Newsy

Nie ma odwrotu – obcokrajowcy będą płacić za niemieckie autostrady od 2020 r.

Newsy 03.01.2019 67 interakcji
Adam Majcherek
Adam Majcherek 03.01.2019

Nie ma odwrotu – obcokrajowcy będą płacić za niemieckie autostrady od 2020 r.

Adam Majcherek
Adam Majcherek03.01.2019
67 interakcji Dołącz do dyskusji

Kierowcy samochodów osobowych będą mogli jeździć za darmo po niemieckich autostradach jeszcze przez 21 miesięcy. Potem przyjdzie im zapłacić.

Niemiecki minister transportu potwierdził podpisanie przepisów wprowadzających opłaty za korzystanie z tamtejszych autostrad oraz dróg pod zarządem federalnym. Nowe regulacje zaczną obowiązywać od października 2020 r.

Obywatele Niemiec będą mogli zapłacić za cały rok z góry.

W zależności od przyjazności dla środowiska swoich samochodów, będą mieli do zapłacenia między 67 a 130 euro. Najwięcej zapłacą właściciele starszych diesli. Za to póki co zupełnie zwolnione z opłaty będą motocykle, samochody elektryczne, a także pojazdy wykorzystywane przez osoby niepełnosprawne.

Wysokość opłat za autostrady w Niemczech dla obcokrajowców będzie taka sama

Każdy, kto będzie chciał korzystać z niemieckich autostrad będzie mógł wnieść roczną opłatę w takiej samej wysokości jak obywatele Niemiec – między 67 a 130 euro. Jeśli ktoś planuje wjeżdżać na niemieckie autostrady okazyjnie, będzie mógł wykupić 10-dniową winietę w cenie między 2,5 a 25 euro – w zależności od rodzaju napędu i poziomu emisji spalin pojazdu. Dostępna będzie też dwukrotnie droższa winieta dwumiesięczna (od 7 do 50 euro). Podobnie jak w przypadku obywateli Niemiec, z opłaty będą zwolnieni poruszający się samochodami elektrycznymi i motocyklami oraz poruszający się pojazdami wykorzystywanymi do transportu osób niepełnosprawnych.

Przepisy były gotowe już w 2015 r.

Jednak wówczas na ich wprowadzenie nie zgodziła się Komisja Europejska zaalarmowana przez Austrię, Belgię, Danię i Holandię. Kraje te zagroziły, że jeśli Niemcy wprowadzą taki przepis to decyzja ta zostanie  zaskarżona w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości. Sprawa rozbijała się o kwestię zwolnienia z opłaty niemieckich obywateli – zgodnie z początkowym planem płaciliby tylko mieszkańcy innych krajów, przejeżdżający przez terytorium Niemiec. Według skarżących, to rozwiązanie dyskryminowało większość obywateli Unii Europejskiej.

Niemcy zapłacą, ale nie zapłacą.

Zgodnie z przyjętym rozwiązaniem zapłacą wszyscy – również obywatele Niemiec. Jednak koszt jaki poniosą ci ostatni, zostanie odjęty od podatku drogowego (Kraftfahrzeugsteuer), który i tak płacą w tej chwili. Wysokość tego podatku obliczana jest w zależności od daty rejestracji, pojemności silnika i emisji CO2. Można ją obliczyć online korzystając z oficjalnego kalkulatora. 

Opłaty za autostrady w Niemczech – metody kontroli.

To czy pojazd jadący autostradą ma ważną winietę, będą sprawdzać zamontowane przy drogach urządzenia czytające numery rejestracyjne. Ci, którzy zapomną o wniesieniu odpowiedniej opłaty zostaną ukarani mandatami, których wysokość nie została jeszcze określona. 

Czy 25 euro, czyli ok. 100 zł za dziesięciodniową winietę uprawniającą do jazdy niemieckimi autostradami to dużo? Planując przejazd przez Niemcy w drodze na dwutygodniowy urlop, posiadacze samochodów z silnikiem Diesla będą musieli doliczyć do kosztów wycieczki nawet ok. 200 zł. Biorąc jednak pod uwagę, że by np. dojechać do Warszawy od granicy z Niemcami w Świecku autostradą A2, trzeba zostawić na bramkach prawie 90 zł, niemiecka opłata wcale nie wydaje się przesadnie wysoka.

Musisz przeczytać:

Musisz przeczytać

Autoblog na Instagramie

Autoblog na Instagramie