Ciekawostki

Polonez Caro dołącza do floty wypożyczalni Panek. To będzie prawdziwy Car(o)sharing!

Ciekawostki 10.10.2018 1161 interakcji
Tomasz Domański
Tomasz Domański 10.10.2018

Polonez Caro dołącza do floty wypożyczalni Panek. To będzie prawdziwy Car(o)sharing!

Tomasz Domański
Tomasz Domański10.10.2018
1161 interakcji Dołącz do dyskusji

Jak dotąd żadna firma świadcząca usługi carsharingowe w Polsce nie była w stanie zainteresować mnie swoją ofertą na tyle, żebym chciał z niej prywatnie skorzystać. Wtem Panek CarSharing pochwalił się, że do jego floty samochodowej dołączy cudowny Polonez Caro z 93 r., którego da się otworzyć smartfonem.

Jest to pierwszy samochód, który bardzo chętnie wypożyczę, płacąc 79 gr za każdą minutę jazdy i dodatkowo 79 gr za każdy przejechany kilometr. Cena mogłaby być zresztą kilkukrotnie wyższa. Tu i tak chodzi tylko o to, żeby odpalić smartfonem 25-letni samochód wyprodukowany w Polsce. Po prostu lubię takie dziwne historie.

Jeśli chcielibyście poznać historię Poloneza, omówioną ze szczegółami, to pozwólcie, że odeślę was do wpisu Wojtka, który rozprawił się w niej ze wszystkimi mitami, jakie narosły wokół tego modelu. A my wróćmy do carsharingu.

Polonez Caro(sharing) w ofercie firmy Panek

polonez caro carsharing

Firma Panek chwali się, że udało jej się znaleźć Caro z 93 r. roku z przebiegiem 107 tys. km. Dodatkowo, samochód od nowości miał tylko jednego właściciela i podobno utrzymany jest w bardzo dobrym stanie. Jeśli chodzi o dane techniczne, to jest to wersja wyposażona w benzynowy silnik z wtryskiem paliwa o pojemności 1,6 l, generującym moc 80 koni.

W roku, w którym powstał ten konkretny egzemplarz pojawiło się kilka usprawnień w jego konstrukcji. Ma on na pewno poszerzony rozstaw kół o 59 mm. Co prawda ten plastikowy chwyt powietrza na masce sugeruje, że został wyprodukowany w pierwszej połowie 1993 r. Oznacza to, że nie doczekał się on fabrycznie ulepszonej instalacji elektrycznej, nowych wskaźników i kilku innych bajerów.

Polonez został przystosowany do obsługi smartfonem.

Nie jest to zresztą aż takie ważne. Instalacja elektryczna i tak musiała zostać zmodyfikowana, żeby użytkownicy aplikacji Panek mogli otwierać i uruchamiać Poloneza za pośrednictwem swoich smartfonów.

— Specjalnie na potrzeby usługi przeszedł modernizację zamków i elektryki, zamontowano w nim kilka nowoczesnych urządzeń telematycznych, dzięki którym samochód można użytkować tak jak każdy inny pojazd w CarSharingu. opowiada Leszek Leśniak, dyrektor rozwoju usługi PANEK CarSharing, pomysłodawca włączenia Poloneza do usługi.

600 nowych Yarisów i jeden Polonez Caro

polonez caro carsharing

25-letni Polonez doskonale kontrastuje z dotychczasową flotą Panek Carsharing. Dotychczas składała się ona z 600 Toyot Yaris Hybrid z automatyczną skrzynią biegów, blisko 100-konnym układem napędowym, kamerą cofania, zaawansowanymi systemami bezpieczeństwa i wieloma innymi udogodnieniami. Tymczasem w Polonezie biegi zmienia się ręcznie, szyby są na korbę, kamera cofania nie występuje, a jedynym udogodnieniem jest radio. Z tego co widzę to zresztą jest to jakiś model z niespotykaną dzisiaj funkcją odtwarzania kaset magnetofonowych. Rarytas. Całe szczęście, że mam jeszcze kilka nagrań na tym nośniku.

polonez caro carsharing

Jeśli tak jak ja zapragnęliście właśnie wypożyczyć sobie tego polskiego klasyka na kilka godzin i pojeździć nim sobie po Warszawie, to wystarczy uważnie przyjrzeć się mapce w aplikacji Panek Carsharing. Caro będzie oznaczony na niej unikalną ikoną. Niestety nie udało mi się jej znaleźć na swoim telefonie, bo albo nie można go jeszcze wypożyczać, albo ktoś mnie ubiegł i właśnie nim sobie jeździ. Ale go dorwę.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie