Wiadomości

I to się nazywa facelifting. Tak wygląda odświeżony Opel Grandland

Wiadomości 09.06.2021 53 interakcje

I to się nazywa facelifting. Tak wygląda odświeżony Opel Grandland

Piotr Barycki
Piotr Barycki09.06.2021
53 interakcje Dołącz do dyskusji

Tak, Opel Grandland, już bez X. Jak zmienił się przy okazji liftingu w 2021 r?

A skoro obiecałem pokazanie nowego Grandlanda już w tytule, to nie będę przeciągał. Wygląda tak:

Co jest potężną zmianą, jeśli porównamy go do modelu sprzed liftingu:

Zmieniono więc absolutnie cały pas przedni – nie wiem, czy został choć jeden element z poprzednika. Może tak, bo widać chociażby, że reflektory w nowym kształcie wpasowano w miejsce po starych, pozostałą przestrzeń wypełniając po prostu czarną zaślepką. Ciekawe, czy takie posunięcie było planowane od początku, czy nowa Mokka została przyjęta tak ciepło, że trzeba było reagować szybko, modyfikując kolejne modele w gamie na jej podobieństwo.

Niezależnie od odpowiedzi na to pytanie – nowy Grandland zdecydowanie zyskał na tym liftingu i wygląda dużo nowocześniej niż generacja przedliftowa. Zaliczam na zdecydowany plus, szczególnie na tle niektórych liftingów, gdzie w sumie trudno wskazać, co się w ogóle zmieniło.

Opel Grandland – co nowego poza frontem?

opel grandland 2021

Po pierwsze to, że to już nie Grandland X, a Grandland bez X. Przy czym nie jest to zaskoczenie, bo podobną drogę przeszły pozostałe SUV-y w gamie Opla.

Po drugie – nowe reflektory mają nie tylko nowy kształt, ale i od strony technicznej są nowe. Możliwe będzie bowiem zamówienie adaptacyjnych, matrycowych reflektorów IntelliLux LED, które oświetlają drogę z wykorzystaniem 168 osobnych segmentów LED (po 84 na reflektor). Rozwiązanie to było wcześniej dostępne m.in. w Insignii. W sumie w Oplu było do tej pory dostępne wyłącznie w Insignii.

Po trzecie – wprowadzony zostaje też system Night Vision, który ma wykrywać pieszych oraz zwierzęta podczas jazdy nocnej (zasięg do 100 m) i informować o tym na 12-calowym ekranie.

Po czwarte – nowe jest też wnętrze. Wygląda teraz tak:

opel grandland 2021

A wyglądało tak:

Opel Grandland X Hybrid4 test

Kolejna potężna zmiana – równie dobrze można byłoby chyba uznać, że Opel pokazał nową generację, a nie po prostu lifting. Oczywiście można dyskutować, czy lepszy jest ten wystający tablet, czy tablet wpasowany w deskę rozdzielczą, ale chyba lepiej pogodzić się z tym, że teraz wszystko tak wygląda. I przy okazji cieszyć się, że Oplowi akurat wychodzi to całkiem nieźle – nie mamy tu bowiem do czynienia z tabletem przyklejonym do kokpitu, tylko całkiem ciekawym wkomponowaniem go w jeden panel razem z cyfrowymi zegarami. Widać napracowanie, chociaż tak – nie ma już daszka.

Odświeżony Opel Grandland – kiedy i za ile?

opel grandland 2021

Latem tego roku – tyle na razie wiadomo. Wtedy właśnie mają zostać ogłoszone ceny i rozpocznie się przyjmowanie zamówień, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów jesienią. Przedliftowa generacja oznacza póki co wydatek co najmniej 111 900 zł – raczej mało prawdopodobne, żeby po odświeżeniu Opel Grandland kosztował mniej.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać