Ciekawostki

Opancerzone i praktyczne kombi: Skoda Superb za pół miliona zł

Ciekawostki 09.06.2018 40 interakcji
Tomasz Domański
Tomasz Domański 09.06.2018

Opancerzone i praktyczne kombi: Skoda Superb za pół miliona zł

Tomasz Domański
Tomasz Domański09.06.2018
40 interakcji Dołącz do dyskusji

Brytyjski oddział Skody pochwalił się, że po 3 latach intensywnego projektowania udało stworzyć się opancerzoną wersję modelu Superb. Bardzo opancerzoną. I bardzo drogą.

Czy tylko ja uważam opancerzoną Skodę Superb za przebłysk geniuszu? Mam nadzieję, że nie. Jeśli się chwilę nad tym zastanowić, to przecież Skoda jest idealną marką do wożenia VIP-ów. Szczególnie takich, którzy z jakiegoś powodu potrzebują kuloodpornych szyb i karoserii, która w razie czego przyjmie na siebie serię z ciężkiego kalibru.

Opancerzona Skoda Superb oferowana jest oczywiście w wersji kombi.

opancerzona-skoda-superb-2

Sedan (czy raczej liftback) byłby zbyt oczywistym wyborem. No i nie tak dyskretnym. Dobieramy do tego srebrny kolor i mamy nie tylko opancerzony samochód, ale również taki, który nigdy nie zwróci niczyjej uwagi. To przecież srebrna Skoda.

Czeskie, opancerzone kombi otrzymało certyfikat PAS 300. Oznacza to, że Superb spełnia wszystkie wymogi dotyczące samochodów opancerzonych, takie jak kuloodporne szyby, czy nadwozie ze wzmocnionej stali i kompozytów o ogromnej wytrzymałości. Do tego dochodzą jeszcze opony, na których można jeździć nawet, jeśli ulegną przebiciu.

opancerzona-skoda-superb-4

Szkoda tylko, że Skoda nie puściła wodzy fantazji, jeśli chodzi o jednostkę silnikową napędzającą ten model. Pod maską znajdziemy 2-litrowego TDI-ka o mocy 190 KM. Nie mogłem znaleźć nigdzie informacji o tym, o ile zwiększyła się waga opancerzonej wersji Superba, ale zakładam, że cała ta kuloodporność trochę waży i może okazać się, że te 190 koni to trochę mało.

Za dyskrecję się płaci.

opancerzona-skoda-superb-5

Za to pancerny Superb pali na pewno mniej, niż takie opancerzone BMW X5 z 4,4-litrowym V8 pod maską. Co ciekawe, oba samochody można kupić w bardzo podobnej cenie: X5 kosztuje 110 tys funtów, a Superb 118,7 tys. Tak, mnie też zdziwiło to, że Skoda jest droższa. Ale, tak jak pisałem już wcześniej – kupując Superba kombi, klient dopłaca za dyskrecję i pewnego rodzaju niewidzialność na drodze. X5 zaprojektowano tak, żeby zwracało na siebie uwagę. No i jest większe, więc łatwiej w nie trafić – musi być tańsze. Osobiście wolałbym jeździć opancerzoną Skodą, ot co.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie