Ciekawostki

Czy Porsche 911 z obniżonym zawieszeniem to kamper idealny? Niektórzy tak twierdzą

Ciekawostki 06.05.2021 26 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 06.05.2021

Czy Porsche 911 z obniżonym zawieszeniem to kamper idealny? Niektórzy tak twierdzą

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk06.05.2021
26 interakcji Dołącz do dyskusji

Pan Brock Keen z Portland dołożył do swojego Porsche 911 namiot dachowy i obniżył zawieszenie. Twierdzi, że to najlepszy kamper na świecie.

Wszystko zaczęło się od pomyłki. Pan Brock Keen z Portland w stanie Oregon pojechał po nowy namiot dachowy do swojego Range Rovera. Niestety, okazało się, że nie pasuje do zaczepów na dachu w brytyjskiej terenówce. Wyciągnął więc z garażu, w którym trzyma kilka sportowych samochodów, Porsche 911 4S 996. Tam namiot już pasował, więc Keen wrócił tak do domu.

„Porsche 911 kamper” początkowo nie było w planach

Namiot miał być założony na czarne coupe tylko na chwilę, do czasu dojazdu do domu. Ale pan Keen spojrzał na taki zestaw i pomyślał, że właściwie to czemu by nie spróbować…

Od tego czasu Porsche 911 kamper z namiotem dachowym pokonało tysiące kilometrów po górach, lasach, w śniegu, deszczu i upale. Na prawym fotelu zawsze jeździ żona pana Keena, a na małych siedzeniach z tylu mieści się pies. Swoje wyprawy relacjonują na Instagramie.

„Wszyscy montują namioty na wielkich terenówkach, ale polecam spróbować zrobić to na czymś mniejszym” – zachęca Amerykanin.

Takie rozwiązanie ma wielkie zalety. W końcu górskie drogi zwykle są pełne świetnych zakrętów. Trochę szkoda wlec się po nich vanem albo terenówką na oponach AT. Poza tym, niskie auto oznacza łatwy montaż sprzętu kempingowego i szybki dostęp do namiotu. Nie trzeba być niespełnionym himalaistą, by wdrapać się na górę i pójść spać. Nie trzeba też obawiać się niskich wiaduktów. Można spokojnie jechać do Poznania.

Porsche 911 kamper ma też oczywiście swoje wady

Jedna z nich to ograniczone możliwości wytrzymałości dachu. Trzeba o tym pamiętać, dopasowując namiot do wozu. W przypadku 911 996, podczas jazdy można obciążać ten wóz od góry 75 kilogramami. Tyle maksymalnie może ważyć namiot. Na postoju maksymalne obciążenie rośnie do 272 kg. Dwie osoby i pies się zmieszczą.

Kolejna – i najbardziej oczywista – to ograniczone miejsce na bagaż. Porsche 911 kamper mieści odrobinę toreb z przodu, odrobinę na fotelami (ale połowę tamtego miejsca i tak zajmuje pies) i koniec. Pan Keen i jego żona musieli się nauczyć brać ze sobą tylko najpotrzebniejsze rzeczy i odpowiednio je składać i pakować. To musi być dobry trening życia w stylu minimalistycznym. W Porsche.

Co z prześwitem?

Już fabryczne Porsche 911 996 trudno nazwać autem z terenowymi ambicjami. Tymczasem czarny egzemplarz pana Keena został dodatkowo obniżony o centymetr. Dlaczego? Wszystko przez namiot dachowy, który podwyższa środek ciężkości. Obniżenie zawieszenia to sposób na zminimalizowanie tego efektu. Wszystko po to, by nie tracić zbyt wiele z legendarnych możliwości 911.

Oczywiście, obniżony prześwit przeszkadza. W końcu w podróżowaniu w ten sposób raczej nie chodzi o nocowanie na wielkich, wyasfaltowanych parkingach przy autostradach. Porsche często musi zjechać z ubitego szlaku. Właściciel wozu twierdzi, że po prostu „da się”. Trzeba uważać i zapewne przywyknąć do odgłosów kamieni szorujących o podkładkę. Z drugiej strony, pan Keen podkreśla, że jego 996 dzięki napędowi na cztery koła jest w stanie dotrzeć naprawdę daleko od innych ludzi. Co ciekawe, do kolekcji dokupił też Cayenne pierwszej generacji GTS. Może powolna jazda po wertepach jednak go zmęczyła?

„Jeśli obniżone 911 może dojechać w dane miejsce, to oznacza, że twój samochód też da radę. Jedź przed siebie!” – komentują całą sprawę dziennikarze amerykańskiego Road and Track. Skoro moda na kampery nabiera tempa, mam nadzieję, że wkrótce zobaczymy podobne wozy i na polskich biwakach. Polacy, wychowani na dalekich podróżach w Fiatach 126p i Tico, powinni świetnie odnaleźć się przy pakowaniu do 911.

View this post on Instagram

A post shared by -Brock- (@996roadtrip)

Zdjęcie główne: Brock Keen/Instagram 996roadtrip

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać