Newsy / Felietony

Szaleństwo: nowy Mercedes A 45 AMG będzie miał ponad 400 koni

Newsy / Felietony 03.04.2018 99 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 03.04.2018

Szaleństwo: nowy Mercedes A 45 AMG będzie miał ponad 400 koni

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk03.04.2018
99 interakcji Dołącz do dyskusji

Szef Mercedesa-AMG zapowiedział, że nowa klasa A w odmianie AMG będzie miała ponad 400 koni i to bez żadnego elektrycznego wspomagania. To nie jest zaskoczenie, bo wyścig zbrojeń w klasie hot hatchy trwa w najlepsze. Ale… czy to są jeszcze hot hatche?

Już obecny Mercedes A 45 AMG jest niesamowicie mocny i absurdalnie szybki. Ma 381 KM. To niemal tyle samo, ile miało legendarne Ferrari Testarossa, symbol bogactwa przełomu lat 80. i 90. A w kwestii przyspieszenia Mercedes zostawia poczciwe Ferrari daleko w tyle. Ze swoim wynikiem od 0 do 100 km/h na poziomie 4,2 sekundy, A 45 AMG może stawać w szranki z pierwszym Lamborghini Gallardo. Rezultat włoskiego superauta jest identyczny, tyle że tam pracowało 5.0 V10, a Mercedes ma doładowaną dwulitrówkę…

Wydawałoby się, że robienie mocniejszych i szybszych kompaktów już nie ma sensu.

Mercedes-A-1
Na zdjęciach widać auto z pakietem stylistycznym AMG.

Tyle że Audi od pewnego czasu sprzedaje model RS3, który ma okrągłe 400 koni, zaś jego czas do setki jest o 0,1 s krótszy. Ktoś w Mercedesie stwierdził, że tak dalej być nie może. Dlatego nadchodzący model A 45 AMG będzie miał więcej mocy i będzie szybszy.

Moc ponad 400 KM zostanie uzyskana bez żadnego elektrycznego wspomagania.

Nie będzie to więc samochód hybrydowy, ani nawet taki typu mild hybrid. Moc będzie oczywiście przekazywana na obie osie. Silnik – tak jak w obecnym modelu – będzie miał dwa litry pojemności i cztery cylindry. Pomijając kwestie trwałości tak wysilonych jednostek, pozostaje sobie tylko odpowiedzieć na jedno pytanie.

Czy ktoś naprawdę potrzebuje aż tyle mocy?

Mercedes-A-2

Oczywiście, Mercedes ma na to gotową odpowiedź. Jeśli dla kogoś A 45 AMG jest zbyt mocne, do oferty zostanie wprowadzona także wersja A 35 AMG. Będzie stanowiła wstęp do świata AMG, ale jej moc i tak będzie olbrzymia – przekraczająca 300 KM. Tyle że w hot hatchach tak naprawdę chodzi o coś innego, niż o moc i cyferki.

Chodzi o radość z jazdy.

Pisałem już na ten temat – moim zdaniem w szybkich hatchbackach najważniejsze wcale nie jest to, czy są rzeczywiście szybkie. Chodzi o radość z jazdy i to, jak szeroko można się uśmiechnąć w czasie jazdy takim samochodem. Zdarza się, że ten parametr wypada lepiej w samochodzie, który ma 120, a nie 400 koni.

400-konne kompakty są za szybkie na zwykłe drogi.

Mercedes-A-5

I za szybkie dla zwykłych kierowców. Potencjał takich aut można wykorzystać na torze, ale… czy naprawdę wielu posiadaczy Mercedesów AMG tam jeździ? Zwłaszcza że bardzo mocne kompakty są zazwyczaj ciężkie i podsterowne. Również na torze słabszy i lżejszy samochód może okazać się lepszy.

Oczywiście, w wyścigach spod świateł nowe A 45 AMG na pewno będzie brylowało. Ale co to za frajda, skoro zabawa w mieście kończy się najwyżej po czterech sekundach, bo później można stracić prawo jazdy?

Przyczyn takiego wyścigu zbrojeń jest kilka.

Mercedes-A-3

Oprócz typowej dla producentów aut rywalizacji na cyferki, chodzi jeszcze o coś innego – o śmierć klasy samochodów sportowych. Kiedyś większość marek miała w swojej ofercie jakieś nieźle wyglądające, szybkie coupe. Dziś już nikt nie kupuje takich samochodów. Klienci wolą praktyczniejsze hatchbacki albo po prostu SUV-y. Dlatego piekielnie mocnych hot hatchy będzie coraz więcej, choć… to już nie będą hot hatche. To po prostu samochody sportowe. Typ nadwozia schodzi na dalszy plan.

Czynnikiem determinującym przynależność do danego segmentu nie jest już rodzaj karoserii.

Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się w porządku. Na rynku będzie coraz więcej samochodów, które będą zostawiały w tyle starsze Lamborghini i Ferrari, a przy tym będzie można używać ich na co dzień. Pytanie, czy będą mogły zapewnić jeszcze kierowcy jakąś przyjemność z jazdy, a nie tylko wrażenie obsługi bardzo zaawansowanego komputera.

Niestety, wątpię w to.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać