Wiadomości

Nowa Alfa Romeo GTV prawdopodobnie będzie czterodrzwiowym coupe. Niekoniecznie elektrycznym

Wiadomości 21.06.2021 60 interakcji
Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk 21.06.2021

Nowa Alfa Romeo GTV prawdopodobnie będzie czterodrzwiowym coupe. Niekoniecznie elektrycznym

Mikołaj Adamczuk
Mikołaj Adamczuk21.06.2021
60 interakcji Dołącz do dyskusji

Alfa Romeo GTV powróci, ale – wbrew moim nadziejom – nowy model nie będzie SUV-em. Ma konkurować między innymi z BMW 4 Gran Coupe. Wersja elektryczna? Jak najbardziej.

Równo miesiąc temu napisałem, że Alfa Romeo GTV może powrócić. Tamten tekst opierał się na wypowiedzi prezesa marki, który w jednym z wywiadów przyznał, że GTV to jeden z jego ulubionych modeli i że „bardzo się nim interesuje”. Miłośnicy klasycznych Alf ucieszyli się na myśl o powrocie efektownego coupe – które jeszcze niedawno rzeczywiście było planowane. Moim zdaniem, o wiele lepszym rozwiązaniem byłby powrót GTV jako SUV-a. Taki model miałby szansę rzeczywiście się sprzedawać.

Wygląda na to, że nowa Alfa Romeo GTV będzie miała jednak inne nadwozie

Nie tak modne, jak SUV, ale na aktualnej liście motoryzacyjnych trendów, czterodrzwiowe coupe – bo o nim mowa – zajmuje wysokie miejsce. Jak podaje brytyjskie czasopismo Autocar, nowa Alfa Romeo GTV dostąpi zaszczytu bycia topowym modelem w gamie marki.

Portfolio włoskiej marki pod francuskim zarządem ma otwierać bazowy SUV Brennero. Jego debiut zaplanowano na 2023 r. Ma być spokrewniony z nowym Fiatem 500X i Jeepem Renegade drugiej generacji i zbudowany na platformie znanej już np. z Peugeota 2008. Otrzyma między innymi 136-konną wersję EV, dzięki czemu zostanie pierwszą Alfą dostępną w czysto elektrycznej odmianie.

Tonale, które pojawi się wcześniej, będzie większe od Brennero i zostanie ostatnią Alfą zbudowaną jeszcze na częściach projektowanych przez koncern FCA, a nie Stellantis.

Wyżej w gamie znajdą się następcy Giulii i Stelvio

Jak już wiadomo, platforma Giorgio, na której stworzono obecne odsłony „dużych” Alf, odchodzi już do lamusa, mimo że jej kariera nie była ani długa, ani specjalnie owocna. Nowe generacje modeli powstaną na platformie opracowanej głównie przez francuskich specjalistów. „Dostrzegamy mocne strony platformy Giorgio i badamy, co da się zrobić, by je wykorzystać” – powiedział Autocarowi Daniel Guzzafame z działu produktowego Alfy Romeo.

alfa romeo giulia gta
Tak naprawdę następca Giulii powinien właśnie debiutować.

Do zalet Giorgio z pewnością należy doskonałe zestrojenie układu kierowniczego i zawieszenia. W nowej platformie, którą otrzymają także przyszłe Maserati Ghibli i Levante, inżynierowie będą się starali to zachować. Ale do przepisu trzeba dosypać kilka garści elektryfikacji. Dziś Stelvio i Giulia nie mogą być ani hybrydowe, ani elektryczne, a ich konkurenci: owszem.

Mogą powrócić także modele MiTo i Spider

Jeśli chodzi o nowe MiTo, podobno włodarze marki zauważają, że nieprzesadnie drogi, miejski model mógłby zdziałać sporo dobrego w kwestii zachęcania do Alfy młodszych klientów. Niestety, segment B musi poczekać, bo w kolejce do debiutu pierwszeństwo mają SUV-y.

Co z GTV? Marzenia o dwudrzwiowym coupe należy porzucić. Nowa Alfa Romeo GTV – owszem – będzie miała mocno opadający dach i dynamiczną linię nadwozia, ale zyska dodatkową parę drzwi. Z kim będzie konkurować? Czterodrzwiowych coupe robi się na rynku sporo, ale Włosi i Francuzi – nawet w przypadku topowego modelu – nie mierzą w poziom np. Mercedesa CLS czy BMW 8 Gran Coupe. Nowa odsłona GTV ma konkurować przede wszystkim z BMW 4 Gran Coupe i i4. Na celowniku jest także Tesla Model 3.

nowa alfa romeo gtv

Nowa Alfa Romeo GTV pojawi się bowiem w wersji elektrycznej

Plan zakłada, że odmiana elektryczna będzie w gamie „obok”, a nie „zamiast”. Czyli klienci będą mogli kupić GTV w odmianie benzynowej, hybrydowej plug-in i całkowicie elektrycznej. Nie mam wątpliwości, że ten model może być najładniejszym czterodrzwiowym coupe na rynku.

Swoją drogą, nie jest tajemnicą, że kilka lat temu Volkswagen ostrzył sobie zęby na zakup Alfy Romeo. Ciekawe, gdzie byłaby ta firma teraz, co by oferowała i jakie miejsce w gamie koncernu VAG zajmowała, gdyby Włosi jednak zgodzili się na transakcję. Może nie powstałaby marka Cupra?

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać