Wiadomości

Renault spóźniło się na imprezę. Ale prace nad nowym Kangoo już trwają

Wiadomości 04.12.2019 64 interakcje
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 04.12.2019

Renault spóźniło się na imprezę. Ale prace nad nowym Kangoo już trwają

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk04.12.2019
64 interakcje Dołącz do dyskusji

Nareszcie! Od premiery aktualnego Kangoo zaraz minie 12 lat. Na szczęście Renault pracuje już nad następcą. Na pewno pojawi się też w wersji elektrycznej. 

Gdy obecne Kangoo wchodziło na rynek, w Polsce można było jeszcze kupić FSO Lanosa. Świat wyglądał wtedy zupełnie inaczej… ale kombivan Renault od tamtego czasu nadal jest sprzedawane prawie w niezmienionej formie.

Oczywiście, dla aut tej klasy czas płynie wolniej.

Klient na kombivana nie oczekuje najnowocześniejszych gadżetów ani wspaniałego stylu. Zbyt duża ilość nowinek może go nawet odstraszyć. Ale, mimo wszystko, Renault zostało już mocno w tyle. Zwłaszcza od czasów premiery Peugeota Riftera/Citroena Berlingo/Opla Combo/Toyoty ProAce City (uff, trochę było tego wymieniania), trzeba być wielkim fanem marki, by w ogóle rozważać Kangoo.

Na szczęście trwają już przygotowania do debiutu następcy.

Renault Kangoo 2020

Kangoo „trójka” ma zadebiutować w przyszłym roku. Jak będzie wyglądać? Prawdopodobnie tak, jak na widocznych wyżej wizualizacjach. Czyli przód będzie przypominał Clio albo Megane. Czy ktoś jest zaskoczony? Ani trochę. To nie jest segment, w którym styliści mają szczególnie dużo do powiedzenia. I dobrze, bo tu liczy się praktyczność.

Renault Kangoo 2020

Wnętrze też ma wyglądać podobnie do tego z Clio. Można się więc spodziewać się dużego tabletu, który zasłania część widoku przez przednią szybę. Ale pewnie całość będzie niezła.

Czy pojawi się wersja elektryczna?

To pytanie retoryczne, skoro nawet obecną generację Renault było w stanie przerobić w taki sposób, że powstała odmiana Z.E. Poza tym, już kilka miesięcy temu przedstawiono prototyp Z.E. Concept. Nowa wersja zapewne będzie po prostu lepsza od poprzedniej, z większym zasięgiem i szybsza. Mam też nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł, by zrezygnować z diesli. Czy będzie hybryda? To nie byłoby głupie.

Kolejna kwestia brzmi – czy na bazie tego Kangoo powstaną wozy innych marek? Jak najbardziej. Mercedes zapowiada, że kolejny Citan wkrótce ujrzy światło dzienne. Następny Nissan NV250 też pewnie się pojawi. Kiedy? Może w 11 lat po debiucie Kangoo, tak jak w przypadku obecnej generacji tego wozu?

Tak czy inaczej, nowe Kangoo będzie się sprzedawać.

Obecnie najlepsze kombivany na rynku to te z koncernu PSA – co do tego raczej nie ma wątpliwości. Ale nowe Renault może być jeszcze lepsze, bo będzie nowsze. Francuzi potrafią robić takie auta. Może się okazać, że czasami opłaca się przyjść na imprezę spóźnionym.

W przyszłym roku na rynek ma wejść jeszcze nowe Caddy. Jeśli są na sali jacyś fani kombivanów, zapewne już przebierają nogami. Nie dziwię się.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać