawił na sprzedaż swój egzemplarz. To 9-4X Aero w kolorze Crystal Red, jeden z zaledwie dwóch wyprodukowanych w takiej specyfikacji, o numerze VIN z końcówką 002. Właściciel sprowadził go ze Stanów Zjednoczonych w 2013 r.

Jak przystało na wersję Aero, ten egzemplarz jest bardzo dobrze wyposażony. Do długiej listy dodatków właściciel dołączył pełne dostosowanie do użytkowania w Unii Europejskiej. Zmiana świateł czy prędkościomierza to sprawy oczywiste, ale nie pominięto też wgrania nowych map do nawigacji i ogólnej europeizacji infotainmentu.

Saab 9-4X na sprzedaż
Deska rozdzielcza Saaba 9-4X
Źródło: 9-5sc2012.com

Silnik 2.8 został podkręcony przy użyciu pakietu Hirscha, dzięki czemu obecnie dysponuje mocą 330 KM.

8-letni youngtimer.

Sprzedany w Szwecji SUV został wystawiony 2 czerwca za pośrednictwem strony poświęconej ostatnim modelom marki, czyli 9-5NG i 9-4X. Ten rzadki samochód przejechał w swoim życiu 120 tys. km. To oznacza, że właściciel normalnie nim jeździł pomimo świadomości jaki to unikat. Nie było jednak mowy o niedbałej eksploatacji. Jak widać po zdjęciach, korzystał z auta, ale jednocześnie o nie dbał, dzięki czemu nadal wygląda rewelacyjnie. Zabezpieczył też lakier i podwozie swojego Saaba. To słuszna postawa.

Cena orientacyjna, jaką podawał właściciel, to około 140 tys. zł, jednocześnie ogłosił licytację za pośrednictwem poczty elektronicznej, która miała trwać do 9 czerwca. Wtedy chciał sprzedać wóz temu, kto zaoferuje najwięcej. Cena ostateczna nie jest znana, wiadomo tylko tyle, że licytacja zakończyła się już po 17 godzinach. Można więc podejrzewać, że ktoś zaproponował sumę sporo większą od kwoty orientacyjnej.

Czerwony Saab 9-4X trafił do innego miłośnika marki, który ma jeszcze jeden egzemplarz tego modelu. Można więc się domyślać, że unikatowy SUV trafił w dobre ręce. To, jak szybko się sprzedał, a także forma jego wystawienia świadczą o tym, że bez żenady można nazywać to auto youngtimerem. Fani Saaba ewidentnie już je tak traktują. Nawet jeśli to tylko 8-letnie Cadillaki w innym opakowaniu.

Saab 9-4X na sprzedaż
Zegary Saaba 9-4X
Źródło: 9-5sc2012.com

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać