Relacje

Poznań Motor Show 2018: relacja w częściach – Mercedes

Relacje 06.04.2018 2 interakcje
Tymon Grabowski
Tymon Grabowski 06.04.2018

Poznań Motor Show 2018: relacja w częściach – Mercedes

Tymon Grabowski
Tymon Grabowski06.04.2018
2 interakcje Dołącz do dyskusji

Odwiedziliśmy Poznań Motor Show 2018. Teraz czas na Mercedesa – stoisko marki z gwiazdą było gigantyczne, imponujące i zawierało sporo nowości oraz kilka samochodów z kategorii „nikt nie ma pojęcia, o co chodzi”.

Mercedes ma znowu dobrą passę. Nowe auta tej marki sprzedają się jak świeże bułeczki. Nowości, podobnie jak u rywali, sypią się jedna za drugą – nowa klasa A, zmodernizowana klasa G, CLS i lifting klasy C to najnowsze propozycje od Mercedesa.

Klasa X – już znana. Tutaj z zabudową skrzyni ładunkowej. Samochód bez większego sensu – dobrze, że zdecydowano się na inną tablicę przyrządów niż w Nissanie Navara, ale i tak od razu widać, że nie jest to Mercedes z krwi i kości, tylko przeznaczkowany samochód innej marki.

Poznań Motor Show 2018

Nowa klasa G. Nie mogłem odmówić sobie przyjemności zajęcia miejsca w kabinie. Z zewnątrz wygląda dalej właściwie tak samo, choć w stosunku do oryginału z 1979 r. zmieniła się już praktycznie każda część. Nowa tablica przyrządów wygląda jak z klasy A, co nie pasuje najlepiej do tej horrendalnie drogiej terenówki.

Poznań Motor Show 2018

Z miejsca kierowcy nadal widać całą maskę, a szyba jest płaska i znajduje się prawie na nosie kierującego. To uczucie świetnie znają właściciele aut zabytkowych. I tu pojawia się problem: jak zakwalifikować klasę G? Jako żywy zabytek? Jako dużego SUV-a? Ten samochód praktycznie nie ma rywali.

Poznań Motor Show 2018

Poznań Motor Show 2018

Rywali nie ma też nonsensowny G Landaulet. Opisywaliśmy go ostatnio bardzo szczegółowo.

Poznań Motor Show 2018

Klasa C w wersji AMG kombi i z matowym lakierem wygląda genialnie. To auto właśnie przeszło mały lifting – a przecież wydaje się, że debiutowało ledwo co.

Poznań Motor Show 2018

Klasa E w wersji plug-in hybrid: wkrótce na łamach Autobloga. Przy okazji bardzo ważna rzecz: samochód ma dalej gwiazdę na masce, tak jak powinien ją mieć Mercedes.

Wsiadłem jednak do środka, żeby sprawdzić, czy z miejsca kierowcy gwiazda jest nadal widoczna, tak jak powinno być w Mercedesie. I tu małe rozczarowanie. Owszem widać, kiedy usiądzie się bardzo wysoko i w dodatku ma się zdecydowanie ponad 180 cm wzrostu. Niższy kierowca nie zobaczy jej w ogóle i jak wtedy korzystać z celownika? To są ważne sprawy, jak się kupuje Mercedesa!

Poznań Motor Show 2018

Poznań Motor Show 2018

Niby widać, ale nie za wiele.

Poznań Motor Show 2018

Nowy CLS. Jakoś brakuje mu magii poprzedników. Przód zbyt podobny do klasy A (której zdjęcia zrobić nie zdążyłem/zapomniałem/nie wyszło mi).

Poznań Motor Show 2018

I na koniec AMG GT R. Silnik 4.0 V8 biturbo, moc 585 KM. Naprawdę można było zaprezentować go bez hostessy, bo jest piękny sam w sobie. Pani zresztą też, ale nie musi stać przy samochodzie, żeby to udowodnić.

Poznań Motor Show 2018

Już za kilkadziesiąt minut kolejna część!

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać