Wiadomości

Nowy Macan Turbo ma mniejszy silnik, ale do 100 km/h przyspiesza w 4,3 s

Wiadomości 29.08.2019 262 interakcje
Adam Majcherek
Adam Majcherek 29.08.2019

Nowy Macan Turbo ma mniejszy silnik, ale do 100 km/h przyspiesza w 4,3 s

Adam Majcherek
Adam Majcherek29.08.2019
262 interakcje Dołącz do dyskusji

Koń pociągowy gamy Porsche będzie miał więcej mocy do śrubowania wyników sprzedaży.

Nie jest tajemnicą, że od lat za sukcesem niemieckiej marki stoją najmniej sportowe modele firmy. Oczywiście w Porsche twierdzą, że wszystkie sprzedawane przez nich modele są sportowe i do jednego worka wrzucają zarówno Cayenne, jak i 911 GT3 RS. 

Najlepiej sprzedającym się sportowym modelem tej sportowej marki jest Macan.

Mniejszy z SUV-ów Porsche niedawno przeszedł lifting, a Mikołaj pisał już o wrażeniach z jazdy wersją tego sportowego modelu z dwulitrowym, czterocylindrowym silnikiem benzynowym. To, co najbardziej zapamiętałem z tamtego tekstu to słowo „niedosyt”. 

Dla klientów, którzy zgodzili się z Mikołajem Porsche przygotowało nowego Macana Turbo. Nie to, żeby ze starym było coś nie tak, ale skoro zwykły Macan przeszedł lifting, to i Turbo się należało. 

Porsche Macan Turbo

Porsche Macan Turbo – co się zmieniło

Wizualnie niewiele, odświeżony model dopasował się wyglądem do zwyklejszych odmian. Od nich różni się przednim zderzakiem z trzema dużymi wlotami powietrza i spojlerem dachowym z podwójnym skrzydłem. Charakterystyczne dla niego będą też podwójne, srebrne końcówki układu wydechowego.

Ciekawsze jest to, co na pierwszy rzut oka niewidoczne. Czyli np. silnik. Wciąż ma 6 cylindrów, ale zamiast 3,6 l tylko 2,9 l pojemności. To jednostka znana z Cayenne, czy Panamery z tzw. centralnym układem turbodoładowania, czyli turbosprężarkami umieszczonymi pomiędzy rozwidlonymi rzędami cylindrów. 

Silnik ten ma 440 KM mocy – o 10 proc. więcej niż 3.6 – i 550 Nm momentu obrotowego, dostępnych między 1800 i 5600 obr./min. Czyli właściwie zawsze. Dwusprzęgłowa, 7-biegowa przekładnia PDK przerzuca ten moment na wszystkie koła, auto wystrzeliwuje do pierwszej setki w 4,3 s. – o 0,3 s szybciej niż wcześniej, z większym silnikiem.

Porsche Macan Turbo

Drugą ciekawostką w nowym Macanie Turbo jest jego układ hamulcowy.

A konkretnie tarcze z powłoką z węglika wolframu, który aż o 90 proc. zmniejsza ilość pyłu hamulcowego powstającego w momencie tarcia klocka o tarczę. Porsche zapewnia, że pozwala to na ograniczenie zużycia układu hamulcowego i przekłada się też na szybszą reakcję hamulców na działania kierowcy. Znakiem rozpoznawczym tego układu, zwanego Porsche Surface Coated Brake, są białe zaciski. 

Ale uwaga – nie jest to rozwiązanie zarezerwowane dla Macana Turbo, za dopłatą można je mieć również w normalnych wersjach tego modelu.

Macan Turbo standardowo stoi na 20-calowych obręczach z lekkich stopów. Jeśli dla kogoś ma za duży prześwit, można sobie dokupić pneumatyczne zawieszenie ze „zoptymalizowanymi tłokami tocznymi i nową hydrauliką amortyzatorów”.

Porsche Macan Turbo

Patrząc na dane techniczne Macana Turbo trudno nie przyznać, że jednak jest w nim sporo sportu. 

Jeśli komuś brakuje sportowego akcentu we wnętrzu, może domówić sobie podgrzewaną kierownicę GT z modelu 911. Ma ona tylko 36 cm średnicy (seryjna – 37,5 cm). 

Albo poczekać na kolejny lifting. A będzie ich pewnie sporo, bo jak Porsche zapowiedziało już jakiś czas temu, kolejny Macan będzie wyłącznie elektryczny, ale równolegle z nim będzie produkowana spalinowa wersja modelu obecnej generacji.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać