Wiadomości

Nowa Honda Civic to mały Accord. Pokazano ją dziś o 1. w nocy na Twitchu

Wiadomości 18.11.2020 281 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 18.11.2020

Nowa Honda Civic to mały Accord. Pokazano ją dziś o 1. w nocy na Twitchu

Adam Majcherek
Adam Majcherek18.11.2020
281 interakcji Dołącz do dyskusji

Wiemy już jak będzie wyglądać nowa Honda Civic – w 11. wydaniu. Nijak.

Nie jestem fanem Twitcha, ale zdaje się, że wiem o co chodzi. To taka platforma, na której można oglądać jak inni grają w gry komputerowe. Powiesz, że to głupie – oglądać jak inni grają zamiast samemu zagrać? OK, Boomer, powtórz to, jak zaczną się kolejne mistrzostwa w jakiejś piłce kopanej. Dziś na Twitchu siedzi 17,5 mln ludzi dziennie, a Honda od trzech lat ma tam własny kanał, jest partnerem jednej z drużyn i sponsoruje całą serię zawodów gry League of Legends.

Piszę o tym, bo aby w trudnych czasach wirtualnych premier wyróżnić jakoś prezentację kolejnego Civica, Honda zorganizowała ją właśnie tam. Dobra nie przeciągajmy.

Honda Civic 11. generacji wygląda tak:

Żeby być precyzyjnym: tak wygląda prototyp Hondy Civic 11. generacji, ale biorąc pod uwagę grafiki patentowe, które pokazywaliśmy już jakiś czas temu, jesteśmy spokojni o to, że finalny model, który wjedzie do sprzedaży późną wiosną przyszłego roku, też będzie tak wyglądał.

nowa Honda Civic

Dobra wiadomość jest taka, że to co pokazała Honda, wygląda lepiej, niż na wspomnianych grafikach. Nie jest tak płasko i nijako, podany w kolorze i na efektownych felgach Civic ma szansę przyciągnąć oko.

nowa Honda Civic

Nowa Honda Civic ma kilka ciekawych detali

Mnie szczególnie zainteresował wkomponowany w pokrywę bagażnika niewielki spoiler oraz wzór świetlny z przednich świateł powtórzony również w tylnych.

Tak jak wynikało z renderów, Civic znacznie bardziej niż wcześniej przypomina sprzedawanego głównie w USA, obecnego Accorda. W sumie to nie powinno dziwić, bo właśnie w Ameryce Północnej sprzedaje się też lwia część produkcji Civica. Nowy jest od Accorda zgrabniejszy, ale przypuszczam, że przeciętny Amerykanin, który korzysta z samochodu jak z każdego innego urządzenia AGD, nie zada sobie trudu, by dostrzec różnice.

No chyba, że wsiądzie do środka Tu w porównaniu z modelem obecnej generacji, różnica jest ogromna. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że projektanci wnętrza zapatrzyli się trochę na wnętrze Mazdy 3. W porównaniu z obecnym nowe zapowiada się dużo bardziej minimalistycznie i elegancko.

nowa Honda Civic

To, co szczególnie zwróciło moją uwagę, to fizyczne pokrętło wbudowane w ekran dotykowy. Na marginesie – to pierwszy raz, gdy Honda zamontowała ekran w ten sposób – jakby doklejony na szczycie kokpitu. I pierwszy, w którym cały panel zegarów zastąpiono jednym ekranem.

Pierwszych razów Japończycy zapowiadają więcej. Mówią o wielu nowych rozwiązaniach, które zadebiutują w Civicu, zarówno z dziedziny bezpieczeństwa, jak i techniki oraz osiągów. Ale nie zdradzają szczegółów. W kwestii osiągów dowiedzieliśmy się tylko, że jednostki napędowe będą mocniejsze. Czy będzie hybryda? Jeśli Honda chce sprowadzać Civica do Europy, to chyba nie ma innego wyjścia.

nowa Honda Civic

Właśnie – sprowadzać do Europy, bo nowa Honda Civic tu produkowana już nie będzie

Jeśli czytacie nas regularnie to pewnie już o tym wiecie, ale przypomnimy, że już ponad rok temu Japończycy zdecydowali o zamknięciu fabryki w Swindon, gdzie kończy się produkcja Civica w wersji hatchback oraz tureckiej fabryki, w której powstają sedany.

Egzemplarze 11. generacji będą powstawały w dwóch fabrykach w Ameryce Północnej – w kanadyjskim Alliston będzie linia produkcyjna dla sedanów, a Greensburgu w stanie Indiana – fabryka dla hatchbacków. Właśnie, sedanów i hatchbacków, bo 11. generacja Hondy Civic nie będzie dostępna w nieoferowanej u nas wersji coupé. Podczas prezentacji zapewniono, że oprócz standardowych wersji wyposażenia, klienci tak jak w przypadku obecnej generacji modelu, mogą liczyć na wersję Si (trochę mocniejsza od zwykłej, nieoferowana w Europie) oraz Type R.

Ja liczę na to, że hatchback będzie bardziej wyrazisty niż sedan

Prototypowa nowa Honda Civic w wersji sedan trochę mnie rozczarowała. Cieszę się, że wygląda inaczej niż obecny model – Honda jest jednym z niewielu producentów, dla których nowa generacja zawsze oznacza rewolucję w kwestii designu. Podkreślam, że designu, bo nowy Civic powstanie na tej samej platformie co obecny, tylko jeszcze bardziej dopracowanej.

Sedan wygląda zupełnie inaczej – doroślej, mniej krzykliwie i bardziej elegancko. Niestety, to jednocześnie oznacza, że w mniejszym stopniu będzie wyróżniać się na ulicy. Liczę, że w przypadku hatchbacka Honda pozwoli sobie na więcej. W przypadku 10. generacji tak było. Centralny wydech wersji Sport, odważne elementy stylizacyjne – to budziło kontrowersje. Civic wygląda na szybszego, niż jest w rzeczywistości. Z drugiej strony, ta krzykliwość odstraszyła od niego część europejskich klientów. Obawiam się, że nowy, grzeczniejszy, będzie sprzedawał się lepiej. Ale przez to będzie go więcej na ulicach i stanie się mniej wyjątkowy.

nowa Honda Civic

Czego w sumie Hondzie życzę i idę umyć swoją dziesiątkę, bo jak patrzę na jedenastkę, to zdaje się, że zostanie ze mną na dłużej. Choć to wnętrze nowej… kusi!

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać