Wiadomości

Oto BMW 8 Gran Coupe w pełnej krasie. Już miałem okazję je pomacać na żywo

Wiadomości 19.06.2019 174 interakcje
Adam Majcherek
Adam Majcherek 19.06.2019

Oto BMW 8 Gran Coupe w pełnej krasie. Już miałem okazję je pomacać na żywo

Adam Majcherek
Adam Majcherek19.06.2019
174 interakcje Dołącz do dyskusji

O tym, jak wygląda nowe BMW 8 Gran Coupe mogliśmy się już przekonać z tzw. wycieku. Teraz czas na pełną prezentację. W sumie można było ją zamieścić już o północy, ale nie pędźmy tak, lepiej zrobić dobrze, niż szybko. 

Tego jak wygląda nowe BMW serii 8 w czterodrzwiowej odmianie można się było dowiedzieć już tydzień temu, gdy w sieci pojawił się wyciek zdjęć z serwisu internetowego z Singapuru. Wówczas wypłynęło jednak tylko kilka kadrów, a na właściwą prezentację trzeba było poczekać do dziś. Oto i jest: 

BMW 8 Gran Coupe

BMW serii 8 Gran Coupe – nie wystarczyło rozciągnięcie

Do słupka A nadwozie tej wersji nie różni się od dwudrzwiowego coupe i kabrioletu. Ale dalej to właściwie inne auto. Gran Coupe jest dłuższe od zwykłego coupe aż o 23 cm, ma więc 5,08 m długości. Do tego rozstaw jego osi w porównaniu z coupe wzrósł o 20 cm i wynosi dokładnie 3,023 metra. Jeszcze 3 cm a między przednią a tylną osią BMW 8 GC zmieściłby się cały Fiat 126p. 

BMW 8 Gran Coupe

Żeby zyskać dodatkową przestrzeń na głowy pasażerów siedzących z tyłu i uniknąć linii nadwozia przywodzącej na myśl jamnika, projektanci BMW unieśli linię dachu – model w wersji czterodrzwiowej jest dwudrzwiowego o 6 cm wyższy. 

BMW 8 Gran Coupe

By zapewnić więcej miejsca w porównaniu z wcześniej pokazanymi wersjami modelu inżynierowie BMW nie dość, że zwiększyli rozstaw osi to zadbali też o poszerzenie tylnej części nadwozia. Przybyło jej 30 mm, co pozwoliło na zwiększenie przestrzeni w tylnej części kabiny pasażerskiej przy zachowaniu uwypuklonych, muskularnie nadmuchanych nadkoli pojazdu.

BMW 8 Gran Coupe

Tu warto zwrócić uwagę na dwa detale stylistyczne w tylnej części.

Po pierwsze, Hofmeister kink, czyli charakterystyczne załamanie linii tylnych okien stosowane od lat w każdym modelu BMW, w 8 GC przebiega właściwie pionowo. W zasadzie to można się spierać, czy w tym przypadku chodzi o niemal pionowe zakończenie drzwi, czy przełamanie w dolnej krawędzi szyby drzwi. Puryści mogliby stwierdzić, że w zasadzie to Hfmeister kinka to tu zupełnie nie ma.

BMW 8 Gran Coupe

Po drugie spójrzcie na ułożenie tylnej szyby względem linii słupka C – umiejscowiono ją bardziej pionowo niż sam słupek. Dzięki temu linia boczna auta ma taki kształt jaki chcieli osiągnąć projektanci, a kończąca się wcześniej (głębiej) tylna szyba pozwoliła na przygotowanie pokrywy bagażnika, która może otworzyć się szerzej, ułatwiając dostęp do jego wnętrza.

BMW 8 Gran Coupe

Sam bagażnik w czterodrzwiowej wersji jest o 20 litrów większy niż w coupe i ma pojemność 440 litrów. 

BMW zapewnia, że zmieszczą się do niego trzy torby z kijami do golfa. Czy naprawdę majętni ludzie przeliczają pojemność bagażników na torby z kijami do golfa?!

BMW 8 Gran Coupe

Tego komunikat prasowy nie wyjaśnia, ale za to podaje, że po nadmuchaniu i dodaniu pary drzwi ósemka przybrała na wadze zaledwie 70 kg. Auto ma „drzwi, zewnętrzną skorupę dachu, pokrywę silnika, przednią płytę wzmacniającą, kołyskę silnika” i kilka innych elementów wykonane z aluminium. Do tego „pokrywę bagażnika z tworzywa sztucznego, wspornik kokpitu z magnezu i wstawkę z tworzywa sztucznego wzmocnionego włóknem węglowym w tunelu środkowym”. Tego łatwo nie poszpachlujesz! 

Jeśli jednak dla kogoś to za mało wykwintnie, może sobie zażyczyć dach wykonany z włókna węglowego, albo wersję z podwójnym szyberdachem. Wtedy całą powierzchnię dachu pokrywa tafla szkła (1,5 m2). 

BMW 8 Gran Coupe

BMW 8 Gran Coupe – przestrzeń w kabinie

W coupe i kabriolecie było jak to w coupe i w kabriolecie – z tyłu ciasno. Niezależnie od tego, że nadwozie auta miało 4,8 metra długości, siedzącym z tyłu trudno było mówić o luksusie. Oczywiście trudno byłoby mieć zastrzeżenia do jakości wykonania, czy materiałów użytych do wykończenia kabiny w tylnej części, ale przestrzeni na nogi i głowę wiele nie było.

W Grand Coupe sytuacja zmieniła się diametralnie. Dodatkowe 20 cm między osiami i 6 cm w górę zrobiło znaczną różnicę. 

BMW 8 Gran Coupe

Pod względem ilości miejsca na nogi dla pasażerów tylnej kanapy wnętrze jest wręcz przepastne, a i nad głową nie jest źle i mało kto będzie zaburzał fryzurę opierając głowę o podsufitkę. I w przeciwieństwie do pozostałych wersji, Gran Coupe może przewieźć nawet 5 osób. Wielki tunel środkowy i brak zagłówka zdradzają jednak, że piąte miejsce jest raczej awaryjne i przyda się tylko w nagłych wypadkach. BMW nie udaje, że jest inaczej i podając liczbę miejsc w 8 GC BMW używa stwierdzenia 4+1.

BMW 8 Gran Coupe

Bawarczycy zadbali o to, by pomimo znacznego powiększenia przestrzeni życiowej ósemka zachowała sportowy charakter. Z przodu właściwie siedzi się niemal jak w coupe – z tą różnicą, że nad głową jest więcej trochę więcej miejsca. Miejsce pracy kierowcy przeniesiono żywcem z wersji coupe. Mamy więc ekran o przekątnej 12,3 cala zamiast zegarów, wyświetlacz Head-Up, system operacyjny w wersji 7.0 z obsługą za pomocą komend głosowych, kontroler iDrive, i charakterystyczny układ elementów na konsoli centralnej.

BMW 8 Gran Coupe

Z tyłu mimo zastosowania kanapy dzielonej w proporcjach 40:20:40, mamy w zasadzie dwa osobne fotele, z porządnym trzymaniem bocznym i ze zintegrowanymi zagłówkami. Jak sprawdzą się w trasie – tego jeszcze nie wiadomo, ale po pierwszym kontakcie organoleptycznym mogę stwierdzić, że obiecują wiele. Estetów ucieszy fakt, że BMW zadbało o to by skóra na oparciach zyskała ozdobne przeszycia na wzór tych na przednich fotelach.

BMW 8 Gran Coupe

BMW 8 Gran Coupe silniki 

Od września, gdy auto pokaże się w salonach, oferowane będzie w czterech wersjach silnikowych – analogicznych do odmiany coupe. Na szczycie listy znajdzie się wersja M850i xDrive z silnikiem V8 o mocy 530 KM i imponującym momencie obrotowym o wartości 750 Nm. Auto ma przyspieszać do 100 km/h w 3,9 s. Silnik V8 dostępny jest wyłącznie w wariancie z napędem na wszystkie koła. 

Jeśli ktoś woli klasyczny napęd na tył, musi wybrać wersję 840i z trzylitrową, rzędową benzyną o mocy 340 KM. Ta załatwia pierwszą setkę w 5,2 s. O włos szybsza jest odmiana z napędem na cztery koła – włos w tym przypadku to 0,3 s.

BMW 8 Gran Coupe

W tej wersji nadwoziowej zapewne świetnie sprawdzi się też sześciocylindrowy, trzylitrowy diesel BMW. 320 KM i 680 Nm momentu obrotowego wersji 840d xDrive obiecują ponadprzeciętne osiągi (0-100 km/h w 5,1 s), a przy tym zużycie paliwa na poziomie 6,3 l/100 km oznacza rzadkie wizyty na przyautostradowych stacjach paliw. Bo to zasięg, a nie rekordowo niskie spalanie jest powodem, dla którego klienci na tego typu samochody wybierają wersje z silnikiem wysokoprężnym. 

BMW 8 Gran Coupe

Ciekaw jestem Waszej opinii na temat tego auta.

Mnie podoba się niezwykle – to najładniejsze BMW ostatnich lat. OK, brakuje mu może elegancji i ponadczasowości 6 Gran Coupe, ale z drugiej strony nie straszy agresją jak czterodrzwiowy Mercedes AMG GT. Jest znacznie bardziej sporty niż seria 5 i mniej wielkopańskie niż seria 7. Suma wszystkich zalet, tj. układu napędowego i właściwości jezdnych 8 coupe oraz przestronności, na jaką pozwalają dodatkowe centymetry między osiami sprawia, że 8 Gran Coupe wpisuję wysoko na listę „kiedyś sobie takie kupię”. 

BMW 8 Gran Coupe

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać