Wiadomości

Nadchodzi Renaulucja – stare modele w nowym wydaniu. Na początek Renault 5

Wiadomości 14.01.2021 113 interakcje
Adam Majcherek
Adam Majcherek 14.01.2021

Nadchodzi Renaulucja – stare modele w nowym wydaniu. Na początek Renault 5

Adam Majcherek
Adam Majcherek14.01.2021
113 interakcje Dołącz do dyskusji

Francuski koncern zapowiedział 14 modeli w ciągu najbliższych 5 lat. Jednym z nich ma być elektryczne Renault 5.

Co tam wymyślono w kwestii przyszłości Alpine, Dacii i Renault pisał już kolega Barycki, więc oszczędzę Wam powtórki podsumowując, że będzie dużo, nowocześnie i elektrycznie.

W ramach tej nowoczesności Renault będzie wskrzeszać legendy – takie jak model 5

Renault 5

Mini udało się z Mini, Fordowi z Pumą, a Fiatowi z 500, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by udało się też Renault. Szczególnie, gdy na jego czele stoi Luca de Meo – człowiek odpowiedzialny za wskrzeszenie Fiata 500.

Szczególnie, że zgodnie z panującą modą, wskrzeszony maluch miałby być elektryczny. Oczywiście jest jeszcze za wcześnie, by mówić o jakichkolwiek detalach, ale Francuzi już przygotowali cieszące oko wizualizacje, które podpowiadają jak widzą przyszłość modelu 5 – zapowiada się całkiem obiecująco.

Renault 5

Wizualizacja konceptu oparta została o rozwiązania stylistyczne ze sportowego modelu R5. Mamy więc odważne poszerzenia, które dodają nowemu modelowi zadziorności i charakteru.

Renault 5

Jest też charakterystyczny wlot na masce, który we współczesnej odsłonię ma skrywać gniazdo do ładowania akumulatorów.

Renault 5

A poza tym dostrzec można szereg elementów, znanych też ze zwykłej piątki, którą produkowano od 1972 r., dopóki nie zastąpił jej model Clio. Mamy więc charakterystyczne światła – z tyłu wkomponowane w słupek, z przodu – prostokątne. Na potrzeby tego projektu przygotowano nawet uwspółcześnioną wersję logotypu marki sprzed lat.

Renault 5

Póki co nie wiadomo, czy nowa Piątka będzie alternatywą dla Zoe, czy jego następcą. Wiadomo natomiast, że Renault nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w kwestii wzbudzania z martwych kultowych modeli – podobno kolejny na liście jest już model 4. A my czekamy z utęsknieniem na kolejne. Może jakieś 16, albo Fuego? A Alpine mogłoby wskrzesić A310. To by było coś!

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać