Klasyki

Klimat jest coraz cieplejszy, więc pora kupić jakiś kabriolet. Np. Renault 5 przebudowane przez EBS

Klasyki 14.01.2020 50 interakcji
Michał Koziar
Michał Koziar 14.01.2020

Klimat jest coraz cieplejszy, więc pora kupić jakiś kabriolet. Np. Renault 5 przebudowane przez EBS

Michał Koziar
Michał Koziar14.01.2020
50 interakcji Dołącz do dyskusji

Zima w tym roku w centralnej Polsce jest wyjątkowo ciepła. Aż mam ochotę kupić kabriolet. Np. Renault 5 od EBS.

Ocieplenie klimatu ma swoje zalety. Pisząc te słowa siedzę sobie na balkonie w Warszawie i cieszę się styczniowym słońcem. Nie potrzebuję kurtki, nie jest mi zimno. Skoro średnie temperatury rosną i wszyscy wkrótce zginiemy, to można choć te ostatnie lata ludzkości przeżyć przyjemnie. Np. jeżdżąc Renault 5 bez dachu, w końcu z każdym rokiem będzie coraz więcej dni w których można się nim przemieszczać z wiatrem we włosach.

EBS, czyli miało być tak pięknie.

Stop. Zanim przejdę do samej oferty kilka słów o tym co to za wersja. Informacje w opisie auta są niestety podane w sposób mylący. Wersja Campus nie jest rarytasem, takie oznaczenie nosiły najbiedniejsze Renault 5, najpopularniejsze po przeniesieniu produkcji do Revoz w Słowenii w 1990 r.

Natomiast owa wersja Campus była tylko bazą do przebudowy przez firmę EBS. To przedsiębiorstwo powstało w 1983 r. i miało się zajmować przerabianiem drugiej generacji Renault 5 na kabriolety. Autorem projektu nowej wersji nadwozia był Didier Bussat. Niezbędne wzmocnienia nadwozia zwiększyły wagę piątki o 58 kg. Prototyp zaprezentowano w 1985 r. W tym samym roku Renault przeprowadziło testy prototypów kabrioletów i podpisało umowę z EBS na produkcję 10 tys. sztuk. Francuski producent oficjalnie pokazał Renault 5 bez dachu w Genewie w 1986 r.

EBS zainwestowało w zakład produkcyjny w Zaventem w Belgii, 3 km od fabryki w Vilvoorde, która produkowała piątki. W założeniach miało to wyglądać tak, że do EBS będą trafiały gołe karoserie Supercinq. Tam w ciągu 32 godzin zmienią się w kabriolety i wrócą do Renault, gdzie zostaną wykończone.

renault 5 cabrio
Źródło: OtoMoto
Autor: łukasz

Wyszło jak zwykle.

Niestety, rozpoczęcie produkcji opóźniało się przez niedopatrzenia w zakładzie EBS. Potem prezes Renault – George Besse został zamordowany, a jego miejsce zajął Raymond Levy. Podjął on decyzję o zakończeniu produkcji Renault 5 w Vilvoorde, a kontrakt z EBS został zerwany przed realnym rozpoczęciem produkcji.

Właściciel fabryki w Zaventem nie odpuścił. Zdecydował, że będzie przerabiał Renault 5 na własną rękę. W związku z tym EBS musiało przebudowywać gotowe samochody, co odpowiednio podbiło cenę. Oferta przeróbek na kabriolet obejmowała wszystkie wersje piątki, od najbiedniejszej Campus do GT Turbo. Tu możecie sobie sprawdzić cennik w markach niemieckich. Pierwsze auto wyjechało z zakładu w Belgii w czerwcu 1987 r. Ponoć łącznie powstało około 1400 sztuk.

renault 5 cabrio
Źródło: OtoMoto
Autor: łukasz

Renault 5 EBS kabriolet w Polsce.

Egzemplarz, o którym wspomniałem na początku wpisu kosztuje niecałe 17 tys. zł. Zdjęcia ma zrobione niestety jak do oferty auta za 10 razy niższą cenę. Po prostu przez ostre słońce i słaby aparat prawie nic na nich nie widać. Dobrze, odrobinę widać, że auto nie jest raczej w złym stanie. Nic więcej.

Ten kabriolet z 1990 r. został zbudowany na bazie najbiedniejszej wersji, ale ktoś przy okazji przeróbki zamówił sobie do niego montaż skórzanej tapicerki. Ma też aluminiowe felgi, prawdopodobnie dodane przez któregoś właściciela, w cenniku EBS nie widniała opcja ich dodania do Campusa. Na tym koniec listy wyposażenia, może poza radiem. Ciekawe jest stwierdzenie o chromowym wydechu. Jak już to może być chromowana końcówka wydechu, ewentualnie wydech ze stali kwasowej jeśli ktoś miał fantazję (w to drugie bardzo wątpię, bo wygląda na standardowy).

Stan techniczny podobno jest bardzo dobry, ale auto wymaga kosmetycznych poprawek. Cokolwiek to znaczy. Zazwyczaj to sformułowanie oznacza „wymaga kosztownych napraw, ale nie zauważysz tego przy oględzinach”. Ale na pewno tym razem tak nie jest.

renault 5 cabrio
Źródło: OtoMoto
Autor: łukasz

Renault 5 kabriolet – czy warto?

Pozrzędziłem już trochę na ofertę sprzedaży, ale muszę przyznać, że to naprawdę rzadkie auto. Kupienie go nawet za kilkanaście tys. zł nie musi wcale być złym pomysłem. Na Mobile.de na sprzedaż znalazłem tylko jeden kabriolet, na bazie GTX. Kosztuje 7,5 tys. euro.

Także jeśli chcecie stylowo korzystać z zalet globalnego ocieplenia – warto przyjrzeć się tej ofercie.

renault 5 cabrio
Źródło: OtoMoto
Autor: łukasz

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać